Jump to content

Co na reflektory?


pfikusny
 Share

Recommended Posts

Reflektory "nieszklane", powiedzmy plastikowe.

Co na nie najlepiej nakładać by:

1. Jak najmniej się brudziły.

2. Były jakąś chronione przed "płowieniem" na słońcu.

 

a) Niewidzialna wycieraczka? Mam Rain X...

Czy

b) Sealant? Mam PB EXP?

Link to comment
Share on other sites

mimo ze do szkla to u mnie rewelacyjnie spisuje sie na refelktorach naviwax x2 rain shield. O dziwo sealanty trzymaja sie krocej (chyba za bardzo dostaja w pupe od spryskow) a x2 walczy dzielnie juz 3mc.

Dodatkowo x2 lapie duzo mniej syfu na reflektorach niz sealanty ktore stosowalem

 

inna sprawa ze na szybie siedzi od sierpnia i nadal dziala naprawde niezle...

Link to comment
Share on other sites

Na RainX jest adnotacja, zeby nie używać na plastikowych powierzchniach

Raczej chodzi o inny rodzaj plastiku - np. oslona zegarow, ktora jest miekka i faktycznie plastikowa. Klosze lamp sa atakowane takim syfem ze NW im nie zaszkodzi

Link to comment
Share on other sites

Rain X ma też taką dedykowaną rzecz:

400dadfae80b33a5.jpg

 

Od czasu do czasu stosuję jako ciekawostkę (bo wolę nałożyć zwykłe LSP podczas woskowania) no i bardzo długo daje radę (reflektory ze spryskiwaczami).

Link to comment
Share on other sites

minetoo dzięki, potestuję w takim razie z woskami :good:

Ja po prostu myję często auto i tym sposobem mam czyste światła, a kładę to co na lakier.

samochód tez u mnie czysty, ale ostatnio trochę syfu w te mżawki leci, że pomyśłałem o tym, że na reflektory coś tez by się przydało ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.