Jump to content

pranie tapicerki po kocich szczynach [śląsk]


sicknature
 Share

Recommended Posts

witam,

wiozłem w aucie kota znajomego i mi się zesikał na skórzany przedni fotel, było tego tak dużo że przeszło między oparciem i siedziskiem i troche poleciało na dywanik. Prałem już pięciokrotenie wszystkie miejsca, użyłem URINE OFF czyli środka na koci mocz i standardowych detergentów jakie ma się w domu tj. płyn do prania, pianka do mebli i ludwik. W aucie co prawda już prawie nie śmierdzi ale wystarczy dotknąć dłonią miejsca które przyjęło najwięcej moczu i delikatny smród przechodzi.

Szukam firmy na śląsku która potrafi usunąć ten przykry zapach. Czytałem podobny temat i rady jakich detergentów i urządzeń użyć jednak nie mam już siły z tym walczyć, z reszta wydałem 200 zł a efekty są średnie wolałbym oddać całość w ręcę profesjonalistów.

 

i z ciekawości, ile takie coś może i powinno kosztować ? Auto to volvo s60.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Bierzesz to:

1. KochChemie MEHRZWECKREINIGER i czyścisz,

2. woda + KochChemie Geruchskonzentrat HIMBEERE - płuczesz,

3. KochChemie FRESH UP Geruchskiller - psikasz, nanosisz w skażonym miejscu.

Link to comment
Share on other sites

wolałbym oddać całość w ręcę profesjonalistów

ja co prawda nie jestem profesjonalistą, ale możesz podjechać do Sosnowca z czteropakiem :) to możemy wypróbować pewien sposób :evil:

Link to comment
Share on other sites

Podstawą w tym przypadku jest "zabicie" bakterii.

- myjka parowa

- spirytus, ocet , soda

- jeżeli masz kogoś znajomego w szpitalu to tam dysponują świetnymi środkami do dezynfekcji.

- różne środki specjalistyczne przeznaczone do pracy z tapicerką( z reguły diabelnie drogie)

- ozonowanie

Pamiętaj aby przy pracy ze środkami których pierwotnym przeznaczeniem nie jest praca z materiałami tekstylnymi, zacząć od wypróbowania preparatu na małym niewidocznym skrawku.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy na szczyny pomoże ale na wymiociny mi pomogła rozsypana soda oczyszczona ze sklepu spożywczego. Rozsypałem na całą wykładzine - duzo. 2 dni i odkurzyłem - brak zapachu 8-)

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy na szczyny pomoże ale na wymiociny mi pomogła rozsypana soda oczyszczona ze sklepu spożywczego. Rozsypałem na całą wykładzine - duzo. 2 dni i odkurzyłem - brak zapachu 8-)

W tym przypadku sama soda nie da rady :/

Papka z sody z octem, pewnie też.

Ale jeżeli przed sodą z octem walniemy spiryt :-], to może się udać ( a przynajmniej zapomnimy na chwilę o tym zapachu :mrgreen: )

To na podłogę, a siedzenie pewnie trzeba będzie rozebrać i powalczyć z gąbką( ciężko coś doradzić na odległość)

Link to comment
Share on other sites

Jak będę w domu to sprawdzę jak nazywa sie neutralizator zapachów, który żona stosuje na wystawach kotow (mamy hodowlę ) Na wystawach często są klatki znaczone przez kocury i trzeba sie pozbyć zapachu dla dobra własnego i kotki :kox:

Na materiałach daje radę, jezeli weszło głębiej to nie wiem czy pomoże :o ale może warto spróbować :idea:

Juz namierzyłem - produkt nazywa sie vitopar

http://www.vitopar.pl/

Żona korzystała z kilku i ten wypadł najlepiej.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.