WItam. Mam problem z polerowaniem przy uzyciu DAS6Pro. Jestem nowicjuszem, chociaz czytam forum od roku. Kupilem DAS6pro, 3 gabki lake county, zolta, pomarancz, i czarna przeznaczona do DA. Mam rowniez pasty menzerny, 400, 2500 i 3800. Probowalem na 3 pacjentach. Wszystkie to moje auta. citroen c4 z 2005, srebrny. Renault Twingo z 2015, niebieski, i na obeznej Kii sportage z 2011, rowniez niebieski. Niezaleznie jaka kombinacje probuje, zawsze konczy sie setkami malutkich rysek, nie ogonkow. Takie 2mm ryski. Nie radze sobie z cieciem lakieru, nawet po zakupie mf z flexipad. Sprobuje porobic zdjecia po pracy. Czytalem manuale, daje 4 kropelki pasty wielkosci groszku. Jade ok 5-6 przejazdow, na przemian gora i dol. Probowalem roznych naciskow, roznych predkosci obotowych. Pad sie obraca. Auto wyczyszczone zgodnie z sztuka. IronX, Tardis, Szampon od Autoglym, zamiast glinki, rekawica z glinka (nie pamietam nazwy, ale pamietam ze chwalona na forum) Co moze byc przyczyna kompletnego braku pozadnego ciecia ? Czy poprostu ta polerka tak ma ? Poswiecilem 2 i pol godziny masce w kii, i poza odzyskaniem lekkiego blasku nic. Rysy jak byly, tak sa. Pady oczywiscie sa przdmuchiwane, i czyszczone gabka po kazdym przejezdzie... RECE MI OPADAJA
Dodane po 1 minucie 50 sekundach:
Tfu!
Czyszczone szczoteczka !