Skocz do zawartości

koniu

Użytkownik
  • Postów

    24
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez koniu

  1. Potrzebuję jakieś pady do mechanicznej korekty lakieru. Wydaje mi się że lakier bezbarwny jest strasznie podatny na zarysowania, nie wiem czy to ma znaczenie w doborze padów. Ktoś może pomóc ? Lakier nie jest oryginalny...auto było malowane z 4 lata temu i potrzebuje kuracji odświeżającej.
  2. Odgrzeje trochę kotleta. Planuje zabrać się za korektę 3ech aut. Dwie hondy crx i lancia kappa. Mam UC i SwirlX, a do tego leci do mnie jeszcze polerka Silverline i chcę kupić trzy pady Flexipads (cutting/polishing/finishing). Czy taki asortyment wystarczy mi do przeprowadzenia pierwszej korekty, czy powinienem się w coś zaopatrzyć ? Oczywiście zdaję sobie sprawę że to może być niewystarczająca ilość produktów, ale wcześniej podchodziłem do tematu metodą ręczną i nie dałem rady, a teraz nie chce znów inwestować za wiele w razie jakbym poległ przy maszynie Oczywiście pomijam glinki, szampony, ipa i inne cuda bo to oczywiście posiadam na stanie. PS. Dach Kappy jest mocno zniszczony, lakier wypłowiały, więc mogę potestować , bo tata i tak ma zamiar oddać ten element do lakierowania...
  3. koniu

    Krakowskie spoty

    Hej A gdzie w tej Wieliczce się spotykacie ? Nie chce mi się grzebać w temacie
  4. Tylko ja przed zimą wysmarowałem uszczelki kremem nivea ? U mnie póki co nic nie przymarza...ale aplikacja nie jest mocną stroną tego produktu
  5. Tak przepolerowali maske
  6. AutoOdNowa, a w jakich rejonach Polski oferujesz swoje usługi. Może być na PW
  7. W sumie mam podobny problem po swoim lakierniku. Co prawda, tak katastrofalnie wygląda tylko dach. Muszę zrobić gdzieś korekcje bo ręcznie nie potrafię sobie z tym poradzić.
  8. Uzyłem megsa UC na padzie tri-color i rysy niestety zostały. Może te najmniejsze usunąłem ręcznie ale i tak zostało ich od cholery Zaczynam powątpiewać czy dam radę bez maszyny Testowałem jeszcze UC na innym elemencie i fakt trochę pomógł, ale na tyle tarcia to efekt bardzo słaby. Nie wiem czy siły za mało używam, a może jest za twardy lakier i ręcznie nie dam rady... Jak będzie pogoda to postaram się zrobić zdjęcia
  9. Dzięki za szybką realizacje zamówienia jak również za gratisy
  10. Są może już glinki Bilt Humbler Soft ? Czy jeszcze nie doleciały ?
  11. koniu

    Coś do kokpitu

    No....jak dziś wsiadłem rano do samochodu to przyznam, że efekt jeszcze lepszy niż świeżo po aplikacji. Ależ to wygląda...funkiel nówka z salonu Jeśli prawdą jest to co piszą inni, że NL długo utrzymuje się na tapicerce, to butelka 500ml starczy mi na 2 lata
  12. koniu

    Coś do kokpitu

    Ja dziś nałożyłem NL'a...podoba mi się efekt świeżo po zastosowaniu. Plastiki w moim samochodzie ( 20 letni crx ) pięknie zaczerniły się. Zobaczymy jaki efekt będzie jutro. No i podzielam zdanie innych...świetnie pachnie
  13. Witam Zastanawiam się nad zakupem Megsa LT ( 3.8l ) albo PB W&G ? Który lepszy, bo teoretycznie bardziej opłaca się Megsa, jednak chodzi bardziej o efekt ? Nie mam żadnego wosku póki co nałożonego, ale chciałbym używać coś bezpośrednio po myciu auta na myjni bezdotykowej. Niestety, poważniejsza zabawa w mycie i detaling tylko w sezonie w domku na wsi.
  14. Do jakiego momentu trzeba wcierać i ew. nawilżać aplikator żeby pasta nie wyschła ? Czym nawilżać aplikator ? wodą ? Czy może trzeba kupić jakiś detalier czy cuś ?
  15. Całość samochodu jest ok, jak boki, czy inne elementy. Ale szyber, wygląda w pełnym słońcu koszmarnie. Nie mam już ochoty do nich jeździć, więc chciałbym sam to zlikwidować. Ogólnie to rysy nie są wyczuwalne pod palcem, więc może nie będzie tragedii. Kupić UC i tą "niemiecką" gąbkę i walczyć ?
  16. Sa fotki: I teraz pytanie, jak się za to zabrać Czy potzebny jest Megs UC czy może użyć czegoś od innego producenta np. Poorboy's World Black Hole Show Car Glaze ? Chciałbym jednocześnie wyciagnąć z tego lakieru taki śliski mokry połysk. z góry dzięki za pomoc
  17. Szyberdach jest blaszany. Na nim są rysy, są na dachu, i na fragmencie maski. Takie większe widoczniejsze rysy. Wkrótce fotki, bo się akumulatorki ładują.
  18. No teraz ciemno więc fotki nie zrobię, jutro postaram się wrzucić. Glinki nie używałem, bo uznałem że samochód ma świeży lakier i przez te 300km które do tej pory przejechałem nie miał okazji się "zasyfić". Jutro wrzucę te fotki i ocenicie jaki środek powinienem zastosować. pozdr
  19. Witam Jakieś 2-3 tygodnie temu odebrałem samochód od lakiernika. Z całości ogólnie jestem zadowolony jednak dach i fragment maski ma koliste zarysowania, prawdopodobnie od nieudolnej polerki. Postanowiłem wziąć sprawy we własne ręce i samemu usunąć ryski. Kupiłem sobie SwirlX do tego gąbkowe pady, mikrofibrę do polerowania oraz ręcznik z mikrowłókna do osuszania samochodu. Wcześniej samochód umyłem na myjni bezdotykowej, dokładnie osuszyłem i swoją walkę zacząłem na szyberdachu. No i sprawa wygląda tak że jak rysy były tak dalej są. Nie wiem co źle robię, a może dobrałem zły produkt ? pozdrawiam koniu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.