Jump to content

Naprawa chromowanego grilla


M4ciek
 Share

Recommended Posts

No i stało się, o czym pisałem w 'Luźnych' (co mnie wkurzyło) - pies samobójca wbiegł mi pod auto powodując taką oto między innymi szkodę :cry:

20111206074543.jpg

 

Jak widać, jest to pęknięta ramka chromowanego grilla (Audi), jednak cała rzecz w tym że auto mam 'delikatnie' zmodyfikowane i jest to de facto grill od S-ki (S3), a co za tym idzie - towar nawet na allegro - mocno drogi :idea:

 

Pozostałe uszkodzenia to spory odprysk i pajęczyna na lakierze (cały do odmalowania) oraz popękana kratka halogenu (tania nie jest ale da się przeżyć).

 

Zatem zanim zdecydowałbym się ostatecznie na zakup nowego/kolejnego grilla, chciałbym wyczerpać wszelakie możliwości jego naprawy (o ile to możliwe).

 

Nie ukrywam, że liczę na Wasze sugestie, każdą ofertę bezpośredniej pomocy również rozważę :!:

ps: jestem po wstępnym kontakcie z M Smart (msmart.pl) ale właściciel na razie uczciwie przyznał się że czegoś takiego nie robił, w związku z czym nie chce raczej się tego podejmować.

Link to comment
Share on other sites

Lakierowanie samego zderzaka nie jest jakimś problemem.

Ramka...Jeśli jest plastikowa i powlekana to można pospawać (u mnie ok 70zł) wyszlifować,zapodkładować i prysnąć "fantachromem".

Tak to widzę tragedii nie ma :)

Link to comment
Share on other sites

Zapytaj w aso czy ramka to oddzielny element, moze nie ma tragedii cenowej (do A4 B7 s-line ramka nie wystepuje;()

Poza tym widze trzy opcje, pierwsza to podklejenie od spodu samej ramki i jezdzenie poprostu z lekko widocznym peknieciem. Druga to podklejenie i oklejenie calosci folia chromowana lub prysniecie fantachromem (mysle ze folia bedzie odporniejsza) A trzecia opcja to ta ktora sam wybralem w podobnej sytuacji z grilem w moim dupowozie. Ramka poklejona i pomalowana na piano black, gril pomalowany na czarny metalik mat, ogolnie wyszedl z tego taki shadow line. Kolor auta mam identyczny.

Link to comment
Share on other sites

Lakierowanie samego zderzaka nie jest jakimś problemem.

Ramka...Jeśli jest plastikowa i powlekana to można pospawać (u mnie ok 70zł) wyszlifować,zapodkładować i prysnąć "fantachromem".

Tak to widzę tragedii nie ma :)

 

Podpisuje sie pod tym, tylko nie wiem czy zamiast psikac, nie lepiej dac do galwanizacji czyjak to sie tam zwie.

Link to comment
Share on other sites

Podpisuje sie pod tym, tylko nie wiem czy zamiast psikac, nie lepiej dac do galwanizacji czyjak to sie tam zwie.

 

Nikt Ci tego nie zrobi, plastik na ktorym jest warstwa metalu nie jest odporny na temp. A raz ze trzeba metal naprawic np cyna na goraco, dwa calosc dac do wytrawienia i miedziowania. Nawet jesli znajdzie sie zaklad z odpowiednia technologia to bedzie to drozsze niz gril w aso.

Link to comment
Share on other sites

Dlatego sugeruję fantachrom.

Po dobrym przygotowaniu powierzchni efekt wzorowy :good:

 

[ Dodano: 7 Grudzień 2011, 10:03 ]

Z resztą lakier o którym mówię kosztuje 600zł za kg więc coś w tym jest :)

Link to comment
Share on other sites

lakierowaniem (na 2 kolory) i regeneracją zderzaka się nie przejmuję, kratkę widziałem za 150zł - to i tak sumarycznie mniej niż za sam nowy grill

 

Swoop, Lukas G, ramki nie wymienię, od S jest inny kształt niż w zwykłej wersji lub S-Line, inaczej bym już kombinował bo jego koszty są mniej więcej takie, że w ASO ~1100 zł, na Allegro w symbolicznie mniejszych pieniądzach (pow.1000); dodatkowo sama ramka wg. ETKI (katalog części VAG) dla wersji "S" jest niedostępna.

 

jmajka, o AC (PZU) też myślałem, ale nie zgłaszałem wcześniej zmiany wyglądu zewnętrznego auta i dlatego mam obawy czy by mi to uznali :P

 

sama ramka faktycznie wydaje się być plastikową, powlekaną - myślałem więc od razu o spawaniu, ale pomysł z tym całym fantachromem wydaje się sensowny, natomiast wersję z obklejeniem całości skonsultuję w sobotę

Link to comment
Share on other sites

spons,

Nie da sie naniesc powloki galwanicznej na plastik. To proces elektrochemiczny i zwiazku chromu pokryja tylko cos co przewodzi prad. Tez zawsze myslalem ze to jakis fantastyczny wynalazek chromopodobny jest na atrapach i listwach samochodu. Byz moze w niektorych przypadkach tak jest ale moge podeslac foto uszkodzonej rami od grila S-lina z A4 B7, po przeszlifowaniu okazuje sie ze pod chromem jest miedz. Bardzo cieniutka powloka ale jest. Na odblysniki reflektorow samochodowych jest jeszcze cos chromopodobnego nanoszonego metoda napylania prozniowego, ale nie wiem jak jest tutaj z odpornoscia na warunki atmosferyczne. Przypuszczam ze kiespsko.

Link to comment
Share on other sites

I jeszcze jedna, moze sie pomylilem co do napylania prozniowego. tutaj firma ktora siwadczy takie uslugi. Pierwsza lepsza znaleziona w necie, chwala sie wytrzymaloscia powloki, moze faktycznie juz daje rade ;) A co do chromowania plastiku to pobierzeni przegladajac litereature juz co nieco wiem, nanosi sie wastwe miedzi w porocesie w kotrym trzeba uzyc chlorku palladu. Calosc podobno mega droga i dlatego stosowana tylko w masowych produkcjach ;)

Link to comment
Share on other sites

 

jmajka, o AC (PZU) też myślałem, ale nie zgłaszałem wcześniej zmiany wyglądu zewnętrznego auta i dlatego mam obawy czy by mi to uznali :P

 

 

a to już zmienia postać rzeczy, choć jak nie zgłaszałeś tego na policję lub coś w tym podobnego albo jak na zdjęciach z ac nie mam uszkodzenia to zawsze można powiedzieć że to się w wczoraj stało

Link to comment
Share on other sites

 

jmajka, o AC (PZU) też myślałem, ale nie zgłaszałem wcześniej zmiany wyglądu zewnętrznego auta i dlatego mam obawy czy by mi to uznali :P

 

 

a to trzeba zgłaszać taką zmianę? ja pierwsze słyszę, co nie znaczy, że nie trzeba - pytam tylko

Link to comment
Share on other sites

odnośnie ubezpieczenia AC - ubezpieczałem po zakupie w 2008 i wtedy były fotki, ale auto było w 100% seryjne, teraz takie nie jest :-P

 

a po zdarzeniu czytałem OWU dla AC w PZU i jest wzmianka, że wszelakie zmiany należy zgłaszać do nich pod rygorem niewypłacenia odszkodowania.

Link to comment
Share on other sites

M4ciek, na Twoim miejscu poszedł bym w oklejanie taśmą, jest to raczej mniej kosztowna operacja, a będzie wyglądał jak nowy.

 

PS. co do zmiany zew auta w PZU, czy innym ubezpieczycielu jest to niezbędne do wyegzekwowania późniejszego odszkodowania. Znam przypadek, że znajomy robił przeróbkę zwykłego Leona, na Top Sporta, nie zgłosił zmiany body do, w tym przypadku PZU, i miał kolizję - przedni i tylni zderzak do wymiany. Ostatecznie odszkodowanie została mu wypłacone za zwykłe body od Leona.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.