Jump to content

Baba i samochód


Demolka
 Share

Recommended Posts

Witam Panów i Panewki!

 

Znalazłam dział, z którego mam nadzieję nikt mnie nie pogoni i nie wyśle czytać 400 wątków do tyłu:P

 

Sytuacja wygląda tak: chęci mam ogromne. Patrze na to co tutaj wyprawiacie i zawsze zostaję ze szczeną do ziemi. I też tak chce:P Na drodze stoi mi niski budżet i brak jakiejkolwiek maszynerii- polerką muszą być moje łapy a piana będzie, jak ją ubiję:D

 

Opis problemu: obiecałam chłopu, że wypucuję mu Accordę. Kupił ponad miesiąc temu, 2000 rok, granatowy metalik. Auto pełne swirli, Niemiec był wyraźnie fanem myjni automatycznej. Więc chciałabym jej przywrócić dawny blask. Tylko nie bardzo wiem od czego zacząć. Byłabym wdzięczna gdyby ktoś z okolic Katowic poradził mi gdzie mogę osobiście kupić kosmetyki i nie wydać na to resztki oszczędności:P No i dodatkowo- co zrobilibyście na moim miejscu, zdani tylko na łapy? Jak sobie rozplanować robotę? Faceta nie chce zbytnio angażować, bo jak mam to zrobić sama to od początku do końca. Więc jak to rozłożyć, żebym nie padła po 3 godzinach machania szmatką? Oprócz tych swirli auto trzyma się bardzo dobrze, żadnej rdzy ani zadrapań.Tylko plastiki do odświeżenia. I w sumie tyle, bo wewnątrz skóra i tego się boję ruszać, więc niech se to sam robi jak będzie odważny:P

 

Naczytałam się postów i trochę mi się to wszystko zaczyna mieszać, mam nadzieję, że jakaś dobra dusza mnie poprowadzi ;) W ramach rekompensaty mogę obiecać sprawozdanie z czyszczenia:D

 

Dzięki z góry!

Link to comment
Share on other sites

zdani tylko na łapy?
żebym nie padła po 3 godzinach machania szmatką?

Poszedł bym na piwo, przez te trzy godziny można sporo wypić... ewentualnie wykorzystać te trzy godziny na inne sporty :-]

 

Poważniej pisząc, to 3 godziny to tylko gra wstępna do samochodu traktowanego myjniami, które zresztą nigdy nie widziało detailingu. Na pewno nie jest to robota na zasadzie wakacyjne "pół dnia" :dontknow:

 

Pozdrawiam i absolutnie nie chcę pozbawiać chęci do pracy z autem. Ale tak na szybko się nie da. ;)

 

Podjedź do sosnowca jak chcesz, to pogadamy, oglądniemy auto i ustalisz sobie plan działania 8-)

Link to comment
Share on other sites

Auto mieszka w Krakowie i jest u mnie okazyjnie więc raczej nie da rady nim nigdzie podjechać. Wiadomo, że w 3 godziny się nie uwinę, w tamtym roku kombinowałam z mondeo kombi i zszedł mi na to cały dzień. Ale przy Akordzie chciałabym się trochę bardziej wysilić żeby efekt był naprawdę ekstra. I o to chodzi- jak mogę rozłożyć robotę żeby nie spieprzyć tego co zrobiłam dotychczas. Idzie to w ogóle na np 3 dni podzielić? Co można zrobić następnego dnia bez ryzyka, że będę musiała zaczynać od nowa. Co o jakiej porze dnia. O taką właśnie strategiczną stronę mi bardziej chodzi, mierzę siły na zamiary i wiem, że bez polerki jestem w o wiele gorszej sytuacji niż wy ale chcieć to móc a wierzę w swoje łapy:D

Link to comment
Share on other sites

Ale przy Akordzie chciałabym się trochę bardziej wysilić żeby efekt był naprawdę ekstra.

 

No to bez maszyny raczej nie da rady. Moim zdaniem pozostaje tylko pożądne mycie, glinka i jakieś dobre AIO.

Link to comment
Share on other sites

hehe no lepiej raczej nie;)

 

Możesz jeszcze spróbować UC zrobić ręcznie ale to już trzeba wiele czasu, siły i chęci.

Ja użyłem na początku AIO Auto finesse tripple ręcznie i naprawdę efekt był bardzo fajny przy niedużych kosztach.

Link to comment
Share on other sites

Ech, ale pomysł był dobry:P A wy zaczynaliście od razu z polerkami i całym tym oprzyrządowaniem? Bo zaczynam się czuć jakbym wpadła między ludzi lvl 80 i właściwie to oprócz wyprania dywaników nie powinnam ruszać auta na moim poziomie:D

Link to comment
Share on other sites

NO to ja zaczynałem właśnie od glinki i AIO+wosk, później doszła polerka i też polożylem tripple i efekt był jeszcze lepszy. Nie wszyscy tutaj są mistrzami detailingu, niektórz też się dopiero uczą i kompletują sprzęt;)

Link to comment
Share on other sites

meg UC recznie z tricolorem ale nie wiem czy sil Ci wystarczy, bo na prawde rece bola strasznie przy takiej pracy. po megsie jakies AIO ja polecam cherry glaze i efekt bedzie dobry :)

Link to comment
Share on other sites

Ech, ale pomysł był dobry:P A wy zaczynaliście od razu z polerkami i całym tym oprzyrządowaniem? Bo zaczynam się czuć jakbym wpadła między ludzi lvl 80 i właściwie to oprócz wyprania dywaników nie powinnam ruszać auta na moim poziomie:D

 

Lakier Hondy można na starcie ładnie przykryć większe swirle. Będą widoczne dla maniaków i pod dużym słońcem. Praca ręczna od podstaw dla nie wprawionej :D osóbki mogą zejść do ok. 3 dni. Nie ma sensu się zniechęcać i słuchać starych wyżeraczy KA :D :D

 

Na marginesie że ja kurde takiej kobity nie mogę znaleźć z zacięciem do detalingu. Żadna nie chciała swirli z Lancelota ściągać :D :D :D

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wam bardzo, będę sobie zbierać te opinie i potem jak pójdę do sklepu to chociaż nie wyjdę na taką sierotę nieogarniętą:P A dałoby radę np jednego dnia porządnie wymyć i osuszyć a następnego woskować? Czy to za duże ryzyko że coś się poprzyczepia i porysuje?

 

Lucas123w, szukaj dziewczyn, które mają o wiele starszych braci:P

Link to comment
Share on other sites

Dzięki wam bardzo, będę sobie zbierać te opinie i potem jak pójdę do sklepu to chociaż nie wyjdę na taką sierotę nieogarniętą:P A dałoby radę np jednego dnia porządnie wymyć i osuszyć a następnego woskować? Czy to za duże ryzyko że coś się poprzyczepia i porysuje?

 

No ogólnie to raczej będzie ciężko się wyrobić w jeden dzień, jeśli wszystk chcesz w miarę porządnie zrobić. Mimo wszystko ja dalej bym polecał porządne mycie potem glinka, znowu mycie, AF Tripple i na to wszystko FK 1000. Tripple zamaskuje ryski i niektóre usunie a FK1000 na dłuższy czas to wszysko zabezpieczy, a to wszystko stosunkowo mały kosztem.

Link to comment
Share on other sites

No ogólnie to raczej będzie ciężko się wyrobić w jeden dzień, jeśli wszystk chcesz w miarę porządnie zrobić. Mimo wszystko ja dalej bym polecał porządne mycie potem Glinka, znowu mycie, AF Tripple i na to wszystko FK 1000. Tripple zamaskuje ryski i niektóre usunie a FK1000 na dłuższy czas to wszysko zabezpieczy, a to wszystko stosunkowo mały kosztem.

 

+1 tak jak kolega napisał. I będziesz w stanie zrobić to nawet w jeden dzień.

Ale ręcznie lakier hondy :| może być wesoło 8-)

Link to comment
Share on other sites

+1 tak jak kolega napisał. I będziesz w stanie zrobić to nawet w jeden dzień.

Ale ręcznie lakier hondy :| może być wesoło 8-)

 

Jestem zawzięta a ucierpieć tu może moja babska duma więc będę siedzieć przy tym dzień i noc:D Nie odpuszczę jej, tym bardziej, że to cholernie śliczne auto i jej się należy:P

Link to comment
Share on other sites

ucierpieć tu może moja babska duma

Ola myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie dla Ciebie zgadać się z kimś doświadczonym z Twoich okolic. Po pierwsze we 2 Wam się szybciej, po drugie Honda ma dość wymagający lakier - popatrz na prace w PSB i wszystkie problemy z lakierami Hondy, na których od patrzenia powstają swirle lu hologramy :)

 

Z pewnością ktoś z Twoich okolic za zimne piwko Ci pomoże.

Link to comment
Share on other sites

Ja polecałbym wyprobowany przeze mnie Pakiet Podstawowy dla osoby niedoświadczonej czyli:

 

1. Odsmalanie (Prickbort lub VP Citrus Tar remover) - ok. 30zł

2. Deironizacja (IronX lub VP Dragons Breath) - ok. 50zł

3. Glinka - 20zł

4. Tester Poorboys Blackhole - ok. 20zł

5. Tester Finish Kare 1000p - ok. 20zł

6. Coś do opon, może być z marketu.

 

Całość zajmie ci max dwa dni a zobaczysz różnice na aucie.

 

Potraktowałem takim zestawem BMW E39 i od samego dogłębnego wyczyszczania lakieru (numer 1, 2, 3) zrobiła się duża poprawa.

Link to comment
Share on other sites

Ola myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie dla Ciebie zgadać się z kimś doświadczonym z Twoich okolic. Po pierwsze we 2 Wam się szybciej, po drugie Honda ma dość wymagający lakier - popatrz na prace w PSB i wszystkie problemy z lakierami Hondy, na których od patrzenia powstają swirle lu hologramy :)

 

Z pewnością ktoś z Twoich okolic za zimne piwko Ci pomoże.

 

Jak już wspominałam:D mam to zrobić sama, więc pomoc totalnie odpada. Poza tym będę ją myła na ciężkiej wsi mazurskiej a tam doświadczeni ludzie myją samochody płynem do naczyń:D

 

Marcin P., dzięki, każda sugestia jest na wagę złota^^

Link to comment
Share on other sites

No to cóż proponuje filmiki Youtube aby zobaczyć jak "to" robić. I jeżeli chcesz otrzymać jako taki efekt bez mega dużej pracy (bo ręcznie to ho ho ) proponuje AIO - Tenzi to dobry oszukaniec jest w tej kwestii.

 

na ciężkiej wsi mazurskiej a tam doświadczeni ludzie myją samochody płynem do naczyń

 

Zaraz się ludzie z tamtego rejonu odezwą :)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.