Jump to content

Ultrafina po terminie


Recommended Posts

Witam.

Przez długi czas do finishu stosowalem głownie ff4000, a ultrafina poszla troszkę w odstawke.

Teraz znów polubilem sie z ultrafina i zauważyłem pewien dziwny objaw.

Nawet dobrze wypracowana pozostawia trudne do usunięcia mazy na kształt hologramow co jest wyjątkowo uciążliwe na miękkich lakierach...

Wtedy zorientowałem sie ze pasta jest 2 miesiące po terminie ważności.

Czy takie objawy bedą właśnie tym spowodowane i pozostaje mi zutylizowac 0,5 kg ultrafiny?

Link to comment
Share on other sites

To, ze ultrafina jest po terminie nie powinno powodowac hologramow, chyba, ze przechowywales w jakis skandalicznych warunkach.

Jaki samochod? jaki kolor samochodu? jaki pad? Jakiej maszyny uzywasz?

Jesli to czarny japonczyk a ty masz twardy pad na rotary (polerka obrotowa) to bardzo latwo o holo.

napisz wiecej oraz opisz technike, jaka polerujesz

Link to comment
Share on other sites

Nie chodzi tu o technikę.

Dzieje sie tak na praktycznie każdym rodzaju lakieru od mazdy mx5 po mercedesa g.

Nie są to hologramy tylko trudne do usunięcia pozostałości pasty, które układają sie w kształt lini prowadzenia maszyny co daje wizualny efekt podobny do hologramow.

Przy mocnym przetarciu zmywaczem silikonowym to znika, ale mocne przetarcie lakieru jak czarny uni od mazdy oznacza rysy.

Pasta od początku przechowywana w ogrzewanym pomieszczeniu.

Technika pracy ani używane do finishu pady sie nie zmieniły. Zachowanie pasty tak.

Wcześniej było ok.

Link to comment
Share on other sites

OK,

pracowalem na 3m starszym, kolo 6 miesiecy po terminie, (zapomniane w szafie). i bylo ok.

Niemniej, nie bardzo lubie ultrafine sama, zazwyczaj mieszam ja z 3m extra fine compound (80349) w proporcjach +/- 50/50 w zaleznosci od lakieru (twarde troche wiecej zoltego, miekkie troche wiecej niebieskiego.

Pasty polerskie 3m sa na bazie oleju i z tego, co opisujesz nie nastepuje calkowite rozbicie pasty, nie dostaje wlasciwej temperatury, proponowalbym zwolnic tempo pracy, tak aby po przejechaniu maszyna widac bylo oleista warstwe na karoserii.

Jakiej maszynki uzywasz? polerki? 3m lubi cieplo i latwiej z tymi pastami pracowac przy uzyciu rotary (polerki obrotowej) niz DA (mimosrodowej)

Dodatkowo, z moich obserwacji wynika, ze niektore pasty polerskie sa strasznie kaprysne, i inaczej zachowuja sie w roznych temperaturach a nawet przy roznej wilgotnosci powietrza.

Sprobuj dluzej popracowac z pasta, jesli to nic nie da tzn, ze niestety cos sie z pasta niedobrego stalo

Mam nadzieje, ze pomoglem.

Link to comment
Share on other sites

Używam rotacji, do wszystkich kombinacji past i padów.

Przy finishu z reguły nie przekraczam 40 stopni.

Spróbuje dołożyć odrobinę żółtego korka i zobaczę co się dzieje.

Post napisałem bo wcześniej nie zdarzyło mi się zaobserwować takiego zjawiska, a odkąd zacząłem używać tej pasty po przerwie. Od samego początku dzieję się z nią coś co opisałem wyżej.

Pierwsze co przyszło mi do głowy to fakt, że pasta jest po terminie chociaż zaledwie 1 miesiąc.

Link to comment
Share on other sites

40 na finishu jest ok jesli pasta jest juz rozbita.

pasty 3m to diminishing compound, czyli sciernosc zmniejsza sie pod wplywem temperatury, czasteczki scierne rozbijaja sie na mniejsze.

przy 3m zazwyczaj rozprowadzam na wolnych obrotach potem wskakuje na w miare wysokie, aby pasta dostala temperatury, nastepnie na srednich pracuje z nia, az pasta znika, tzn zostaje rozpracowana, ostatnie ruch maszynka w ten sposob, ze lekko podtrzymuje maszynke, aby uzyskac polysk, ale do tego czasu pasta musi byc rozbita.

Sprobuj tak, potrzasnij dobrze opakowanie przed uzyciem, jesli dlugo stala to moglo nastapic jakies rozwarstwienie, ale pasta 1 miesiac po terminie nie powinna stracic swoich wlasciwosci.

Kazda pasta jest inna i wymaga troche innego podejscia. Osobiscie uzwam swojej mieszanki 3m do wykonczenia, na wieksze uszkodzenia Menzerny lub Scholl Concept, a na bardzo powazne tylko Scholl concept i staram sie nie skakac po firmach.

Potrzeba czasu, zeby poznac dobrze charakterystyke pasty i wiedziec jak pracuje na roznych lakierach i przy uzyciu roznych technik.

3m i Menzerna dlugo sie rozbijaja, co jest fajne, bo daje ci czas aby z pasta pracowac, ale wymaga cierpliwosci i dlugiego czasu polerowania, Scholl Concept rozbija sie szybko, co przy wypracowaniu wlasciwej techniki przyspiesza caly proces polerowania.

Jesli moge Ci cos doradzic, to wybierz sobie jakies 3 rodzaje pasty do powaznych, srednich i minimalnych uszkodzen i tego sie trzymaj, przy pracy z tymi samymi pastami poznajesz ich dzialanie i nie bedzie niespodzianek.

Link to comment
Share on other sites

roomioo, myślę, że najprościej rozwiązać Twój problem poprzez kupno (wypożyczenie) itp. nowej pasty 3M i skonfrontowanie jej właściwości na tym samym lakierze, na tej samej kombinacji i w takich samych warunkach ;). Jeśli używałeś jej ostatnio dawno temu, to skąd mamy wiedzieć, że ta pasta: dajmy na to, przeniesiona wehikułem czasu :D sprzed dwóch lat (czyli nowa) nie zachowywała by się tak samo i dzisiaj na danym egzemplarzu :o . Jak okaże się, że nowa pasta teraz działa, a ta "stara" nie działa, to tą drugą wyrzuć i... już. Po kłopocie :).

Link to comment
Share on other sites

Ja najczęściej stosuję technikę punktu zenitu dodatkowo regulując docisk i szybkość przejść. Lubie raczej długie cykle po ok 18-20 przejść krzyżowo ( jeśli panel na to pozwala ).

Oczywiście zawsze dokładnie potrząsam butelką z pastą przed użyciem więc to nie powinien być problem.

Dodając drobną ilość żółtego korka problem ustaje. ( delikatną czyli 1 do 5 względem ultrafiny ).

Takie rozwiązanie chwilowo załatwia problem, ale w najbliższym czasie podejmę zakup brand new ultrafiny dla świętego spokoju.

 

Dzięki Panowie za poświęcenie paru chwil.

Bez wątpienia dowiedziałem się kilku nowych ciekawostek.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dzisiaj mialem chwile i wolny panel do eksperymentow, przetestowalem ultrafine sama, to co opisujesz uzyskalem w dwoch przypadkach - za duzo pasty lub zatkany pasta pad.

Bylbym ostrozny z metoda zenitu przy uzyciu 3m, najlepiej dla mnie dziala w nastepujacy sposob, rozprowadzanie na wolnych obrotach potem skok na kolo 900 - 1000 rpm i praca z pasta az do znikniecia, lepiej zmniejszyc nacisk na pad przy ostatnich ruchach niz zmniejszac predkosc.

W sumie fajnie, ze napisales o tej 3M - przypomnialem sobie dlaczego nie lubie tej pasty :)

ps. jesli chcesz te kolka usunac w sposob bezdotykowy to da sie przy uzyciu parownicy, ewentualnie bardzo goracej wody.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.