Jump to content

VW Golf I Bel Air Cabrio 1990


KinceK
 Share

Recommended Posts

Przedmiotem operacji jest mój Golfik, który umiera w czeluściach garażu, przez ostatnie 7 lat zrobił może z 5 tys. km Jest to ciekawa wersja Bel Air z hydraulicznym dachem. Jako, że ograniczam park sprzętu do E46 i E28, Golfik i E31 muszą zniknąć. Także szykuje Golfika dla nowego właściciela.

 

VW Golf Mk1 Cabrio

Wersja: Bel Air

Rok prod. 1990

Silnik 1.8 98KM

Przebieg 106tkm

 

Roboty było co niemiara.

 

Mycie: DJ Born to be mild na 2 wiadra+ separator, rękawica Megs(do kół z temachemu pomarańczowa taka fajna).

 

Przygotowanie powierzchni: Glinka BH soft + woda. Bugs & Tar Megsa.

Przy polerowaniu i oklejeniu użyty został zestaw 3M, a także twardy pad ABW - lakier był dość miękki więc szybko poszło, oczywiście trochę hologramów się narobiło po twardym, ale później wszystko zeszło ładnie w kolejnych etapach. IPA cały czas na podorędziu.

 

Zabezpieczenie lakieru: Zymol HDC i Carbon

 

Szyby: Megs niewidzialna wycieraczka :)

 

Uszczelki/plastiki zewnętrzne/opony: Megs Endurance

 

Felgi: R222 w żelu + drobna renowacja felg(rantów) trochę szlifowania i jest akceptowalnie.

 

Nadkola: Mycie karcherem, później szczotka/ pędzle Race Glaze + APC i dressing w postaci Aerospace 303

 

Wnętrze dużo APC, pranie karcherem(chemia karcher + prespray prochem w proszku) Jako dressing Aerospace 303.

 

Bagażnik: wyprana wykładzina, umyte wszystkie el bagażnika a sama komora zabezpieczona woskiem Colli 476s

 

Komora silnika: mycie ciśnieniowe, APC, Megs do silników(niewiele wart) + pędzle race glaze, miejscami benzyna ekstrakcyjna. Komora zabezpieczona Colli 476s

 

Dach z zewnątrz najlepiej spisał się CIF + szczotka, podsufitkę umyłem APC Megsa.

 

 

 

img354111024x768.jpg

 

img354711024x768.jpg

 

img355311024x768.jpg

 

img355411024x768.jpg

 

img355811024x768.jpg

 

img356711024x768.jpg

 

img35721024x768.jpg

 

img35731024x768.jpg

 

img357911024x768.jpg

 

img359211024x768.jpg

 

img36191024x768.jpg

 

img36331024x768.jpg

 

img364311024x768.jpg

 

img38091024x768.jpg

 

img38101024x768.jpg

 

img38111024x768.jpg

 

img38121024x768.jpg

 

img381511024x768.jpg

 

img382111024x768.jpg

 

img38271024x768.jpg

 

img38371024x768.jpg

 

img383811024x768.jpg

 

img383911024x768.jpg

 

img384311024x768.jpg

 

img384711024x768.jpg

 

img384911024x768.jpg

 

img385611024x768.jpg

 

img385211024x768.jpg

 

img385511024x768.jpg

 

img389611024x768.jpg

 

img389811024x768.jpg

 

img390011024x768.jpg

 

img390111024x768.jpg

 

img390411024x768.jpg

 

img390711024x768.jpg

 

img390911024x768.jpg

 

img391011024x768.jpg

 

img391511024x768.jpg

 

img3613u1024x768.jpg

 

img3614u1024x768.jpg

 

img3616u1024x768.jpg

 

img3618u1024x768.jpg

 

img3956u1024x768.jpg

 

img3988u1024x768.jpg

 

img3990u1024x768.jpg

 

img3994u1024x768.jpg

 

img3995u1024x768.jpg

 

img3996u1024x768.jpg

 

img3997u1024x768.jpg

 

img4000u1024x768.jpg

 

img4003u1024x768.jpg

 

img4005u1024x768.jpg

 

img4007u1024x768.jpg

 

img4090u1024x768.jpg

 

img387411024x768.jpg

 

 

I to by było na tyle.

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ładnie utrzymany Golfik. Widać ogrom pracy włożony w projekt :good:

Do samych plastików wystarczyło samo APC + microfibra czy jakąś szczoteczkę używałeś?

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

yunivers - odkurzacz to dokładnie jak Sprinter pisze puzzi 100.

 

piotro - Zawsze myje wszystkie plastiki APC Megsa - pędzlami RaceGlaze, ew. szczotką np Colorlock niby do skóry, ale ogólnie też fajnie działa. Później Mikrofibrą do sucha, jak są jeszcze pozostałości to psikam wodą i znów mikrofibra.

 

m911 - 20k - wiem, że dużo, ale jestem skłonny do negocjacji.

 

Stefan-16 trochę pomógł niski przebieg 106tkm na ten moment, a najfajniejsze jest to, że auto pachnie jeszcze nowością, nawet przed praniem tak było. Zdecydowanie środek to największy atut tego auta. Jest mega przytulne.

Link to comment
Share on other sites

Witam ,mój komentarz nie będzie taki jak inne ohy ahy... :o

robota fakt ładniusia,efekt piorunujący ,auto lalunia....

tylko....??

piszesz ,ze auto masz tyyyyle lat ,zrobiło tylko tyle km ...to dlaczego nie doprowadziłeś go dla siebie do takiego pięknego stanu wizualnego(czystość) :oops:

....nie rozumiem dlaczego ludzie robią dopiero auta na "sprzedaż"...

(usprawiedliwi Cię tylko powiedzenie -szewc w dziurawych butach chodzi) :lol:

.... znajomym jak pokazywałem na forum jak można autko dopieścić to padały teksty...no ja bym swojego przed sprzedaniem tak chciał zrobić

.... koniec biadolenia trochę słodyczy: Profi robota tak 3maj :good:

ps:oby Ci się nie udało sprzedać tak ładnego klasyka i pozostał we właściwych rękach

Link to comment
Share on other sites

Ciekawa sprawa z tym CIF-em, nie za agresywne to? Zdaje sie ze ma w sobie sporo wybielacza, czyściłem nim kiedyś RIB-a (ponton) i owszem czyścił dobrze ale żółte elementy mocno wypłowiały. Pewnie szybko płukałeś albo wycierałeś do sucha. Golfik piękny i odmłodniał o kilka lat zwłaszcza tapicerka :good:

Link to comment
Share on other sites

Grzybero po pierwsze nie musisz się oburzać , że chcę komuś sprzedać czyste auto, a jeżeli przy tym ułatwi to sprzedaż to chyba tylko lepiej. Poza tym kiedyś nie byłbym w stanie przygotować auta na tym poziomie. Jeszcze jeden powód to zbyt duża ilość aut do obsługi, obecnie mam 3 samochody do zabawy i to jest aż nad to, bo nie można wszystkiego dopilnować jak by się chciało. Jeszcze jedna kwestia, odkąd zacząłem się interesować BMW Golf popadł w niełaskę. Teraz mam projekt BMW E28 z przebiegiem 89tkm z 83r i na nim chce się skupić. Z BMW 850i też się zrealizowałem i idzie na sprzedaż, mimo iż kocham to auto i zarzekałem się, że nigdy nie sprzedam.

 

Ale to prawda, że szewc bez butów chodzi - autem, którym jeżdżę na co dzień to lepiej się na zlotach detailerów nie pokazywać, niewypolerowane, w środku plamy, z tyłu puszki, są inne auta do dbania :)

 

Simon - dokładnie szybko płukałem i od razu szmatka, trochę mikrofibr poszło, po wszystkim dla pewności karcher. Próbowałem prawie wszystkiego w garażu, a trochę tego jest i dopiero za radą mamy użyłem Cifa i szczotki. Wg mnie nie wpłynął w żaden sposób negatywnie na dach.

Link to comment
Share on other sites

Ładny okaz :good: . Bez tuningu. Poszycie dachu oryginalne ?

Niestety Polska to jeszcze nie rynek na youngtimery i 20 tys wydaje się być ceną zaporową. Ale jak kupisz śmiecia za 5 i włożysz w niego 15.... to i tak nie będzie tak wyglądać.

Wystaw na ebay'u, Niemce nas wykupią :evil:

Link to comment
Share on other sites

Robota jak zawsze profi, klasyk pięknie utrzymany, wystaw na sprzedaż a za wschodnią granicę się sprzeda bez większych oporów za takie pieniążki ale...bardziej interesuję mnie e28 :P Pokaż co masz i zapraszam na forum bmw5er.pl :P

pozdro :ad:

Link to comment
Share on other sites

spooch jak coś to jestem już na e12-e28.pl

 

a tu rekin - dam pełną relację jak skończę projekt, nie lubię tak po kawałku.

 

http://e12-e28.pl/viewtopic.php?t=4937& ... sc&start=0

 

grzybero - spoko luz - zabrzmiało to po prostu tak jakbym niewiadomo jakie przestępstwo chciał uczynić czyszcząc samochód.

Link to comment
Share on other sites

Ale to prawda, że szewc bez butów chodzi - autem, którym jeżdżę na co dzień to lepiej się na zlotach detailerów nie pokazywać, niewypolerowane, w środku plamy, z tyłu puszki, są inne auta do dbania :)

No i tego bardzo nie rozumiem. Sam mam aktualnie 3 auta do dbania z czego dwoma jeździ się na codzień i jakoś plam i puszek w autach nie ma... :o A Golfa to wystarczło przed zmagazynowaniem odkurzyć o praniu nawet nie wspominam.

Link to comment
Share on other sites

bardzo ciekawe, rzadkie auto, ogrom pracy. zapewne satysfakcja większa niż przy pucowaniu nowego auta. to już nie detaling, ale konserwacja zabytków! myślę, że dobrym pomysłem będzie wystawienie golfa na sprzedaż na jakimś niemieckim portalu. można przy okazji zrobić szum informacyjny na jakimś lokalnym forum oldtimerów. postaraj się, aby nabywca nie był młodszy od auta... dach po tylu latach świszczy przy jeździe, jak ze szczelnością?

Link to comment
Share on other sites

Tylko ebay wchodzi w grę jak się nie chce bujać ze sprzedażą, ostatnio znajomi tak posprzedawali swoje corrado. U nas nie ma opcji by ktoś za zadbane auto czy to serie czy lekko zmodzone dał normalne pieniądze.

Link to comment
Share on other sites

KinceK, odwiedziłem forum i...boje się rejestrować :P Jestem bardzo podatny na choroby związane ze starymi samochodami a zwłaszcza BMW ;) Tym bardziej, że w mojej okolicy jest e28 535 diamantschwarz w pełnym pakiecie i jedynką do tyłu (wszystko po vinie)...kiedyś ulegnę :D

Link to comment
Share on other sites

No i tego bardzo nie rozumiem. Sam mam aktualnie 3 auta do dbania z czego dwoma jeździ się na codzień i jakoś plam i puszek w autach nie ma... :o A Golfa to wystarczło przed zmagazynowaniem odkurzyć o praniu nawet nie wspominam.

 

Jeżeli liczymy samochody w rodzinie to do zajmowania się to jest ich 8 nie wliczając ciężarówek. Ale ok trafna uwaga, jeszcze w tym tygodniu wypiorę E46. Co do Golfa to się sam zamagazynował na końcu garażu i tyle.

 

300 - Powłoka oryginalna, ma 2 dziurki, ale nic strasznego. Wiać to wieje od 140 jak w każdym, ale staram się do 120 nim raczej jechać, a szczelność w miarę ok, ale od kierowcy muszę podregulować.

 

Co do sprzedaży to może faktycznie na e-bay wystawić, ale też nie sezon na cabrio.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.