Jump to content

Mazda 6 by Marco


Marco
 Share

Recommended Posts

Na warsztat trafiła ładna Madzia "szóstka". Wyjechała piękna ;) Auto pięcioletnie ,ale niestety lakier dość podniszczony ,głównie dlatego że miało kontakt ze szczoteczkami...

Relacja dość skromna bo jak łatwo się domyślić...szkoda czasu na pierdoły :) Aczkolwiek widać o co chodzi.

 

Do rzeczy:

 

Czas pracy łącznie z szybkim ogarnięciem wnętrza (odkurzanie,apc,dressing,ekstrakcja przednich foteli): 25h

Środki ,narzędzia:

 

Mycie i glinkowanie:

 

- piana aktywna(pierwsze mycie)

- szampon: Autoglym BSC

- rękawica: Meguairs Wash Mitt

- system: 1 wiadro

- osuszanie: Fluffer drying towel + Jan niezbędny

- glinkowanie: glinka Bilt Hambler soft +woda

 

Koła:

 

- Tenzi EnJee- do mycia felg i nadkoli

- szczotka do kół i nadkoli

- opony: Meguairs Endurance Tire gel

 

Korekta lakieru i zabezpieczenie:

 

- Sparky PMB 1200CE

- pady: Monster Shine(cutting),ABW(polishing)3M,Monster Shine(Finishing),

- pasty: Surface Rapide,Scholl S17, Meg's Swirl'x

- cleaner/glaze: Autoglym SRP

-

- wosk: Meguairs #16

- mikrofibry: temachem,poorboys mega plush,eurow

 

Pozostałe elementy:

- nafta oświetleniowa(jako tar remover)

- APC Autoglym

- szyby: Clin,

- uszczelki i zewnętrzne plastiki: Meguairs GC Trim Detailer ,Endurance

- K2 Polo -nadkola

 

Stan PRZED(tak wyglądało całe auto):

 

1005343.jpg

1005337.jpg

1005338z.jpg

1005339.jpg

1005340.jpg

 

 

W TRAKCIE:

 

 

1005349.jpg

1005349.jpg

1005353.jpg

1005354s.jpg

Lampy tez się nie uchroniły zarówno tylne jak i przednie:

1005356.jpg

1005357.jpg

 

I PO FAKCIE:

 

 

1005366.jpg

1005359c.jpg

1005360.jpg

1005361.jpg

1005362.jpg

1005363.jpg

1005364.jpg

1005365a.jpg

 

 

1005358x.jpg

 

 

 

PS: Na daty oczywiście nie patrzcie

Dziękuję za uwagę :)

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze raz dzięki. Również za to, że chciało Ci się jeździć na trasie Łódź-Pabianice. ;)

Auto kupiłem z dość zaniedbanym lakierem. Z drugiej strony nowsze generacje Mazd mają bardzo delikatną powłokę lakierniczą i zwłaszcza przy takim kolorze kolorze łatwo o widoczne rysy.

Polecam Marco wszystkim z okolic Łodzi, jeśli nie mają czasu, chęci i ewentualnie umiejętności, żeby zrobić auto na cacy. Cena jak najbardziej konkurencyjna.

 

PS 1: Marek ma prawdziwe zacięcie do tej roboty. Mimo, że sugerowałem, by dał sobie spokój z kosmetyką wnętrza czy felg, nie wytrzymał i poleciał po całości. Tak to jest, jak mu się auto zostawi na tydzień. :P

 

PS 2: Nie ma tego na zdjęciach, ale poradził sobie całkiem nieźle z głębokimi rysami na tylnej klapie (zaprawka lakiernicza plus spolerowanie), które już w trakcie umawiania się na kosmetykę zdążył zrobić pies. Wiadomo, u lakiernika wyszłoby lepiej, ale i tak jest git.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.