Jump to content

Pierwsza polerka czerwonego..


rogos35
 Share

Recommended Posts

Witajcie.

Proszę o zrozumienie i nie wyrzucanie tego tematu. Wiem, że na ten temat jest wiele odpowiedzi i to mnie właśnie przeraża. Zanim odważyłem się napisać, trochę czytałem, oglądałem i mam jeszcze większy mętlik w głowie niż na samym początku... :/.

 

Więc tak, na stanie mam Astre G koloru czerwonego, który to łatwy w utrzymaniu chyba nie jest bo w większości jakie widziałem samochody z tym kolorem robią się wyblakłem i nie wygląda to zbyt estetycznie. Na mojej miejscami robią się takie wyblakłe naloty, przypominające jakby plamy. Miałem trochę pasty G3, rozprowadziłem ją na ten kawałek, odczekałem, wytarłem, ale efekt nie jest zadowalający, ba.. jest on znikomy. Oczywiście robiłem to ręcznie.

 

Teraz mam zamiar się za to zabrać konkretnie, uruchomić maszynę i do dzieła.. Tylko tu nasuwa się moje pytanie.

Co dokładnie będę potrzebował ? Od czego mam zacząć ? Jak to dokładnie robić, żeby auto nie wylądowało u lakiernika na malowaniu elementu.

 

Z tego co wyczytałem to..

1. umyć porządnie auto

2. glinka

3. polerka ? Jak ? jakie krążki użyć ? po jakim czasie zmieniać ?

Oglądałem ten filmik i on ma zupełnie inne niż ja widziałem.

 

Proszę o pomoc jakie kosmetyki w rozsądnej cenie kupić i jak się za to zabrać.

Z góry dzięki za pomoc ;)

Link to comment
Share on other sites

1. Bardzo dokładne płukanie szczelin (usuwanie wszystkich warstw długo odkładającego się brudu)

2. Mycie aktywną pianą ja używam Wurth do samochodów ciężarowych ( a i tak żadna piana nie usunie asfaltu czy smoły )

3.Płukanie karcherem

4.Mycie uszczelek , zakamarków ,wnęk wewnątrz , znaczków i innych przy użyciu APC stężenie 1:5 + pędzelkowanie

4.Mycie ręczne (gąbką , rękawica z mikrofibry )

5.Karcher

6.Spryskanie auta Tar removerem (usuwa smołe i inne ) odczekać 10 min

7.Felgi spryskane Meguiars Wheel Brightener 1:4 + pędzel 10 min

8.Karcher na felgi

9.Iron X na felgi usunięcie wszystkiego totalnie kosmiczny środek (usuwa metale )

Efekt krwawienia - strużki metalu

dsc0289yn.jpg

10.karcher na cale aut

11.Glinkowanie usunięcie wszystkiego czego nie dał rady usunąć TAR

(proces bardzo ułatwia pożniejsza polerkę )

dsc0299is.jpg

12.Mycie ręczne po glinkowaniu

13.Dokładne wytarcie auta używam fluffy nie ma lepszego ręcznika (subiektywnie )

14.Oklejanie auta , mimo że usuwam rysy z lamp oklejam kazdy sąsiedni element nie wcelu zabrudzenia a w celu zabezpieczenia przed uszkodzeniem maszyną ( przypalenie zerwanie lakieru)

15.Przetarcie auta IPA oraz oświetlenie halogenem w celu oceny stanu lakieru

16.Przystępujemy ja używam systemu Menzerna

17.Pady 150 mm

-wełniak plus FG500

-twardy pad + FG500

-średni pad + 2500

-miękki wafel + 4000

18.Pady 85 mm

-twardy pad + FG500

-średni pad + 2500

-miękki wafel + 4000

W między czasie po każdym przejeżdzie czyszcze IPA i sprawdzam czy usunięte zostały wszystkie rysy

19.Rozklejanie auta

20.Mycie pianą usuwanie resztek pasty

21.Karcher

22.Mycie ręczne na 2 wiadra

23 Karcher

24.Dokładne wycieranie

25.Nakładanie podkładu pod wosk Cleanera (nakładam ręcznie )

26.Wosk na lato

27.Na plastiki opony daję Endurance od Megsa

28. Poleruje końcówki wydechu i inne chromy .

29. Podziwiam co dało 30 h pracy przy aucie .

Mogłem w ferworze walki coś pominąć w tym opisie ale to tak z grubsza .

 

Co do samego używania maszyny powinno to wyglądać mniej wiecej tak

(nie zależnie od pasy i padów ) małe obroty - średnie - wysokie - sredenie - małe

Poniżej obrazki ilustrujące ilość przejazdów

Auto-detailing-10.jpg

Auto-detailing-111.jpg

 

Pozdrawiam mam nadzieję ze to CI rozświetli ( wiecej info znajdziesz na forum nic tylko korzystać z tej skarbnicy wiedzy)

 

Tutaj masz efekt na czerwonym na forum znajdziesz auta z jeszcze lepszym efektem po korekcie .

 

dsc0305yi.jpg

dsc0374eh.jpg

dsc0412n.jpg

Link to comment
Share on other sites

Raczej wełniak na pierwszy raz nie jest dobrym rozwiązaniem. Dużo spustoszenia może zrobić w rękach osoby nieobytej z polerką. Tez nie jest powiedziane, że lakier tego potrzebuje. Powinno się zaczynać od najdelikatniejszej kombinacji i sprawdzać efekty. W razie potrzeby iść o krok dalej.

 

Na początek lepiej nie brać rotacji, wełna odpada wtedy :)

Link to comment
Share on other sites

Uhuuuh... Trochę tego jest. Ale ok, zabieram się do kompletowania kosmetyków i zobaczymy co z tego wyjdzie.

Teraz pytanie. Gdzie kupujecie pady ? Jakie najlepiej brać ? są jakieś marki tego, czy nie ma znaczenia ? Wiadomo, że nie chciałbym kupić syfu i się wku@$#@, że kasa na marne, a auto rozwalone.

 

Kolejne pytanie. Te FG500 to nakładam na pada ? w jakich ilościach ? jeżeli już nałożę to potrzebuje pryskać wodą ?

Link to comment
Share on other sites

DO rotacji na początek złapałem flexipads 135. Nie jest to mały pad ale łatwiej się nim bawić niż 150 i jest odrobinę bezpieczniejszy. Bierz Żółty, pomarańczowy i biały. Pasty Menzena 500, 2000, 3000 (chyba, że lakier czarny to 4000). Zacznij od najdelikatniejszej kombinacji.

 

Co do ilości, na początku jak pad suchy będzie trzeba więcej pasty, linia tak 1/2 koła w odległości 2/3 od środka plus prysk QD. Właśnie, moczyć QD a nie wodą. Potem pasty na 3 ziarna fasolki :) i czasem QD jak pasta nie jest wypracowana a się sucho robi.

 

 

Na początek lepiej nie brać rotacji, wełna odpada wtedy :)

 

A dlaczego nie? Nie taki diabeł straszny ;)

 

Ja sam łapałem za rotację. Ale przy pierwszym podejściu jakie zrobiłem gdybym złapał wełniaka bym płakał chyba :)

Link to comment
Share on other sites

na początek poradził bym ci podstawowy zestaw, a póżniej jak się obędziesz z polerką to kupisz sobie już zaawansowany zestaw więc:

 

1- glinka medium bilt hamber nie musi być ta, ale działasz nią tylko z wodą

2- talerz oporowy 125mm 3M

3- pady 3M żółty , zielony, niebieski 150mm lub flexipads biały, pomarańczowy żółty

futro sobie odpuść

4- pasta Menzerna FG 500 , możesz dokupić też niebieski korek z 3M do wykończenia całości, ale nie musi być na początek zwłaszcza że nie będziesz używał futra

5- IPA do oczyszczenia lakieru z pasty

6- wosk może być na pocżątek jakiś tester np.FINISH KARE 1000P HI temp

 

 

na początek pracy weż sobie załóż najpierw niebieski pad wykończeniowy i poleruj zobacz jak się pracuje prowadzi maszynę , potem przeskocz na żółty i tak samo aż dojdziesz do zielonego (to jest oczywiście ćwiczenie!!!)

Jak już ci będzie w miarę szło zielonym wtedy oczywiście od razy zielonym na bardziej zajechany lakier

Link to comment
Share on other sites

2- talerz oporowy 125mm 3M

 

Chodzi o ten ? ---> http://showcarshine.pl/pady-i-bp/800-sh ... y-m14.html

Bo widziałem też jakiś za ponad stówkę, ale to chyba nie to ?

 

A pastę to tylko tak jak piszesz 500 ? Żadnej innej na początek nie potrzebuje ? Nie ukrywam, że chciałbym żeby to było jak najtaniej, ale nie od razu wydawać po pięć, sześć stów...

Link to comment
Share on other sites

rogos35, Jak chcesz się brać za korektę to nie licz że wyjdzie tanio.

Sama maszyna + tależe i pady Cię wyniosą xxx, do tego pasty - a to tylko zestaw do korekty, gdzie przygotowanie i zabezpieczenie?

Jak zaczynasz w to zabawę i nie chcesz od razu ładować większej kasy to radzę na początek zestaw podstawowy (szampon, glinka, APC, dressingi, QD i wosk) a z tego wyjdzie już niezła kwota. Ale za to poznasz swoje auto, nauczysz się właściwie o nie dbać i zobaczysz jak po takich prostych zabiegach Twoje auto odżyje- korekta przyjdzie z czasem, jak się otrzaskasz i będziesz wiedział więcej. Żebyś nie zaczał polerować i przerywać co chwilę na czytanie forum i zadawanie pytań.

Aaaa no jeszcze bym zapomniał, microfibry, aplikatory i insze ręczne "narzędzia"

Link to comment
Share on other sites

mnie się wydaje że sama Menzerna 500 Ci nie wystarczy, BP ten który podał max103 to dobry BP, a nie TANI. Te dwie rzeczy rzadko kiedy idą w parze...

 

żeby było trochę taniej a jednak nadal dobrze to zamiast w pady,pasty,BP firmy 3M poszedłbym w Menzernę/Flexipads :dontknow:

Link to comment
Share on other sites

soll,

Z tą kasą to widzę właśnie, że sumka się zbiera. Z maszyną nie problem bo taką mogę mieć. Tak jak mówisz, że lepiej zacząć od jakiś wosków. Mam coś takiego z autolandu, wiem, pewnie jakiś syf no ale leży. Mój problem polega na tym, że nie wiem czy jest sens ręcznie się bawić bo lakier z daleka jest ok, gorzej jak podejdę bliżej i wtedy widać zmatowienia jakby. Postaram się zrobić temu zdjęcie tak żeby każdy wiedział o co chodzi i czy warto jest robić ręcznie..

 

Dzięki wielkie za dotychczasowe rady wszystkich, bo i tak bardzo dużo dały do myślenia..

Link to comment
Share on other sites

soll ma rację. Zacznij z zakupem szamponu, degreasera, glinki, QD, cleanera, wosku, fibr, aplikatorów, gąbki, ręcznika, czernidła, czego na plastiki i kwota się uzbiera. Auta i tak nie poznasz jak się wcześniej nikt nie przykładał.

 

Nic nie napisałem o APC, czymś do wyczyszczenia kół lub choćby zestawie do wnętrza. Jeszcze szyby :)

 

Na polerkę przyjdzie czas, jak i ja to odczułem. Jak zrobisz korektę i tak tego powyżej będziesz potrzebować.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.