Jump to content

Pierwsza polerka :)


Guest wikkon
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich zapaleńców tematu i nie tylko ;) Sprawa wygląda tak. W najbliższą niedzielę czeka mnie moja pierwsza poważna polerka ciemnozielonego, akrylowego Peugeota 307 kombi. Auto jest totalnie wypłowiałe i ogólnie w fatalnym stanie (auto służbowe pracownika budowlanego). Niestety zdjęcia przed/po dopiero w niedzielę. Dotychczas próbowałem sił na aucie kolegi itp. Teraz to poważna sprawa. Sprzęt jakim dysponuję to:

 

maszyna polerska Polerka Sico Tools

 

pady: czerwony, zielony, żółty, niebieski i czarny wszystkie 3M

 

pasty: 3M (korki: zielony, żółty, ciemnoniebieski)

 

Posiadam również urządzenie 3M Trizac z papierem wodnym 3000

 

Póki co przerobiłem poradnik dotyczący polerowania zamieszczony na forum + pomniejsze próby. Chciałbym wiedzieć czy macie jakieś propozycje co do tego jak za to się zabrać. Planowałem zmatowić całość Trizac'iem a nastepnie zielony korek + zielony pad, żółty korek + żółty pad, a na koniec Ultrafina na niebieskim padzie. W takim układzie próbowałem sobie działać na kolegi aucie jednak nieco głębsze rysy mi nie schodziły. W zasadzie po tylu zabiegach pozbyłem się hologramów i nadałem połysk :) Liczę jednak, że teraz uzyskam jakiś lepszy efekt :D Samo polerowanie wykonuję techniką punktu zenitu (zgodnie z poradnikiem). Czy macie jakieś porady, które byłyby pomocne przy mojej niedzielnej pracy? Być może inny dobór past/padów?

Link to comment
Share on other sites

Zestaw do prac super :good: Zwłaszcza Trizact :good:

Wszystko zależy od tego w jakim stanie jest lakier. Musisz po prostu robić próby na danym elemencie. Ale zacząłbym od samej pasty(jej gradacje tez bym przetestował bo może się okazać ze żółty korek wystarczy).

Jeśli jednak lakier będzie w fatalnym stanie użycie Trizaca ma jak najbardziej sens. Moze być nawet konieczność przytarcia miejscowo -na grubszych rysach papierem ok 2000 ręcznie i poprawienie Trizakiem.

CO do techniki punktu zenitu-przy produktach 3M nie ma sensu. Cząsteczki ścierne działają od początku pracy z jednakową silą (nie są rozbijane). Technika ta to w tym wypadku strata czasu. Aczkolwiek na pewno nie zaszkodzi.

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli pasty 3M nie rozbijają się podczas pracy, to przy jakiej prędkości optymalnie pracować? 1600 ? Czyli rozumiem Marco, że Ty zacząl byś od żółty korek + żółty pad ?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
CO do techniki punktu zenitu-przy produktach 3M nie ma sensu. Cząsteczki ścierne działają od początku pracy z jednakową silą (nie są rozbijane). Technika ta to w tym wypadku strata czasu. Aczkolwiek na pewno nie zaszkodzi.

 

3M jest w tradycyjnej technologii DAT i trzeba je wypracować, to Megs 105/205/UC/SX nie wymaga rozbicia.

Link to comment
Share on other sites

A powiedzcie jak sobie radzicie z polerowaniem takich miejsc jak przy tych wypukłych napisach modeli aut czy chociażby na słupkach? Bo przecież chyba nie maszyna? Ja póki co próbuje pastą Presta z czarnym korkiem na palec i smaruje :) Niestety nie daje to porządnego połysku :/

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Na słupki to np. małe pady, a jeżeli chodzi o napisy to najprościej byłoby je zdjąć, bo inaczej jest to trochę utrudnione. Maszyną nie polecam, bo jest bardo duże prawdopodobieństwo, że je uszkodzisz. Jak już to aplikator w dłoń, złożyć go jakoś z uformowaniem rogu i polerować, bo palcem to nic nie zdziałasz ;)

Link to comment
Share on other sites

Zdejmować napisy marki samochodu i modelu? Np, napis Peugeot 307? Rozumiem ze mam odklejać te plastiki bo chyba tak są mocowane? No i pytanie czym to potem przytwierdzić, bo przecież chyba nie kropelką ;) Mam jeszcze wątpliwości co do polerowania krawędzi. Na przykład takie miejsca jak łączenie maski z górną częścią przedniego nadkola. Spotkałem się z radą, że ranty elementów oklejać taśmą podczas polerowania agresywną pastą, a polerować je potem na przykład tylko żółtym korkiem 3M. Wydaje mi się jednak, że w takiej sytuacji nie uzyskam równomiernego połysku i odcienia :/

Link to comment
Share on other sites

Ja bym ich nie zdejmował tylko zakleił. Il e się da to maszyną podjechać, drobnicę ręcznie, jak powyżej Łukasz.

 

ps. podoba mi się twój podpis.

Link to comment
Share on other sites

Witaj,

Więc napis albo zaklej, albo ściągnij. Co do rantów, to ja nie zaklejam, delikatnie do nich podjeżdzam, ale jeżeli zakleisz je cieńką taśma (cienka w znaczeniu wąską) na szerokość około 1-2mm od krawędzi, to i tak potem po żółtym korku różnicy nie zobaczysz, chyba że te krawedzie są pocięte (lakier pocięty jest na nich). Poza tym, ta zasada panuje tylko w kiepskich obrazach, zasada, czyli, że rama jest ozdobą kiepskich obrazów. Więc na te 1-2 mm nieskorygowane przy krawędziach nikt zwracać uwagi nie będzie, jeżeli reszta powierzchni będzie lustrem.

Link to comment
Share on other sites

Np w BMW E39 napis "523 i" odkleiłem w ten sposób (znaleziony na innym forum):

Nić dentystyczna-odcinam, płytą CD usuwam taśmę dwustronną gdyż na takiej plakietka była przytwierdzona. Myślę że z powrotem można na taśmę dwustronną. P.S. Po zdjęciu przejechać pastą TEMPO i nie będzie śladu.

Link to comment
Share on other sites

Nić dentystyczna i płyta CD :) Wot technika ! ;) Spróbujemy, zobaczymy. Na chwilę obecną nie mam więcej wątpliwości, które przychodziłyby mi do głowy. W niedzielę wszystko wyjdzie w praniu. Proszę tylko powiedzieć czy relację foto mam wklejać tutaj czy w dziale "Pokaż swój blask"? Dzięki za rady chłopaki

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
Zamiast nici może być np żyłka wędkarska.

 

Dokładnie. Wystarczy 0.16mm i bardzo fajnie da się odkleić napis i nie pozostawić żadnych śladów ani uszkodzeń tak jak kiedyś uczynił mój kolega - śrubokrętem podważał napis, bo chciał wymienić na nowy - efektem było lakierowanie całej tylnej klapy, bo jak to powiedział: "śrubokręt mu się ześlizgnął kilka razy".

Link to comment
Share on other sites

Nadszedł wielki dzień :-] Zabieram swój lipny 8 MP aparacik i będę robił fotorelację. Efekty zamieszczę w "Pokaż swój blask". Życzcie mi szczęścia i silnych rąk 8-)

Link to comment
Share on other sites

Heh, facet nawet nie przyjechał :wallbash: A specjalnie dla niego byłem wcześniej w pracy :zly: No cóż, ale kolega umówił mi na piątek Audi A6 granatowe na polerke :-] Może ten przyjedzie :P

Link to comment
Share on other sites

  • 5 years later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.