Jump to content

trzynastoletnie Audi S8 w rękach amatora


BiLu
 Share

Recommended Posts

Cześć,

 

Poniżej krótka relacja z mojej chyba pierwszej „poważnej” pracy nad wyglądem auta, bo:

- pierwszy raz użyłem glinki;

- pierwszy raz nałożyłem wosk (wcześniej tylko wydawało mi się, że woskuję tzw „woskiem”);

- pierwszy raz chwalę się tego typu pracą na „profi” forum, z którego czerpię wiedzę na tematy, które do niedawna były dla mnie abstrakcją.

Przedmiotem mojej troski było (jest) trzynastoletnie Audi S8 traktowane przeze mnie do tej pory myjnią bezdotykową oraz od niedawna AG SRP i EGP; raz tylko przetestowałem zestaw Smartpolish i Smartwax ( http://www.rezacze.pl/bilu/s8/smartwax/ - ostatnia fotka pokazuje jak wiele rys kolistych jest na aucie pomimo ręcznej korekty smartpolish).

Stan lakieru pozostawia wiele do życzenia, ale staram się oryginalny jeszcze lakier trzymać w miarę przyzwoitym stanie.

Korekta mechaniczna jest nieunikniona, ale tymczasem w upalny weekend pobawiłem się u teściów w ogólne odświeżenie auta w środku, na zewnątrz i pod maską.

Poniższy efekt uzyskany został wyłącznie ręcznie (nawet bez myjki ciśnieniowej) przy użyciu preparatów Autoglym:

- mycie nadwozia Bodywork Shampoo Conditioner

- glinka z zestawu Surface Detailing Clay Kit

- “korekta” lakieru Paint Renowator i 3 warstwy Super Resin Polish

- felgi doczyszczone przy pomocy Clean Wheel i zabezpieczone Alloy Wheel Seal

- opony Instant Tyre Dressing

- komora silnika Engine & Machine Cleaner i na tworzywach Vinyl & Rubber Care

- plastiki w środku również Vinyl & Rubber Care

- skóra na fotelach i wstawki w desce/drzwiach odczyszczone przy pomocy Leather Cleaner, ale zabezpieczone zostały odżywką Gliptone

- podsufitka z alkantary i boczki oraz wykładzina jedynie odkurzone domowym sprzętem AGD

- wosk 1 warstwa High Definition Wax

 

Całość przeprowadzona pod gołym niebem w piątek (8 h) i sobotę (3 h), prace przy lakierze wczesnym rankiem lub popołudniową porą – tylko wtedy „do dyspozycji” miałem skrawek cienia.

Efekt w sobotni wieczór nie był specjalnie widoczny, bo skończyłem tuż przed meczem, więc oceny dokonałem dopiero w niedzielny poranek.

Efekt pozytywnie mnie zaskoczył z racji tej, że udało się „zamaskować” całkiem sporo rys kolistych, lakier nabrał rewelacyjnego jak dla mnie koloru i połysku, którego nigdy wcześniej nie uświadczyłem.

Plastiki i opony wyszły nieco „tłuste” ale to chyba kwestia wysokiej temperatury otoczenia i szybkiego odparowywania wody – po przetarciu wilgotną MF powierzchnia „już się tak nie świeci”.

Zdjęcia nieco przykurzonego przez noc (pod chmurką) auta:

Przed myciem po jednodniowej jeździe po deszczowym Wrocławiu (w zeszłym tygodniu) i dość szybkiej trasie z prędkościami, o których wolę nie mówić głośno:

img_0168.jpg

 

img_0171.jpg

 

Efekt „after”:

 

img_0320.jpg

 

img_0323.jpg

 

img_0386.jpg

 

img_0476.jpg

 

img_0477.jpg

 

Cała galeria znajduje się tu: http://www.rezacze.pl/bilu/s8/detailing

Link to comment
Share on other sites

Bilu dobra robota! Mam tylko mala sugestie co do polishu jaki uzywaz... Jesli chcesz recznie pozbyc sie wiekszej ilosci kolistych rys uzyj raz lub dwa Ultra Deep Shine, a on spelni swoje zadanie znacznie lepiej niz SRP. Dlaczego? Poniewaz UDS zostal stworzony do pracy wlasnie z ciemnymi i czarnymi lakierami. Ponadto wydobedzie wieksza glebie koloru. :good:

Pozdrawiam!

 

ps. Nie uzywaj UDS w upalne dni, bo bedzie Ci ciezko ja spolerowac z lakieru. Taka rada, bo ja juz sie kiedys wysterowalem i przy pelnym sloncu zawalczylem z nia 8-)

Link to comment
Share on other sites

Następnym razem sprawdzę właśnie UDS, który równiez w skrzyneczce gdzie się poniewiera - dzięki za sugestię. Rozumiem, że chodzi o większe maskowanie niż usuwanie ;)

Link to comment
Share on other sites

Bilu :good:

 

Musisz jednak pomyśleć o jakiejś "maszynie", bo swirlsy jak ta lala :o

Z audikowych D2 zetrzeć nie jest łatwo :mrgreen: Wszak to dobry, niemiecki twardziel - lakierek 8-)

 

P.s Gdzie masz ramki i duże prawe lustro?

Link to comment
Share on other sites

Gratulacje fajne auto :ad: 340 czy 360hp?

dzięki, 340.

 

Bilu :good:

 

Musisz jednak pomyśleć o jakiejś "maszynie", bo swirlsy jak ta lala :o

Z audikowych D2 zetrzeć nie jest łatwo :mrgreen: Wszak to dobry, niemiecki twardziel - lakierek 8-)

 

P.s Gdzie masz ramki i duże prawe lustro?

Co do maszyny z każdym razem utwierdzam się w przekonaniu, że ręczna korekta to bezsens przy tak starym i zniszczonym lakierze.

prawe lusterko w eSkach nie zawsze było duże, a ramki przecież są ;)

Link to comment
Share on other sites

Bilu, super niunia! Kiedys auto moich marzen:)

Jako narazie detailer amator moge sie wypowiedziec na temat AG Clean Wheel. Zobacz sam co zawiera AG Clean Wheel to odechce Ci sie go uzywac na twoich BBSach. Jak juz tak bardzo chcesz AG to delikatniejszy bedzie AG Custom Wheel Cleaner. Przetestowalem go ale mnie osobiscie nie zadowala. Nie wiem jak z dostepnoscia tego w Polsce ale osobiscie do fegl polecam P21S Power Gel albo ValetPro Bilberry Safe Wheel Cleaner.

Zainwestuj w :ad::)

 

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

prawe lusterko w eSkach nie zawsze było duże, a ramki przecież są ;)

 

No tak, ale duże wygląda chyba troszkę lepiej... jako rasowy ReZacz mógłbyś sobie takie sprawić. ;)

Ramki są, ale jakieś takie nie klubowe. :)

 

Dbaj o autko :good:

Link to comment
Share on other sites

Zobacz sam co zawiera AG Clean Wheel to odechce Ci sie go uzywac na twoich BBSach.

wiem, wiem - kwaśne ph.

Po każdym myciu felg aplikuję Alloy Wheel Seal co szalenie ułatwia późniejsze mycie - brud schodzi pod wpływem roztworu aktywnej piany ze zraszacza cisnieniowego i pędzelka - taka procedura zupełnie mi wystarczy przed myciem, ale tym razem postanowiłem wytestować wszystkie dostępne pod ręką produkty AG. Clean Wheel pozostawiam na tzw "beznadziejne" przypadki ;)

 

SJake, wszystko w swoim czasie ;)

Link to comment
Share on other sites

Jak na "odświeżenie" auta to bardzo fajny rezultat :good:. Silnik jest tak obudowany ze czyszczenie go to chyba sama przyjemnosc, oczywiscie pomijajac, ze jest to V8 ;)

Plastiki i opony wyszły nieco „tłuste” ale to chyba kwestia wysokiej temperatury otoczenia i szybkiego odparowywania wody – po przetarciu wilgotną MF powierzchnia „już się tak nie świeci”.
Moze powodem byla za duza ilosc srodkow :o. Inna kwestia ze srodki potrzebuja czasami troche czasu zeby sie wchlonac, zaraz po nalozeniu wydaja sie swiecace a nastepnego dnia staja sie bardziej matowe.

W kazdym razie super auto i w dodatku widac ze bardzo dobrze utrzymane i co wiecej w oryginalnym stanie (chociaz zastanawiaja mnie chromowane obwodki lusterek :o ). Najbardziej podoba mi sie ten telefon w podlokietniku, niesamowity klimat lat 90-tych :)

Link to comment
Share on other sites

Plastiki wewnątrz już się tak nie świecą i mają przyjemny półmat.

zastanawiaja mnie chromowane obwodki lusterek

całe obudowy lusterek wykonane są z aluminium i eSki na ogół tak miały.

Najbardziej podoba mi sie ten telefon w podlokietniku, niesamowity klimat lat 90-tych :)

Zgadza się :good: To były jeszcze czasy kiedy auta projektowali wizjonerzy, a nie księgowi ;)

 

Dzięki za miłe słowa - teraz na moją staruszkę jeszcze więcęj ludzi odwraca głowę 8-)

Link to comment
Share on other sites

Bilu widziałem dzisiaj Twoją aldone na factory :) piekny klasyk 8-)

ale niestety w pelnym słońcu jest tych swirgli na lakierze, za to oponki i felaski jak nówki ;), jak juz pojdzie maszyna w ruch to potem przed autem bedzie trzeba sie kłaniać na ulicy :evil:

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.