Jump to content

Polishangel Aqua Angel


Evo
 Share

Recommended Posts

  • Administrator

Za oknem mamy teraz idealną pogode do mycia auta, więc zrobiłem dzisiaj mały test szamponu Polishangel Aqua Angel.

 

Opis ze strony sklepu :

 

http://www.sklep.polishangel.pl/index.php/samplery-1/polishangel/polishangelr-aqua-angel-lacrimas.html

 

AANLAC.jpg

 

Z tego co widzę to zmienił się wygląd opakowania, moje jest jeszcze w starej butelce.

 

 

Auto testowe to tradycyjnie mój Leon, od ostatniego mycia minęło 1200 km , tak auto wyglądało przed myciem :

 

 

isdsc01429.jpg

isdsc01430.jpg

isdsc01431.jpg

isdsc01436.jpg

 

 

Generalnie czyścioch jak się patrzy. Auto dostało dawke AF Citrus Power, a następnie Magifoama z pianownicy :

 

 

isdsc01438.jpg

isdsc01442.jpg

isdsc01447.jpg

 

 

Bohater testu :

 

 

isdsc01459.jpg

 

 

Kolor jaki jest każdy widzi, zapach o którym krąża już tutaj legendy to moim zdaniem mieszanka banana, kokosu i malin, prawdopodobnie nafajniej pachnący szampon jaki kojarze. W trakcie mycia już tak nie powala, ale nadal go przyjemnie czuć.

 

 

Ilość piany jest w sam raz, wlałem do wiadra 8 litrów wody, dolałem 30ml szamponu i dobiłem ~2l myjką, piana wyskakiwała z wiadra , przy myciu też jej było całkiem sporo. Jak widać na zdjęciach, po kilku płukaniach ilość piany w wiadrze z wodą było porównywalna z tą w wiadrze z szaponem.

 

 

isdsc01460.jpg

isdsc01462.jpg

isdsc01466.jpg

 

 

Poślizg jest w porządku, myłem auto rękawicą Car Pro , przyjemnie się ślizgała bez żadnego ciągnięcia po lakierze. Auto po prewashu nie było już bardzo brudne, to co zostało na lakierze domyło się bez problemu.

 

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo dla LSP to moich,dość mocno już nadwyrężonych wosków nie usunał z lakieru, zakładam więc że jest bezpieczny dla wosków , co przy tej półce nie powinno specjalnie dziwić.

 

Szampon spłukuje się łatwo , z moich obserwacji wynika że nie zawiera dodatków przyspieszających sheeting.

 

 

isdsc01469.jpg

isdsc01472.jpg

isdsc01475.jpg

isdsc01476.jpg

 

 

Wody na aucie zostało mało , przy wycieraniu nie zostawały żadne smugi ani inne niespodzianki :

 

 

isdsc01491.jpg

isdsc01497.jpg

isdsc01502.jpg

isdsc01509.jpg

 

 

Wszystko wygląda do tej pory pięknie, poza jednym faktem...ceną.

 

Szampon jest bardzo przyjemny , mamy poczucie że myjemy auto "dobrym stuffem" , ale jedno mycie przy zalecanym stężeniu to koszt ok. 13 zł, licząc już po forumowym rabacie. Sporo , nie kojarze droższego szamponu w przeliczeniu na jedno mycie. Nie wiem czy można się tutaj bawić stężeniami żeby wyszło więcej myć, ale nawet jeśli to i tak nie jest to w moim przekonaniu szampon do użytku codziennego,a raczej do rytualnego , odświętnego pucowania auta.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Szampon jak najbardziej ma swoje miejsce na rynku, podobnie jak Car Bath czy Clear. Kupujesz takiego Crystal Rocka/Skyfly'a/Destiny i chcesz mieć szampon który będzie dobrze współgrał z woskami, i który będzie dawał niezmierzalne poczucie obcownia z produktami "premium". Ja sprawe przedstawiam obiektywnie, z punktu widzenia zwykłego usera KA.

Link to comment
Share on other sites

I co w tym dziwnego, że tyle kosztuje? Szampony SV i Zymola za darmo rozdają? :dontknow:

 

Tylko policz sobie ile wychodzi jedno mycie, Clear 7ml na 10l, co daje jakiś koszt jednego mycia na poziomie 4,5zł za mycie a tu 13zł :shock:

 

Swoją drogą się tak zastanawiam ile osób po teście Evo teraz zamówi ten szampon :-] sam dopiero co kupiłem Cleara i 1l Auto Wash a się zastanawiam czy sobie nie zamówić Aqua Angel, chociażby dlatego zapachu :lol:

 

Polish Angel prosimy o jakieś statystki sprzedaży przed i po teście 8-)8-)

 

 

Evo żeby OT już nie robić to powiem że jak zwykle profesjonalne podejście do testu, brawo :good:

 

btw, zdradziłeś mnie na rzecz Shine Factory?

Link to comment
Share on other sites

ale cena mnie odstrasza

 

Celny argument, jak na trzeźwo patrzącego na kwestię stuff-u przystało :good:

 

 

:lol::lol::lol:

 

zabulic za szampon ?

 

mechanizm ten sam co auto za 1 mln zł, T-Shirt za tysiaczka, torebka za 10 itd itp ..... ;)

 

Szampon ekskluzywny, ale amatorów już kilku znalazł a pewnie i kilku przybędzie (cena nie gra roli ).

 

i .....już :good:

 

Evo :good:;) ... ale gadaj lepiej jak tam woski :-]:P

Link to comment
Share on other sites

mhh szampon jak szampon, poslizg jest, wosku nie zmywa, ladnie pachnie

wiec co ? kosmiczna cena za buteleczke i zapach ?

zabulic za woreczki ? rozumiem

ale za szampon ?

powiem Ci tak, jak zobaczylem ten szampon jak jest zapakowany to nie zastanawialem sie nawet chwili nad zakupem, wosk za 10 razy tyle z jakims pomietym certyfikatem wyglada blado z pakowaniem, co do wlasciwosci sie nie wypowiadam, bedzie cieplo zrobie jakis tescik...
Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
jak tam Ci się spisuje AF Citrus Power?

 

Spisuje się dobrze, ale produkt w obecnej formie i cenie (gotowy do użycia, brak koncentratu) nie ma moim zdaniem racji bytu na rynku,a przynajmniej ja nie widzę dla niego zastosowania przy moich potrzebach/zastosowaniu.

 

 

btw, zdradziłeś mnie na rzecz Shine Factory?

 

 

Tomuś, do chłopaków jestem w stanie wjechać swoim autem bez demolowania podjazdu, a u Ciebie to wiesz jak jest :D:P

 

 

ale gadaj lepiej jak tam woski

 

 

Tak samo jak przy ostatnim updacie , także nie robiłem specjalnie zdjęć/filmów, tyle co widać wyżej, zdjęcie maski zostało zrobione jakieś 10 sekund po zlaniu całej wody, sheeting kompletny i w miare szybki , kropelki dość nieregularne :roll:

Link to comment
Share on other sites

- ale cena mnie odstrasza :?:/
:o

 

czegoś tutaj nie rozumiem,

 

drogi(dobry) wosk wymaga dobrego (drogiego) szamponu, ponieważ chyba każdy wie ze tanie nie znaczy dobre.

 

Evo, teraz kupiłem Cleara a ty wyjeżdżasz mi z tym testem :acute:

 

nieładnie ;)

Link to comment
Share on other sites

dzinkins napisał/a:

- ale cena mnie odstrasza :?:/

:o

 

czegoś tutaj nie rozumiem,

 

drogi(dobry) wosk wymaga dobrego (drogiego) szamponu, ponieważ chyba każdy wie ze tanie nie znaczy dobre.

Może inaczej na razie na kolejny szampon do kolekcji nie ma miejsca bo już jest Zymol Clear Auto Bathe , SV Car Bath, Polishangel Glissante , Duragloss #901 Car Wash, CG GLOSSWORKZ, Megs GoldClass, Dodo BTBM ..............

 

Ale kto wie co czas pokarzę ...................... :mrgreen::kox:

Link to comment
Share on other sites

Zymol Clear Auto Bathe , SV Car Bath, Polishangel Glissante , Duragloss #901 Car Wash, CG GLOSSWORKZ, Megs GoldClass, Dodo BTBM

 

Coś mało :o:mrgreen:

 

Evo, a co powiesz o samej butelce - szczególnie zakrętka mnie interesuje. Po użyciu nie cieknie z niej nic?

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Butelka jako taka spoko, złoty korek dodaje prestiżu :D Nie zauważyłem żeby coś ciekło , z resztą zwężka która jest na końcu skutecznie temu zapobiega.

Link to comment
Share on other sites

Po użyciu nie cieknie z niej nic?

 

ma prawo ;) nie rozlewaj za mocno i wycieraj dobrze po użyciu. W wersji ze zwężeniem nie ma takich problemów.

Szampon ten zawiera coś w rodzaju "magicznych polimerów", które przyciągają się wzajemnie - powodując efekt wręcz wyłażenia z butelki. Nie wolno pozwolić, aby przemarzł lub siedział zbyt długo w temperaturze bliskiej 0 stopni - bo umiera. :cry:;)

Łatwo to poznać po tym, że ma mniej przyjemny zapach. 8-)

 

Wersja flakonikowa jest ogólnie tańsza, bo dostępna w opakowaniu 200ml ;)

 

Co do wyników sprzedaży to obecnie wstrzymaliśmy się z dystrybucją wysyłkową tego produktu do czasu powrotu cieplejszych dni...

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.