Jump to content

Honda Accord Nighthawk Black, 16h zabawy w tropikach


CMQ
 Share

Recommended Posts

Dane mi w końcu było zając się autem forumowicza H3M, a dokładniej autem Jego najbliższej rodziny. Auto wyglądało typowo jak po paru latach jeżdżenia po Polsce. Swirle od szczot, zmatowienia od chemii, rysy i uderzenia od złych ludzi itp.

 

Tak wyglądało po przyjeździe.

IMG_0971.jpg

IMG_0973.jpg

 

Klapa bagażnika

IMG_0963.jpg

 

Błotnik tył prawy

IMG_0964.jpg

 

Drzwi przód prawe

IMG_0966.jpg

IMG_0974.jpg

IMG_0979.jpg

IMG_0980.jpg

 

Drzwi tył prawe

IMG_0967.jpg

IMG_0978.jpg

 

Maska

IMG_0969.jpg

 

Błotnik przód lewy

IMG_0977.jpg

 

Błotnik przód prawy

IMG_0975.jpg

 

 

Auto umyłem i wyglinkowałem, obejrzałem je sobie dokładniej.

 

Swirle i zmatowienia, grane były szczoty i chemia.

IMG_0981.jpg

IMG_0982.jpg

IMG_0983.jpg

IMG_0984.jpg

IMG_0986.jpg

IMG_0988.jpg

IMG_0989.jpg

 

Spora szrama, będzie zabawa.

IMG_0993.jpg

IMG_0994.jpg

IMG_0995.jpg

 

Zderzak tył zaliczył parę przygód.

IMG_0996.jpg

IMG_0997.jpg

IMG_0999.jpg

 

I ciąg dalszy, swirle zakłócają blask z daleka.

IMG_1000.jpg

IMG_1003.jpg

IMG_1004.jpg

IMG_1005.jpg

IMG_1006.jpg

IMG_1007.jpg

 

Ponowna inspekcja podczas oklejania już w sztucznym świetle. Auć.

IMG_1013.jpg

IMG_1014.jpg

IMG_1015.jpg

IMG_1016.jpg

IMG_1017.jpg

IMG_1018.jpg

IMG_1019.jpg

IMG_1020.jpg

IMG_1021.jpg

IMG_1022.jpg

 

Błotniki pod halogenem wyglądają jeszcze gorzej.

IMG_1024.jpg

IMG_1025.jpg

IMG_1026.jpg

 

Dalej mamy drzwi.

IMG_1027.jpg

IMG_1028.jpg

IMG_1029.jpg

IMG_1030.jpg

IMG_1037.jpg

 

Oraz resztę towarzystwa, coby się nie rozpisywać.

IMG_1038.jpg

IMG_1039.jpg

IMG_1042.jpg

IMG_1043.jpg

IMG_1044.jpg

IMG_1046.jpg

 

Po pierwszym ataku, 50/50 na masce.

IMG_1053.jpg

IMG_1054.jpg

IMG_1055.jpg

IMG_1057.jpg

IMG_1058.jpg

IMG_1059.jpg

IMG_1060.jpg

IMG_1062.jpg

IMG_1063.jpg

IMG_1071.jpg

IMG_1073.jpg

IMG_1074.jpg

IMG_1076.jpg

IMG_1077.jpg

 

To samo na klapie.

IMG_1108.jpg

IMG_1112.jpg

 

 

Wreszcie, po wypolerowaniu, trzykrotnym myciu, IPA oraz warstwie Wolfgang Deep Gloss Paint Sealant:

 

Szrama niemal całkowicie usunięta.

IMG_1115.jpg

 

Klapa bez swirli, razi blaskiem.

IMG_1117.jpg

 

Zderzakowi tył i masce też się wyładniało.

IMG_1119.jpg

IMG_1120.jpg

IMG_1122.jpg

IMG_1123.jpg

IMG_1124.jpg

 

Ujęcia ogólne

IMG_1125.jpg

 

Odbicia na drzwiach skorygowane, zostały punkty. Rysa obok przeszła do historii.

IMG_1128.jpg

 

Maska, błotniki, sprawca zamieszania.

IMG_1132.jpg

IMG_1133.jpg

IMG_1134.jpg

IMG_1135.jpg

IMG_1137.jpg

IMG_1138.jpg

 

Ujęcia ogólne

IMG_1140.jpg

IMG_1148.jpg

width=399 height=600http://i153.photobucket.com/albums/s235/ciamach/ACCORD%202/ACCORD3/Accord4/accord5/accord6/IMG_1150.jpg[/img]

IMG_1151.jpg

IMG_1152.jpg

IMG_1155.jpg

IMG_1157.jpg

IMG_1159.jpg

 

Błotniki znowu błyszczą.

IMG_1160.jpg

IMG_1161.jpg

 

Znowu klapa.

IMG_1162.jpg

 

Dooobra, starczy pisania, reszta mówi za siebie. Zwróćcie uwagę na klarowność odbicia, brak swirli i zniknięcie większości ponownych defektów. W szczególności jestem dumny z błotnika lewy tył w okolicach zderzaka.

IMG_1163.jpg

IMG_1169.jpg

IMG_1170.jpg

IMG_1171.jpg

IMG_1172.jpg

IMG_1173.jpg

IMG_1174.jpg

IMG_1175.jpg

IMG_1176.jpg

IMG_1177.jpg

width=399 height=600http://i153.photobucket.com/albums/s235/ciamach/ACCORD%202/ACCORD3/Accord4/accord5/accord6/IMG_1178.jpg[/img]

IMG_1179.jpg

IMG_1180.jpg

IMG_1182.jpg

IMG_1183.jpg

IMG_1185.jpg

IMG_1187.jpg

IMG_1188.jpg

IMG_1189.jpg

IMG_1192.jpg

IMG_1207.jpg

 

 

Dziękuję za obejrzenie.

Link to comment
Share on other sites

Stan auta przed:dramat... :cry: Ale po zabiegach jest pysznie :) Widzę ze przeciąłeś papierkiem w paru miejscach bo wątpię żeby te głębsze ubytki zeszły pod pastą. No i nieźle się uwinąłeś-16h to wcale nie długo jak na auto tej wielkości. Jakiś opis stuffu?

Link to comment
Share on other sites

Papier nie był grany, wyłącznie pady i pasty, wszystko 3m. W miejscach co bardziej hardkorowych FC+ na pomarańczowym padzie, reszta to już kombinacja EF i UF na padach żółtym i niebieskim. Niestety niektóre ubytki musiały zostać.

Link to comment
Share on other sites

No tym bardziej duży szacunek.Też myślałem,że w niektórych miejscach użyłeś papieru.Jakie maksymalne obroty miałeś na maszynie?

 

Momentami sięgałem do 5tki na Makicie.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

No ładnie,ładnie.Gratuluję efektu a przede wszystkim czasu jakiego potrzebowałeś do tego projektu. Jedyne czego mi brakuje to czegoś na oponkach!

Link to comment
Share on other sites

Piękna korekta !

Mam teraz do zwalczenia podobne defekty w nowo zakupionym dla żony Polo w czenej perle. Aż dziw mnie bierze, że wyszedłeś z niektórych defektów tylko z użyciem past .

 

Respect!

Link to comment
Share on other sites

Czas, Panowie, czas. Było jeszcze wiele elementów, które mogłem zrobić. ale nie to było priorytetem klient,a nie na to się umawialiśmy i nie było czasu.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki, to naprawdę miłe. Właściciel się odezwał, jest szczęśliwy, mówi że na auto teraz patrzy się niemal każdy i wygląda jak milion dolarów.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.