Jump to content

Mietek SL-polerowanie, runda I


Maru 123
 Share

Recommended Posts

Witam!

 

jako że ostatnio miałem okazję być na spotkaniu forumowym i nauczyć się obsługi polerki postanowiłem potrenować dziś trochę :) w garażu zimował mercedes kolegi mojego brata więc pozwoliłem sobie go trochę poużywać :)

 

Na początek uznałem że zajmę się narazie tylko tylną klapą.

 

zestaw jaki mam to makita + pady i pasty 3M.

 

widok ogólny:

 

DSC_0289.jpg

DSC_0291.jpg

 

stan lakieru przed korektą:

 

DSC_0294.jpg

DSC_0295.jpg

DSC_0297.jpg

 

badanie grubości powłoki- jak się okazało auto było lakierowane

 

DSC_0298.jpg

 

mój zestaw:

 

DSC_0301.jpg

 

i na początek zielony pad+ fast cut. na pada dałem 3 kropki pasty. rozprowadziłem pastę na 1 biegu a potem przeszedłem do 2 i 2,5 biegu. nie dociskałem maszyny, pracowałem jej ciężarem jednak po wypracowaniu pasty okazało się że nie eszystko zniknęło więc powtórzyłem zabieg wywierając trochę większy nacisk na maszynę.

 

DSC_0302.jpg

 

 

następnie użyłem niebieskiego pada waflowego + niebieski korek. i tak samo-3-4 kropki i do 2-3 biegu bez dużego nacisku na maszynę.

 

DSC_0304.jpg

 

ogólnie wyszło tak:

 

DSC_0305.jpg

DSC_0306.jpg

DSC_0311.jpg

DSC_0312.jpg

DSC_0315.jpg

DSC_0318.jpg

DSC_0317.jpg

 

zostało jednak kilka rysek głębszych z którymi jeszcze nie umiem sobie poradzić :oops: ale mam nadzieję ze wraz z nabieraniem doświadczenia moje umiejętności pozwolą na ich zniwelowanie :)

 

ogólnie jestem bardzo zadowolony i podekscytowany że otwieram sobie nowe drzwi w dziedzinie detailingu, sprawia mi to wielką radochę :)

 

 

liczę na wasze opinie a w szczególności na uwagi i sugestie-podpowiedzi ;)

 

pozdrawiam Marek

Link to comment
Share on other sites

Może po prostu większy nacisk i większe prędkości ?

większy docisk być może, ale obroty raczej nie. nie zawsze większe obroty są drogą do intensywniejszej korekty. Może niskie obroty, koło 1100-1200 i żelazna systematyczność w prowadzeniu maszyny, docisk i bardzo wolne przejścia po powierzchni?

a co do miernika - czasem te z tolerancją do 1 mikrona nie pokazują innych wyników po polerowaniu.

Link to comment
Share on other sites

hej :)

dobra robota tylko mam jedną sugestię, żebyś nie stawiał/kładł polerki lub past na lakierze bo róznie to bywa np. nadepniesz sobie na przewód, polerka spadnie i wizyta u blacharza/lakiernika gwarantowana.

Ogólnie fajny efekt i ładne autko do trenowania.

Pozdro ;)

Link to comment
Share on other sites

łukash, a mi się wydaję, że maszyna jest w powietrzu, tylko nad lakierem;) wątpie, aby Marek po ostatnim spotkaniu wpadł na taki pomysł;)

O to zapewne chodzi:

 

DSC_0302.jpg

 

Marku, dobra robota ogółem :good:;)

Link to comment
Share on other sites

nie nie panowie spokojnie polerke trzymałem jedną ręką NAD lakierem a drugą robiłem foto więc spoko ;)

 

[ Dodano: 24 Czerwiec 2010, 23:00 ]

zdjęcie faktycznie wyszło jakby polerka leżała :?

Link to comment
Share on other sites

nie nie panowie spokojnie polerke trzymałem jedną ręką NAD lakierem a drugą robiłem foto więc spoko ;)

 

[ Dodano: 24 Czerwiec 2010, 23:00 ]

zdjęcie faktycznie wyszło jakby polerka leżała :?

eeeeee... a pastę świstak trzymał ?? :D

Link to comment
Share on other sites

tak, jeszcze jedna uwaga - w ostatnich dniach kilka razy już o tym pisałem - byłbym ostrożny z przeskakiwaniem po FC+ od razu do UF. albo bardzo dokładnie oczyść powierzchnię w poszukiwaniu hologramów i zamaskowanych rys albo wytestuj żółty korek w międzyczasie.

Link to comment
Share on other sites

Julian z tego co rozumiem to po zastosowaniu uf mogą pozostać lub zostaną zamaskowane hologramy. Czyli bezpieczniej będzie zastosować najpierw estra fine i dopiero na koniec ultra fine tak??

Link to comment
Share on other sites

w kwestii past i polerowania: słuchajcie, nie ma żadnej reguły, że coś trzeba zrobić, że trzeba użyć jakiejś kombinacji, bo inaczej przyjdzie zło i porysuje całe auto. wszystko jest kwestią znalazienia odpowiedniej kombinacji i już. ja tylko zwracam uwagę, na jakieś tam swoje spostrzeżenia!

Link to comment
Share on other sites

  • 10 months later...

generalnie niektóre głebsze rysy są bardzo ciezkie do usunięcia szczególnie na autach lakierowanych, bo z tego co zauwazylem to te rysy sa nie wynikające ze złego mycia itp tylko poprostu lakiernicy na zbyt miekkim klarze pojadą polerka i porostaja głebokie rysy, albo czesto gęstio sa one pod klarem ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.