Jump to content

Microfiber Madness Slogger


M4ciek
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Sponsorem testu jest

all4auto.jpg

 

Przez Wojtka z all4auto.pl fibra została określona jako ta do polerowania, w wymaganiach też chodziło o porównanie jej do wiodących produktów na rynku, dlatego też w takim kierunku poszedł ten test, mimo że...

 

etykieta mówi:

dsc0001opakowanie.jpg

 

Tak :!:All Purpose Towel czyli powinno być ciekawie ;)

 

Opis ze strony All4Auto:

Slogger został stworzony z myślą o profesjonalistach, którzy używają produktów Microfiber Madness jednak uważają, że są one zbyt dobre do codziennego zastosowania. Bardzo często profesjonaliści nie mogą sobie pozwolić na wysokiej jakości produkt ze względu na cenę, dlatego decydują się na produkty tańsze, gorszej jakości.

 

Wychodząc im naprzeciw postanowiliśmy stworzyć SLOGGERA

 

Gramatura 230g/m2,

Ręcznik dostępny w rozmiarze 40x40cm,

Nie posiada obszycia chroniąc lakier przed zarysowaniem,

Idealny do prac wewnątrz, przy felgach.

 

Mikrofibra jak każda od MM, zapakowana w wygodnym woreczku.

Jak na swoją "grubość" jest bardzo miękka i całkiem przyjemna w dotyku. Do tego rzucający się brak szwów oraz przede wszystkim sam splot.

 

Tu szybkie ujęcie zaraz po otrzymaniu i wyjęciu z woreczka:

dsc0007wlokna1.jpg

 

Następnie szybkie sprawdzenie - Slogger nie gubi niczego (jak Crazy Pile)

 

Obiektem na którym testowałem Sloggera była maska mojej A3 (uprzednio umyta i odtłuszczona zgodnie z techniką).

 

Czas testowanie które można podzielić na 2 części:

 

a) polerowanie

b) współpraca z QD ;)

 

tak oto prezentowała się partia opozycyjna (po lewej Slogger patrzący na nich trochę z dołu, ale aspirujący nieśmiało do czegoś więcej ;) )

dsc0037jr.jpg

 

* Profi Polish Speed Gray

* PolishAngel SoftHeaven Wax Towel

* Profi Polish Orange

* Microfiber Madness Crazy Pile

* Cobra

* Crystaldetail (pod Cobrą, niestety niewidoczna na foto, jest na samym spodzie)

* Eurow Shag (po prawej)

 

Dalej maskę podzieliłem na pół i dość grubo posmarowałem Colli. Drugą połowę pozostawiłem sobie na wymienionych wyżej konkurentów Sloggera.

 

I tak oto colli na pokładzie (jakby ktoś jeszcze nie widział)

dsc0018smarujemypolmask.jpg

dsc0020tosamo.jpg

wosk przysychał a ja posmarowałem sobie drugą połowę maski, podzieloną wcześniej na małe fragmenty-paski (myślałem że maska jest większa ;) )

dsc0025dd.jpg

 

Wosk przysechł więc ścieramy :!:

dsc0026gotowidostartust.jpg

dsc0027start2.jpg

 

raz prast i po wszystkim:

dsc0028by.jpg

dsc0030zuzylemjednaczwa.jpg

 

 

Fibra została złożona tak że korzystałem początkowo z 1/8 powierzchni, przy starciu prawie całej połowy maski poczułem jednak że się trochę zapycha więc dla wygody użyłem kolejnej 1/8 i dotarłem do końca. Po wytarciu pasków testowych z drugiej połowy maski (mimo że małe to fragmenty, da się wnioski wyciągnąć) czas na wnioski...

 

Wnioski i spostrzeżenia: ścieranie Sloggerem było zaskakująco łatwe i przyjemne, prawdopodobnie 1 sztuką Sloggera nie starłbym wosku (szczególnie szczerze położonego) na całym aucie, ale ta fibra zgodnie z przeznaczeniem producenta nie jest do tego, co nie znaczy że "nie daje rady". Konkurencja? Podzieliłbym ją ex-equo na kategorie z Speed Gray, Orange, PolishAngel'em oraz Crazy Pile ciutkę za nimi. Następnie Eurow i Cobra, na końcu Crystaldetail jako fibra "standardowa" w tym zestawieniu.

 

Gdzie w tej klasyfikacji Slogger? Najprzyjemniej się pracuje na tych typowo dostosowanych do polerowania mikrofibrach, ale Slogger jest moim zdaniem tuż za nimi, ex-equo z Cobrą, a za nimi Crystaldetail i Eurow. I gdyby nie wydajność samego wycierania to by Cobrę wyprzedził.

 

 

Czas na test z QD

 

Po zerwaniu taśm trzeba było zrobić porządek na masce, więc chwyciłem za 1. lepszy QD i tak oto powstaje druga część na super-szybko:

dsc0036tqy.jpg

 

wystąpili w niej (od dołu):

* Eurow Shag (2. kolejna sztuka)

* Cobra (2. kolejna sztuka)

* marketowa fibra za 3zł

* Slogger (odwrócony na 2.stronę)

 

Trzeba było poradzić sobie z czymś takim:

dsc0033powierzchniatest.jpg

 

Wnioski i spostrzeżenia: Nie mam zdjęć z ponieważ pogoda zaczynała się psuć a chciałem dokończyć test, więc skupiłem się na robocie. Musicie mi uwierzyć na słowo, ale quick detailera z premedytacją użyłem dość sporo (strzał na maskę + strzał na każdą z fibr). Slogger z QD nie miał sobie równych - nic się nie mazał. Dało się wytrzeć praktycznie cały nadmiar za 1 podejściem typu ruch prawo-lewo. Tuż za nim była Cobra, do tej pory mój faworyt w tej materii, a następnie fibra z marketu (ciężkie docieranie) i Eurow (mazał mi się najbardziej)

 

Ocena końcowa: jestem pozytywnie zaskoczony Sloggerem, za niecałe 28zł dostajemy produkt który prawdopodobnie (zgodnie z opisem marketingowym) nie tylko będzie idealny do środka auta czy do felg, ale faktycznie zgodnie z nazwą - nadaje się do wszystkiego, do wosku, czy do QD gdzie zrobił na mnie wrażenie. Z racji na swoją bezszwowość z pastami polerskim obstawiam że też sobie poradzić powinien.

 

To tyle. :song:

 

ps: spostrzeżenie końcowe - struktura Sloggera dość unikalna po jakimś czasie używania zaczęła mi się kojarzyć z zieloną polerującą mikrofibrą Sonusa, do końca tygodnia dorzucę jeszcze zdjęcia porównawcze

Link to comment
Share on other sites

Wyniki testu nie są zaskakujące. Każda cienka MF o płaskim splocie lepiej poradzi sobie z QD lepiej niż jakikolwiek "grubszy ręcznik". Kwestia przełożenia nacisku, a tym samym zdolność zbierania nadmiaru produktów. Takie fibry przeznaczone są także do pracy z pastami.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.