Jump to content

VW Passat 2.8 4Motion 2005r.


KORDI
 Share

Recommended Posts

Witam!

Miałem pewne wątpliwości czy zakładac ten temat bo oglądając inne relacje dopiero poznaje kosmetyki jakich można używać i widze jak wiele można dla auta zrobić,no ale trudno jak sie już zdecydowałem to jedziemy ;)

 

Historia zaczeła sie tak że brat kupił Passata B5 4motion 2.8 2005r. Tydzień po kupnie,w wielkanoc byłem u niego i zgadaliśmy się że ma rozrząd do wymiany to zaproponowałem że ja to mu moge zrobić wyjdzie dużo taniej niż oddawac do warsztatu w warszawie...(dla ścisłości nie prowadze warsztatu.jestem nauczycielem wfu :P )

 

I tak nim wracałem do domu ;)

b9cee226992227a2med.jpg

 

W sumie plan był taki, żeby zrobić ten rozrząd ogólny serwis silnika, troche go przeczyścić i po tygodniu odstawic auto spowrotem.. I tak tez na początku było

Rozkręcanie:

c25da5ae72ad2e5amed.jpg

Wymiana:

e0236600e79caa5amed.jpg

I skręcanie:

a17bb70ad8a0b47amed.jpg

4e3c9801a38f9988med.jpg

fc5eeb11a2dc281amed.jpg

458cc2dec6dd2f96med.jpg

 

Filtry,płyny,oleje i niby miało być tyle,ale auto było tak zapuszczone że to wołało o pomste do nieba :P

I na pierwszy rzut,mając zdjęty zderzak musiałem coś zrobić z ta kratką :

97cb8a36b0a000c0med.jpg

484848975aef32d9med.jpg

4ed07470c6f7d58amed.jpg

38246db76913a194med.jpg

03ad4795969944a3med.jpg

I z pomocą przyszedł......... SuperGlue :P:D

c1c27a31af7e3862med.jpg

c488204e2f84e874med.jpg

060ef67e70da78bfmed.jpg

Potem poszedł papierek wodny w miejscach klejenia,rozpuszczalnik, i farba czarny mat..

Niestety zatrzaski juz słabo trzymały i żeby było pewne musiałem delikatnie sznapsami zabezpieczyć :

1b85d41a2e97d5efmed.jpg

cd89283787874bf8med.jpg

4429e53ca406453amed.jpg

Poczatkowo była delikatna różnica w czerni ale po pierwszym myciu ijakos sie wyrównało :P

c72f13d1d57e8529med.jpg

a282bb9e12059105med.jpg

4cd75a29b685bf4bmed.jpg

55c335e90a8a7c26med.jpg

 

I tak minął tydzień,jednak ilekroć zaglądałem to środka to mnie cofało i stwierdziłem ,że trzeba cos z tym zrobic ;)

Na pierwszy strzał poszły tylne siedziska bo były najszybsze do demontażu-fotki mam juz wyjętych:

da87211e5aaef002med.jpg

a491fb581a592c2emed.jpg

9585718eca44bfb1med.jpg

d6690dadcd631984med.jpg

8cbe880c8d6d487cmed.jpg

fb74aff87ba5266amed.jpg

de85a2aee854d9femed.jpg

 

I tutaj również nie popisze sie zbytnio użytymi środkami bo jedyne czego używałem to mieszanka Wezyra z Dimerem :P w spryskiwaczu ,różnego rodzaju szczotki, i Kercher z grzaniem wody do 90*: fotki słabe bo robione zwykłą cyfrówką do tego wszystko robiłem popołudniami po pracy do tego zimno było :P Pierw płukanie

9974b6505a818654med.jpg

Potem szorowanie ;)

6d15450f7b84f79bmed.jpg

Potem dooookładne płukanie:

c3ef47ee68380e8bmed.jpg

e177778a32aa22cdmed.jpg

90276663a1129fadmed.jpg

I całość kilkakrotnie powtarzana. Siedziska jeden dzień powisiały żeby troche obciekły a potem w zależności od pogody albo schły przy kaloryferach również w takiej pozycji albo na słońcu.

A tak wygladał tył po jakimś tam delikatnym odkurzeniu:

c89dcc42e9a43df2med.jpg

e9c67b078f34a1a9med.jpg

c4d62c35044d2cf6med.jpg

fbbbba20ce640b63med.jpg

c7a5a0caff68bc46med.jpg

c9d8b4516ee01c9emed.jpg

 

I reszta wnętrza (jak tak patrze na te fotki to naprawde nawet połowy nie oddaja tego jakie były ujeb**e :/ ):

8b8ff18695d7c6ffmed.jpg

a2853335550a3e31med.jpg

78b9fb3b5b08cb07med.jpg

eb733f53ff1eaadbmed.jpg

1ed06dac6dc37806med.jpg

fedf158af003ba8fmed.jpg

fafb9c0b46102403med.jpg

895f0ceebee49502med.jpg

633faa40e5016163med.jpg

3dd96fb31a99f80fmed.jpg

7627bc3dfceece32med.jpg

0a25d4589b327e74med.jpg

8da0d72c29404c72med.jpg

621696da67819d78med.jpg

747c32e2d66e026emed.jpg

 

Także jak widać nie przesadzałem z tym że mnie odpychało ;)

 

Po demontażu przednich foteli dokładniej ujrzałem obraz nędzy i rozpaczy ;):P

e4631b864782248fmed.jpg

2951af71258ab274med.jpg

419334471b5669c1med.jpg

8c88041760ebf613med.jpg

74f4fad3e10de7dbmed.jpg

28c6824aa0e55d6fmed.jpg

 

A same fotele prezentowały sie tak:

 

8870a977ab279b8cmed.jpg

3e897bed9b1f9d0bmed.jpg

3e897bed9b1f9d0bmed.jpg

ccb4a735850ab536med.jpg

eb4c4caafe5943f0med.jpg

8ee2d2a0473a5c29med.jpg

71c58f9c2de9e3a3med.jpg

9db1c22a2f750255med.jpg

0a33d92c3c0f4563med.jpg

996a8d933ea553camed.jpg

a730e06056da352emed.jpg

034cc23ea5cb1db9med.jpg

99b2ccd623095fd6med.jpg

36d408381b92da9dmed.jpg

fe4dbf36c07e9977med.jpg

f1b93d536bddf9f6med.jpg

 

Także i tu wesoło ;)

 

Na czas bez foteli musiałem sobie zamontować sportowe krzesło żeby jakos auto przestawiać :D

Na pierwszej focie widac tez obdarty próg o którym będzie później ;)

a48619d87455b075med.jpg

4ec981e86f65e4ddmed.jpg

 

Więc przyszła kolej na pranie przodu..i tutaj wygladało to tak jak wcześniej:

Płukanie,szorowanie, i doookładne płukanie i tak kilkakrotnie ;) a potem suszenie..

c50e383fb900370fmed.jpg

179b35750168adbemed.jpg

5fad423e88a505f2med.jpg

c1c8a918814df54bmed.jpg

 

Takie troche 50/50 hehehe

 

c065f19547317a41med.jpg

09bc2705ffd3a444med.jpg

74051d4237faad72med.jpg

672a6b752a2b61e2med.jpg

c9825792580c4095med.jpg

729d89a50fbde747med.jpg

 

Następny poszedł do rozbiórki tunel środkowy który też krył niespodzianki :D :

f00b8644fadeef55med.jpg

1505034c9c14d016med.jpg

804457a4c52eea9amed.jpg

93f46318e6b4e3f9med.jpg

e3c5cdfdbd40672amed.jpg

cdac13b834ce4e1emed.jpg

36c4c406c9354425med.jpg

d67ea27b40fbfcc0med.jpg

d4644a36cf722286med.jpg

 

A tu przyczyna nie działającej zapalniczki-stopione coś plastikowego/gumowego..:

 

03aa7716a4331d6emed.jpg

872bd58ac7c93d59med.jpg

3a3a53cacdf0880amed.jpg

 

Noi plastiki maskujące szyny foteli :

 

67dd31c0256b3e3dmed.jpg

 

Do prania poszła od razu wykładzina z bagażnika i dwa boczki od schowków(ot tak mi sie wzięło przy okazji ;) )

 

b5f1fc0624cafc4cmed.jpg

646908fcb6fe1c99med.jpg

4f69a51dfbf88bb0med.jpg

4a6e07a78f8b534dmed.jpg

4d35c81f769f1705med.jpg

 

Dni mijały nieubłaganie, brat wydzwaniał coraz częściej,że auto mu potrzebne, mi sie robiły coraz większe zaległości w innych obowiązkach, przez co niestety musiałem odpuścić demontaż wykładziny.A że nie mam odkurzacza piorącego jedyne co mi pozostało to wyczyszczenie tego na sucho na tyle na ile sie da plus czyszczenie plastików. Czasu coraz bardziej brakowało tym bardziej że po praniu kieszonek z bagażnika ujrzałem taki widok :

 

e94b068655caaf3cmed.jpg

3fa450f97f2aafebmed.jpg

 

Różnica była zbyt duża żeby tak zostawić ale o tym później,wróćmy do wykładziny i przodu który należało juz powoli skręcać:

 

cf8ca1cdddc45b6emed.jpg

f0810e47418a6c37med.jpg

36d90d78d30162afmed.jpg

c811e769d9042bf0med.jpg

095c1cea43e70e73med.jpg

b17f775fa0dd9ba8med.jpg

499c99396f3fee73med.jpg

 

Na sucho nic więcej sie już nie dało zdziałać,także zabrałem sie dalej.

Miseczka z tym samym roztworem co wcześniej tylko o większym stężeniu (czyli Dimmer z Wezyrem) do tego szczoteczka i ściereczki żeby od razu wycierac do sucha:

 

5090423123745552med.jpg

b119f07e6c471a1amed.jpg

4980453973b68391med.jpg

751ed0c1f952cdcfmed.jpg

207f3ab81afe98f8med.jpg

844e152b9ebaa732med.jpg

523a9e54af0a5be8med.jpg

 

Wykładzinę w najbardziej brudnych miejscach tez potraktowałem delikatnie szczoteczką ale tak żeby jej nie przemoczyć,niestety fot nie mam bo kończyłem to jakos po 3 w nocy.

 

Przy okazji ogarnąłem pas który był postrzępiony:

 

d23d9b91d34c1665med.jpg

8b1211401690c4a9med.jpg

0b018fc9e2c635camed.jpg

 

Pierw poobcinałem to co odstawało nożyczkami a potem krawędź poprzypalałem zapalniczką żeby sie nie strzępiła a potem maszynka do golenia delikatnie przejechałem żeby gładkie było :)

 

Tunel środkowy suchy i gotowy, w zapalniczce wymienione podświetlenie i wyczyszczone gniazdo, otwieranie tylnej zapalniczki naprawione także można składać :)

 

 

fe9e3a96eedd36d7med.jpg

3108d3e31aa3f357med.jpg

2fde8cae10de8de3med.jpg

ca57943b85f14c11med.jpg

f8661412dbe875a5med.jpg

8cada5175d073e40med.jpg

5ddf56b7ec4e9f3amed.jpg

021227ae21b0aaccmed.jpg

b8bc2b4d4bb07b7dmed.jpg

9e5327025a64215bmed.jpg

1dbf26b6e8f500f4med.jpg

8fcfda6834cf3daemed.jpg

0b96c24761338580med.jpg

 

Fotele przednie również były juz suche także i one wpadły:

 

 

14b82aae5548c854med.jpg

187f70b7a0ac6f70med.jpg

 

Jak juz wspominałem na boczkach w bagażniku zbyt duża różnica sie zrobiła także nie pozostało nic innego jak i reszte wyprać :) Także demontaż.. Od razu poszły tylne oparcia które jeszcze czekały,roleta z bagażnika i osłona klapy.

 

 

74fba46426d267b1med.jpg

bd5086666ac12f0dmed.jpg

0b9cbd4a9e49763dmed.jpg

48344379a2cdcdbfmed.jpg

0fba2100651bad28med.jpg

2b7a6df2a290fc04med.jpg

b629c1b2702fc030med.jpg

2c0d5068ec402d88med.jpg

0690e3041c814e59med.jpg

f81354deda6c2dd9med.jpg

e0ec1f04742958camed.jpg

5b2174b3938281a2med.jpg

8e5676323733571cmed.jpg

8b702320473916a9med.jpg

869bb2116e84071fmed.jpg

5f84f7723ce5b2damed.jpg

79238a5d1ba6b42dmed.jpg

e039c15ad00bdd20med.jpg

4ccd7aa4c3afefe4med.jpg

2c59026e5987ae68med.jpg

4be0f8eacc55273dmed.jpg

f042078797599a00med.jpg

85449ae6b6939a4fmed.jpg

b1e203b95b666a47med.jpg

bafab3a76e7f15damed.jpg

f137ca5616393b33med.jpg

b077f1dd71e97955med.jpg

ec07bc20709908damed.jpg

3d0a64d22465c343med.jpg

780b786d01042deamed.jpg

c41fb2758a16b450med.jpg

cadd0b58d1d3ac79med.jpg

66afa0ff85e289aemed.jpg

8c53c1c20bf7398bmed.jpg

70a90e9878225ef5med.jpg

1078096bd47e349bmed.jpg

723e53974810bad4med.jpg

59cc57a300408968med.jpg

529d50aecf59531amed.jpg

513bf31f5567e7d7med.jpg

fc69eca3be7a8ba5med.jpg

be90bdf73793beccmed.jpg

ffcf6118f2504c59med.jpg

b049e185053735c9med.jpg

7e2b54349f121cf4med.jpg

122a272cead5dfd5med.jpg

2284fedd857768b3med.jpg

744cea166ec2f90amed.jpg

44b8f3ddededc0femed.jpg

 

I tym sposobem to co miało zostać wyprane już sobie schło :D

Także wziąłem się za obdarty próg. Foty mam niestety jedynie z czyszczenia i konserwacji bo malowałem dop chyba po 3 dniach i juz czasu nie było na zdjęcia ;)

 

 

b489f707f63310f3med.jpg

ed1aa3215d96165amed.jpg

d0930f481ced20a3med.jpg

a08682a4af2b19b2med.jpg

445de383347a7b90med.jpg

a10a04098039ee1dmed.jpg

f0065ae2b3867e07med.jpg

d323e55114d671c0med.jpg

c0d522f617316f93med.jpg

a5d930d9baff391dmed.jpg

0dbb09d8155a6febmed.jpg

f6311c8e49d2c981med.jpg

d2ea1151853e928dmed.jpg

 

Sobota,na drugi dzień miałem odprowadzić auto także jeszcze na szybkości przeczyściłem lekko boczki..foty słabe bo materiał jeszcze był mokry,poza tym tak jak pisałem czasu było juz coraz mniej.. ;)

Boczki potraktowane tym samym roztworem z tym że do materiału używałem gabki a do plastiku szczoteczki.

 

b6c5a6c3f05d399emed.jpg

1f0dcf7182f5b40emed.jpg

de5f41570a6ddf57med.jpg

24b13ed49772be02med.jpg

923e15e83c83b94amed.jpg

dd5b8f311b351c29med.jpg

994a01c5cf4d05aemed.jpg

3cb89181244eb4f4med.jpg

be3a014fdd9fbdcfmed.jpg

58e79662da80ac23med.jpg

572671685efb6a51med.jpg

 

 

I na koniec fotki ze składania środka i juz gotowego.. :)

Gumowe dywaniki dlatego nie umyte bo jeszcze auto myłem i wiadomo musiałem do niego wsiadać i dop po tym je umyłem ;)

 

 

42fe6b25a2474582med.jpg

87d0c66c6f3c82b5med.jpg

edae709d0cc3ef2emed.jpg

f54f27a38d8f57e3med.jpg

28d10296d82fac32med.jpg

809b2eee1c473fd9med.jpg

2b981763dcec09e4med.jpg

833315994c9271b1med.jpg

f6ecb962d8a75e1emed.jpg

cd8b5f3734a4914emed.jpg

bdba02a4fca78846med.jpg

04dd45e91fa605cbmed.jpg

ffa5994b0798e1aemed.jpg

b44c9550bc471162med.jpg

 

 

Na koniec jeszcze go przeleciałem jakimś badziewnym woskiem koloryzującym ot tak dla picu ;)

 

8abd82c23d038997med.jpg

9487cff317ea5800med.jpg

 

Była juz godzina 4 w nocy a ja miałem wyjeżdżać o 7 także już tylko jedna fota była cyknieta ;)

 

5cbf393916563ef4med.jpg

 

 

Jeśli komuś udało się dotrzeć az tu to jest mi miło i zarazem gratuluje..hehe ;)

Co do tego czyszczenia,wiem że bardzo dużo niedoskonałości zostawiłem i rzeczy które od razu powinienem doczyścić ale naprawde mnie niesamowicie gonił czas..Po za tym przeglądają to forum od jakiegoś czasu widze jak wiele kosmetyków niesamowicie by mi ułatwiło prace,no ale ich dotąd nie znałem.. :(

 

Generalnie staram sie wśród tych ton informacji na forum wyszukac sobie jakiś zastaw do pełnej korekty lakieru i coś tam zaczynam juz kupować o tyle musze to robic delikatnie bo od 1 września trafiłem do 7 tysięcy bezrobotnych nauczycieli..ehh :(

Także mam nadzieje że będe mógł liczyć na jakąś pomoc z doborem środków do kolejnych relacji ;)

 

 

Pozdrawiam Paweł!

Link to comment
Share on other sites

a moze zrobimy jakis drugi dzial na takie prace? w tym zostaly by tylko porzadne prace od a do z, bo czasami mam wrazenie ze ludzie wrzucaja tutaj byle jakie relacje zeby tylko wystartowac w konkursie i moze uda sie wygrac losowa nagrode dla autora relacji...

 

nie wiem po co czysciles ten srodek jak zostawiles w takim stanie dywaniki, to jest 5 min roboty z nimi, to samo pedaly...

Link to comment
Share on other sites

Tak jak pisałem, dlatego miałem watpliwości co do wstawiania tego tutaj..

Ale wiadomo człowiek sie uczy ;) na tyle na ile miałem możliwości starałem sie to zrobić jak najdokładniej ;)

 

Kolego odpowiedz na Twoje pytanie jest już zawarta w pierwszym poście ;) zrobiłem to po umyciu auta które było na końcu :)

Link to comment
Share on other sites

Jedyne co jest to zapach wezyra :D

Faktem jest że tego dimmera to bardzo mało było dodane do prania foteli,więcej do plastików.

 

Jeśli faktycznie zaśmiecam tym tematem forum to nie ma problema ;) nie jesteśmy dziećmi żeby sie o takie rzeczy obrażać,zaraz usune a mod wedle woli usunie pozostałości po temacie ;)

 

temat założyłem nie do jakiś konkursów( de facto teraz sie o takowym dowiedziałem :| ) ale naprawde z tego względu, że wiem że wiele ludzi nie ma odkurzaczy piorących i różnorodnej chemii za pare tysi a tez by chcieli troche poprawić swoje wnetrze i chciałem pokazać że tak tez sie da :)-

Link to comment
Share on other sites

KORDI, Fajnie, że Ci się chciało. Pastuch też trochę odżył. Co do klejenia, drobna rada. Jak kleisz tego typu to nie używaj klejów cyjanoakrylowych ( np. Kropelka, Super Glue itd.) bo odbarwiają plastik. Lepszy by był np. Poxipol.

 

Na twoim miejscu kupiłbym APC i jakiś środek do prania. Z tańszych a dobrych możesz kupić Nielsen Cyclone APC i do prania Nap Low Foam. Bedzie bezpieczniej, szybciej i efekty powinny być jeszcze lepsze. :good:

Link to comment
Share on other sites

Uważam, że praca jak na posiadane środki/urządzenia 1 klasa. Zakres, chęci ...

 

Co to działu PSB to trafiało tu sporo gorszych prac, więc ta jak na pierwszą :good:

Link to comment
Share on other sites

dobrze ze nie prales wykladziny w srodku takim sposobem jak foteli

 

Ale jak by taką wykładzinę wyciagnął z samochodu, gdzieś powiesił i uprał w ten sposób, to niczym innym lepiej tego nie zrobisz.

 

Stara dobra metoda handlarzy na pranie dywanu. ;)

Link to comment
Share on other sites

Dawno tak chetnie nie ogladalem relacji w PSB!

 

+1 :-]

 

Klimat TOP CLASS, dużo pracy i super efekt. Hardkorek z fotelami oczywiście jest, ale ile takich pojazdów jeźdźi popranych w ten sposób + wykładzina bez wyciągania...heh :mrgreen:

 

Wygląda na Hajlajn, więc fota zaplątanego banknotu DM w konsoli i byłbym spełniony :kox:

Link to comment
Share on other sites

Piotr13 rozważałem opcje poxipolu ale powiem szczerze że każdy inny klej w jakimś przypadku już mnie zawiódł a stary poczciwy SuperGlu nigdy ;) Ale to fakt plastik odbarwia :( dlatego dotarłem i pomalowałem :)

Co do srodków piorących to zgadzam się! :) tylko tak jak pisałem nie siedziałem w tym temacie do tej pory,a decyzja o czyszczeniu padła na spontanie ;) A szczerze powiedziawszy nie jest tak łatwo znaleźć jakąs dobra chemie na szybkości..

Ja drugi tydzień kiedy moge to na forum siedze i jak narazie sie zdecydowałem jedynie na dwa woski które juz kupiłem a teraz szukam reszty ;)

 

 

kubisimo z fotelami było troche zabawy, tak jak pisałem najpierw dzień odciekały w różnych pozycjach, dużym plusem było to że pod spodem stelaż nie był jednolity a z dziurami wentylacyjnymi, przez co później lekko "powygniatałem" fotele przez ręcznik i powiem o dziwo dość szybko doschły i na tyle skutecznie że jak potem przejechałem autem 300km to wilgoci nigdzie nie było ;)

 

 

Liam w 100% sie z Tobą zgadzam..

 

Na tych fotelach było widać że były kiedyś prane odkurzaczem i powiem tyle,że żeby zacząć je myć na nowo dość mocno musiałem je wypłukać tak sie całe pieniły także czasem stare metody sa najdokładniejsze ;) (ale nie twierdze że najlepsze ;) )

 

gruby_RS hehe marek niestety nie znalazłem jedynie złotówki ale to pewnie dlatego że auto z polskiego salonu.. ;)

 

Ciesze się że mimo spartańskiego wykonania tej pracy podoba się niektórym, a inni zobaczyli jak nie nalezy robić... ;)

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Dla mnie wielki szacunek za to, że pomimo braku odpowiednich środków i sprzętu takiego jak odkurzacz piorący podjąłeś się zadania i włożyłeś w to auto bardzo dużo pracy, czasu i serca. Efekt przed i po bez porównania, myślę, że właściciel bardzo zadowolony. Dla mnie jak najbardziej pozytywnie - powodzenia przy kolejnych projektach :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.