Jump to content

Puzzi 10/1 - problem? Czy prawidłowo odsysa wodę?


Recommended Posts

Witam wszystkich!

Jestem co prawda nowy na forum (jest to mój pierwszy post), ale śledzę Was od dłuższego czasu. Od jakiegoś czasu zgłębiam tajniki detailingu (nie tylko samochodów) i generalnie coraz bardziej wkręcam się w temat.

Dziś mam pytanie do osób, które posiadają lub używały kiedyś odkurzacza piorącego Kaercher Puzzi 10/1. Ostatnio zakupiłem nowiutki odkurzacz Puzzi i wczoraj miałem chwilę czasu, żeby go przetestować. Planowałem wyprać kilka foteli w domu i na pierwszy rzut poszedł stary, dość mocno zabrudzony fotel do pracy przy komputerze. Niestety pracę dość szybko przerwałem, bo obawiałem się, że może dojść do uszkodzenia odkurzacza.

Do rzeczy: wszystko przygotowane, fotel odkurzony, "zapsikany", wyszczotkowany, więc przeszedłem do prania właściwego (jednocześnie natrysk i ściąganie). No i przejechałem po fotelu dosłownie 5-6 razy i się wstrzymałem z dalszą pracą. Zauważyłem, że na też przezroczystej pokrywce od zbiornika z brudną wodą zbiera się właśnie ściągnięta woda. Ale nie w tym kółku na środku, a na całej powierzchni. Co prawda, poza kółkiem dużo tej wody nie było, ale jednak była. Załączam dwa zdjęcia, mam nadzieję, że coś na nich widać. Wyciągnąłem zbiornik na brudną wodę i na krawędzi filtra kłaczków (tego, co jest przed turbiną) zauważyłem krople wody, które prawdopodobnie spadły z tej przezroczystej pokrywki. Samej wody na 99% nie zassało, ale było blisko. Parowanie wykluczam, prałem przy niskiej temperaturze roztworu piorącego.

I teraz kilka pytań:
1. Czy Wasze Puzzi też tak mają?
2. Czy to normalne i oczekiwane?
3. Czy jeśli woda, nawet w niewielkiej ilości, dostałaby się do filtra kłaczków, a dalej do turbiny, to doszłoby do uszkodzenia odkurzacza?

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Pozdrawiam,
Kamil

20201017_202921.jpg

20201017_202926.jpg

Link to comment
Share on other sites

Dobrze by było zamieszczenie krótkiego filmu w czasie odsysania i pokazanie gdzie zbiera się płyn. Zobacz uszczelnienia pokrywy z połączeniem węża i korpusu obudowy.

Zobacz film, szczególnie od 1.35 minuty, będziesz widział gdzie jest odsysana brudna woda.

 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dziękuję za odpowiedź.

Nagranie przygotuję i umieszczę tu końcem tygodnia.

Dziękuję także za filmik, na którym świetnie widać pracę innego odkurzacza. Sam przejrzałem już masę nagrań w internecie i w sumie nie znalazłem przypadku podobnego do mojego (albo nic nie widać, albo woda zbiera się tylko w tym okrągłym "chlapaczu").

U mnie wystarczy już niewielka ilość wody i górna pokrywka jest zakropiona wodą. Przykładowo pół szklanki wody i już się robi mgiełka. Trochę więcej wody i zacznie to skapywać, a jak skapnie niefortunnie to pewnie pójdzie turbina.

Kontaktowałem się z serwisem i początkowo usłyszałem, że faktycznie wygląda to niepokojąco i podlega reklamacji. Ostatecznie dostałem informację, że nie stwierdzono żadnych wad i tak to ma działać... Tylko, jak później udowodnić, że to nie ja zalałem turbinę, a odkurzacz sam sobie zassał wodę.

Ja strzelam, że problemem jest połączenie tego kolanka na powrocie z węża z przezroczystą pokrywką. Pewnie tam jest jakaś nieszczelność i zasysa niewielką ilość wody, a ruch powietrza sprawia, że osadza się to na pokrywce po stronie turbiny. Jeszcze nie wiem jak, ale spróbuję to jakoś zdiagnozować końcem tygodnia. Sama pokrywka nie ma żadnych pęknięć czy uszkodzeń, jest dobrze "przyssana" do odkurzacza na włączonej turbinie.

Pozdrawiam :-)

Link to comment
Share on other sites

@ppp też stawiam na połączenie kolanka z korpusem odkurzacza, uszczelka powinna dokładnie przylegać i woda zbiera się w okrągłej części pokrywy, dopiero opada do wiaderka.

Zobacz czy uszczelka nie posiada uszkodzeń.

 

DSCF8931i.jpg

Link to comment
Share on other sites

No więc udało mi się takie coś nagrać:

EDYCJA:linki usunięte, nieaktywne

 

 

Filmiki są dwa, ponieważ przy podnoszeniu pokrywki wyłączyłem przypadkiem nagrywanie. Co więcej, nagrałem drugie uruchomienie po odebraniu z serwisu - za pierwszym razem telefon odmówił współpracy. Po pierwszym, które wyglądało niemal identycznie jak nagrane drugie, wytarłem szmatką pokrywkę poza obszarem tego kółka, jak i okolice wlotu do turbiny, gdzie była woda, dlatego widać krople tylko w tym kółku na początku nagrania.

Na drugim nagraniu dobrze widać, gdzie zbiera się woda. Mam tu na myśli głównie okolice wlotu do turbiny. Wątpię, żeby była ona jakoś specjalnie zabezpieczona przed wodą - skorygujcie mnie proszę, jeśli się mylę.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.