Jump to content

AutoBrite Just The Tonic


rychu
 Share

Recommended Posts

  • Moderator

TEST SPONSOROWANY PRZEZ

autofanatic.png

 

 

 

Otrzymałem od Karola środek do usuwania smoły i kleju AutoBrite Just The Tonic.

Jest to, po Tar, Adhesive & Glue Remover, drugi środek firmy AutoBrite do walki ze smołą i klejem.

Podobno Just The Tonic jest troszkę słabszy od swojej konkurencji z tej samej firmy.

 

 

Opis produktu ze strony producenta:

Just The Tonic

 

Profesjonalny środek do bezpiecznego i efektywnego usuwania smoły i kleju. Oparty na rozpuszczalniku, nie wymaga rozcieńczania.

 

Sposób użycia:

Dla lepszych rezultatów umyć auto przed aplikacją. Porządnie spryskać element karoserii, pozostawić na ok. 1min., delikatnie zetrzeć ręcznikiem z mikrofibry uporczywe plamki smoły czy ślady po kleju i dokładnie spłukać. Pracować nad każdym elementem osobno. Po wyczyszczeniu całego auta, jeszcze raz porządnie spłukać i można przystąpić do procesu glinkowania żeby usnąć pozostałe zanieczyszczenia, których Just The Tonic nie był w stanie usunąć.

 

 

Zapach: Chemiczny, drażniący, najlepiej pracować na świeżym powietrzu po zawietrznej :)

Konsystencja: Rzadka ciecz.

 

Test przeprowadziłem na lewym błotniku, gdzie znajdowało się kilka całkiem sporych kropek smoły.

Na zdjęciach nie wyszły szczególnie okazale, pewnie dlatego, że kropki smoły nie są szczególnie fotogeniczne ;)

 

 

Obiekty do usunięcia:

tonic1i.jpg

tonic2.jpg

 

 

Po spryskaniu widać lekkie smugi:

tonic3.jpg

tonic4.jpg

tonic5.jpg

 

 

Oczyszczona powierzchnia:

tonic6.jpg

 

 

Środek testowy na tle efektu swojego działania:

tonic7.jpg

 

 

Podsumowanie:

Muszę przyznać, że nie mam doświadczenia z innymi markowymi środkami do usuwania smoły.

Kiedyś stosowałem jakiś marketowy środek i nawet nie wykorzystałem do końca tego produktu bo po prostu nie działał.

 

Just The Tonic poradził sobie bardzo dobrze z usunięciem kropek smoły.

Może nie spowodował spektakularnego "krwawienia" ale starcie namoczonych kropek, po około minucie, nie stanowiło dużego problemu.

Mniejsze kropki smoły atakowałem bezpośrednio nasączonym płatkiem kosmetycznym, bez psikania na nie.

Również taka metoda okazała się skuteczna oraz ekonomiczna.

Środek spełnił moje oczekiwania.

 

Dziękuje firmie autofanatic za możliwość przetestowania AutoBrite Just The Tonic.

Link to comment
Share on other sites

Na tym błotniku jest kilka rys i żadna nie powstała po użyciu Just The Tonic.

Tylko ojciec w pracy parkuje samochód obok jakiegoś przejścia dla pieszych...

Dlatego pytam, bo ostatnio miałem taki przypadek, że na kropkę asfaltu popsikałem Tar&Glue Removerem Nielsena, odczekałem przecieram firbą i patrzę rysy!:-( Ogólnie nie jestem zadowolony z tego środka i w przyszłym sezonie kupię coś innego.
Link to comment
Share on other sites

Na tym błotniku jest kilka rys i żadna nie powstała po użyciu Just The Tonic.

Tylko ojciec w pracy parkuje samochód obok jakiegoś przejścia dla pieszych...

Dlatego pytam, bo ostatnio miałem taki przypadek, że na kropkę asfaltu popsikałem Tar&Glue Removerem Nielsena, odczekałem przecieram firbą i patrzę rysy!:-( Ogólnie nie jestem zadowolony z tego środka i w przyszłym sezonie kupię coś innego.

 

 

Może miałeś jakiś wypełniacz na lakierze i T&GR po prostu go usunął.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator
To wina słabego działania prepartu, po prostu słabo rozpuszcza kropki asfaltu (ta kropka była stara) i przecierając mikrofibrą zrobiłem rysę.

 

Abstrahując od tego że moim zdaniem środek Nielsena jest genialny, to jakim cudem tłusty,oleisty środek może powodować rysy ? Ryse to może spowodować syf na lakierze/mikrofibrze a nie produkt do usuwania smoły.

Link to comment
Share on other sites

Evo, Kropka była już od dłuższego czasu/zapieczona. Oczywiście na umyte auto psiknąłem, odczekałem parę minut, nie widziałem efektu, znowu psiknąłem i przetarłem. Po prostu preparat nie rozpuścił kropki i jak przetarłem to trochę puściło/wyczyściło i zrobiła się ryska. Pod wpływem siły, tarcia, mikry-flagowa/najmiększa od Temachem i tutaj nie ma się do czego przyczepić. Po prostu ten preparat miał rozpuscić kropkę, a tylko trochę ją zmiękczył bo część zeszła i stąd taki efekt:-(

Reasumując preparat nie zadziałał jak powinien i stąd rysa. Ja mówię o tym, że preparat po prostu nie spełnia roli.

Link to comment
Share on other sites

Evo, Kropka była już od dłuższego czasu/zapieczona. Oczywiście na umyte auto psiknąłem, odczekałem parę minut, nie widziałem efektu, znowu psiknąłem i przetarłem. Po prostu preparat nie rozpuścił kropki i jak przetarłem to trochę puściło/wyczyściło i zrobiła się ryska. Pod wpływem siły, tarcia, mikry-flagowa/najmiększa od Temachem i tutaj nie ma się do czego przyczepić. Po prostu ten preparat miał rozpuscić kropkę, a tylko trochę ją zmiękczył bo część zeszła i stąd taki efekt:-(

Reasumując preparat nie zadziałał jak powinien i stąd rysa. Ja mówię o tym, że preparat po prostu nie spełnia roli.

trzeba było po psiukać kilka razy i spłukać pod ciśnieniem, a używałeś środka który daję radę lepiej ?
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.