Skocz do zawartości

Prosimy wyłączyć Adblock'a, nasze forum korzysta jedynie z reklam statycznych. 

Firmy zainteresowane reklamą na forum Kosmetyka Aut zapraszamy do zapoznania się z tematem w poniższym linku.

Partnerzy forum - zasady współpracy.

MM.MM

Anty Odor

Rekomendowane odpowiedzi

On jest eliminatorem zapachów ale zostawia także swój który jest dość trwały. Zabija skutecznie zapach fajków itp. Raz myłem wnęki mocnym degreaserem i śmierdziało ropą - raz psiknąłem So Fastem i zapach znikł.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja właśnie testuję "eliminator" firmy Norfest - raczej anonimowej w naszej branży, ale muszę przyznać że ten produkt zapowiada się wyjątkowo obiecująco. Bardzo ciężko określić jego zapach - coś między przyjemnym, świeżym "nowym samochodem" (zdecydowanie nie zapach plastiku czy tworzyw) a hmm... jakimś sterylnym pomieszczeniem. Ciężko określić :o Ale jest bardzo fajny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Megsowemu dałbym 6/10 - miałem wrażenie, że bardziej maskuje niż eliminuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jakoś tak nietypowo - przypomina kosmetyki do pielęgnacji dzieci :) Ale nie ma tragedii, choć mówię - skuteczność u mnie raczej taka sobie. Nie mam okazji powtórzyć testu, bo to było 2 samochody temu, a nowym już nie wali :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja ostatnio kupiłem tak z ciekawości marketowego CarPlan'a. Na jedno auto zużyłem tak z 1/3 flaszki. Przez pierwsze 2 dni dość ładna woń unosiła sie w aucie ( też za bardzoe nie wiem jak to okresłić - taka świeżość). Później już nie było nic czuć, ale zapach tytoniu i rozlanego piwa ( pozostawionego w upalne dni w aucie przez kilka dni) według mnie, troche zniwelował. Kumpel natomiast mówił, że on juz prawie nic nie czuje tego smrodu piwa więc, jak na swoja cene albo inaczej jak na swoja OGÓLNĄ dostępność to coś tam działa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj przyszedł do mnie w ekspresowym tempie Duragloss Absorb-It Odor Eliminator #371 473ml. Miał on zniszczyć smród papierosów w Astrze III. Wcześniej oczywiście miało miejsce pranie foteli oraz podsufitki, ale nadal przy każdym wsiadaniu smród był mocno wyczuwalny. Duraglossa wypsikałem na całą podłogę, osłonki przeciwsłoneczne oraz bagażnik i nic nie zostało (nic dziwnego, nie oszczędzałem go specjalnie). Zamknąłem drzwi i dałem preparatowi walczyć z fajkami. Po późniejszym wywietrzeniu tytoniu nie czuć w ogóle, natomiast unosi się "zapach" Duraglossa, ale jakby sfermentowany :D Krótko mówiąc, wali kacem :mrgreen: Wieczorem powąchałem jeszcze raz i nie jest źle, ale jeszcze musi trochę się przewietrzyć. Myślę, że to po prostu kwestia tego, że pod nogami kierowcy za dużo psiknąłem i powstała małą kałuża, która długo nie schła.

 

Produkt śmiało mogę polecić. Podczas stosowania zapach nie drażni, jednak mamy wrażenie że jest to jakiś "cichy zabójca". Z czasem zaczyna nawet pachnieć... Z fajkami poradził sobie w 100%. Zobaczymy po kilku dniach, gdy wnętrze porządnie się wywietrzy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Podepnę się pod temat, choć mój problem jest chyba dość nietypowy. Czy znacie sposób na pozbycie się zapachu/smrodu materiałów z tworzyw sztucznych (deska, tapicerka) z nowego auta? Pacjent to Focus MK3, odebrany miesiąc temu, ale w tym czasie zapach ten praktycznie jest obecny z takim samym nasileniem.

 

Będę wdzięczny za sugestie czy jakieś działania (ozonowanie?) dadzą tu efekt, czy pozostaje jednak czekać aż zapach ten po dłuższym okresie czasu zniknie? :dontknow:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

cubstone, lepszym rozwiązaniem byłoby kilkukrotne użycie mniejszej ilości preparatu, niż wypsikanie go na 1 raz :) Ale najważniejsze, że pomogło. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy robią z auta palarnię.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

red, Mówisz o tym dużym czarnym czy tym żółtym z psem ? Bo teraz zobaczyłem że są dwa rodzaje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

emde, zapach nowego auta, tak jak u Ciebie to w skutek plastyfikatorów użytych do produkcji tworzyw sztucznych wewnątrz auta. Z czasem zapach zniknie, a jeśli chcesz się go szybciej pozbyć to o ile masz taką możliwość wietrz auto, np. w garażu zostawiaj otwarte okna.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

ja miałem ostatnio okazję testować VP EOE w dość specyficznych warunkach:

samochód sprowadzony z zagranicy, rodzaj użytkowania -nieznany, w środku bardzo intensywny zapach "obory, konia, krowy, stajni" - wręcz odrzucający, u niektórych wywoływał odruch wymiotny - jednym słowem makabra.

 

Wnętrze było dwukrotnie prane, ozonowane 16 godzin potem wietrzone około dwóch tygodni, we wnętrzu odpalany był także tzw "granat zapachowy" i... nic... smród znów powrócił... zupełnie jakby nic nie było robione... Zamówiłem więc VP na próbę. Po pierwszej akcji pryskania wszystkiego czego się dało roztworem 1:5 mizerny efekt. Po spryskaniu koncentratem już po około 5 minutach wyczuwalna poprawa we wnętrzu. Po godzinie powtórzyłem i zostawiłem na ok 48 godzin. Teraz zapach jest po prostu lekko wyczuwalny, nie odrzuca i mogę z ręką na sercu napisać, że ze wszystkich sposobów dal najlepszy efekt. Akcję powtórzę znów - jeżeli zapach nie zniknie całkiem to ostatecznie wypiorę wnętrze tym środkiem i powinno być git...

 

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Cholera wie... Nie mam pojęcia... Najgorsze jest to, że po wejściu do samochodu dalej czuć ten dziwny zapach (już nie tak intensywny) pomieszany z cytryną Valetpro... Zastanawiam się czy nie rozebrać samochodu - pozaglądać w miejszce filtra p/pyłkowego, wybebeszyć całe wnętrze razem z podłogą, rozebrać nawiewy... Na razie rozkładam ręce, szukam po forach, chwytam brzytwy itd...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jarek

 

porozkręcaj wydaje mi się że dużo siedzi w rurach od nawiewów, nie jest to takie trudne

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Witam!

 

Podepnę się pod temat. Jakiś czas temu w mojej Ibizie 6L zaczął piszczeć wentylator nawiewu. W celu zlikwidowania pisków użyłem WD40 który został zaaplikowany przez otwór obiegu zamkniętego. Piszczenie ustało jednak teraz przy włączonym nawiewie czuć w samochodzie zapach WD40. Jakieś sugestie jak się tego pozbyć? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Również odkopię.

 

Zdarzają mi się auta, w których np. ktoś puścił pawia, rozlał piwo czy też... roztopiło się masło/smalec i się wylało. Czym polecacie to psiknąć?

 

Wolałbym raczej coś co usuwa zapach, a nie go maskuje.

 

Zastanawiam się nad ValetPRO Enzyme Odour Eater.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam w bagażniku jedną część wykładziny na która wylała się chyba ropa. Wykładzina jest od pół roku wyjęta z bagażnika ale jak się ją powącha to nadal jedzie ropą. W dodatku z koloru czarnego zmieniła się na czerwony i za nic w świecie nie mogę jej odbarwić. Myślicie że gdyby spryskać ją ValetPRO EOE to smród by zniknął ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×