Jump to content

Ultimate Quick Wax i pochodne


Gówniash
 Share

Recommended Posts

Od razu piszę skąd takie pytanie. Otóż posiadam nieogrzewany garaż, a auto mogę myć regularnie jedynie na bezdotyku, po którym jak wiadomo wosk szybko "kuca". Gdy jest zimno, ale powyżej 0 nie da się nałożyć "normalnego" wosku, bo w ogóle nie chce wyschnąć i pewnie wcale nie zwiąże się z lakierem.

Podsumowując mam nawoskowane auto, cóż jednak z tego gdy po kilku myciach wosk znika, a w moich warunkach nie mam szans na nałożenie go znowu.

Czy taki np. Ultimate quick wax lub coś podobnego nakładany po każdym myciu zaraz po wytarciu to dobry pomysł ? Czy on również nie da się nałożyć w takich niskich temperaturach ??

 

Sorry, ze tak w środku lata, ale jakoś mnie naszło na myślenie dziś. :lol:

Link to comment
Share on other sites

Woskujesz przed zimą to do wiosny Ci starczy, no chyba że będziesz go katował chemią na myjni cały czas, ale tak nie robimy. Owszem możesz użyć ultimate wax, ale w ujemnych temperaturach będzie to trudne i będzie ci zamarzał.

Link to comment
Share on other sites

Zawsze możesz bazować na Quick detailerze po opuszczeniu bezdotyku.Możesz też nałożyć Car Pro Reload jako szybki wosk.

Idealnym rozwiązaniem na zimę było by zgadanie się przed śniegami i mrozami z kimś z garażem i zabezpieczenie lakieru twardym woskiem,wybór dla Ciebie już,a potem konserwacja po każdym myciu quick detailerem właśnie.Spokojnie tak przetrwasz zimę.

 

[ Dodano: 19 Lipiec 2011, 18:20 ]

Gówniash, A i jeszcze jedno.Przy nawet ujemnych temperaturach z powodzeniem nałożysz i spolerujesz PEG od Turtle Wax.Trzyma się baaardzo mocno , świetnie wygląda i co ważne sprawdziłem go w zimowym nakładaniu.Polecam.

Link to comment
Share on other sites

Owszem możesz użyć ultimate wax, ale w ujemnych temperaturach będzie to trudne i będzie ci zamarzał.

 

Nie mówimy o ujemnych temperaturach tylko o dodatnich, ale zimowych typu 2,3 5 st. W ujemnych nie myje.

 

Idealnym rozwiązaniem na zimę było by zgadanie się przed śniegami i mrozami z kimś z garażem i zabezpieczenie lakieru twardym woskiem,wybór dla Ciebie już,a potem konserwacja po każdym myciu quick detailerem właśnie.

 

Tak właśnie robię, ale już po 3 myciach auto wyraźnie traci blask i to mnie martwi. Mam ciemny kolor - czerwony mocno nasycony R-51 Honda (ale w bazie + klar, a nie akryl jak występuje powszechnie).

Link to comment
Share on other sites

a ja polecam w miare mozliwosci przleciec samemu na myjce autko onr'em. Nie zabija wosku a wrecz daje jeszcze jakies zabezpieczenie. Dodatkowo mozna zniego zrobic tez calkiem przyjemny QD (ja uzywam jako QD w ziemie z ciepla woda i do mycia tez z ciepla woda i nawet przy 0st spokojnie idzie umyc autko w ten sposob nie uszkadzajac wosku a wrecz poprawiajac zabezpieczenie.

 

Jak nie ma innych opcji to niestety tylko QD jade, aczkolwiek bezdotykowki nie myja samochodu a jedynie olukuja wiec w zimie samo QD to srednio pomysl po oplukaniu na myjce, juz lepiej oplukac z grubsza iw lasnie onr'em przeleciec

Link to comment
Share on other sites

Bardzo dobry temat. Ja w ogóle nie posiadam garażu i od długiego czasu zastanawiam się czy jak w urlopie (początek września) nałożę FK 1000p to wytrwa mi do zimy. Ale chyba w listopadzie postaram się jednak nałozyć jeszcze raz ten wosk, jeśli pogoda dopisze. Będzie większa szansa, że wytrwa do wiosny. Ale na pomysł z ONR'em nie wpadłem. Myślałem jednak o myciu jakimś szamponem z woskiem, ale w zimie to jest utrudnienie.

A czy po tzw. opłukaniu na bezdotykowej mogę potraktować auto woskiem w spray'u np. Duragloss? Czy lepiej CG Pro-Detailer? Czy wosk na wosku nie będą się gryzły?

Link to comment
Share on other sites

A czy po tzw. opłukaniu na bezdotykowej mogę potraktować auto woskiem w spray'u np. Duragloss? Czy lepiej CG Pro-Detailer? Czy wosk na wosku nie będą się gryzły?

 

A jak Ci się mają pogryźć? Wszystko będzie ok, lakieru Ci nie zje. :roll:

Link to comment
Share on other sites

E no nie przesadzajcie. Ja nie mam innej możliwości (no chyba, że prosić się kolegów z drugiego końca miasta gdzie są domki), a po bezdotyku i wytarciu ircha + mikrofibra obie ścierki nie są brudne, tak więc jest umyte. Nie mniej jednak swoje auto staram się myję co 2 tygodnie, jednak przebiegi robię bardzo małe (<5 tys/rok).

 

Rację przyznam tylko wtedy, gdy auto jest porządnie uwalone - wtedy niedomywa. Ale na takie przykurzone, czy zachlapane po jeździe w deszczu wystarcza.

Link to comment
Share on other sites

A to dobrze, bo przymierzam się do zakupu Duragloss #951 lub Optinum Car Wax.

Na zimę bardziej polecam Duragloss Aquawax #951, ponieważ Optimum Car Wax zawiera carnaubę, która jest bardziej "wrażliwa" na niskie temperatury podczas nakładania zimą.

Link to comment
Share on other sites

E no nie przesadzajcie. Ja nie mam innej możliwości (no chyba, że prosić się kolegów z drugiego końca miasta gdzie są domki), a po bezdotyku i wytarciu ircha + mikrofibra obie ścierki nie są brudne, tak więc jest umyte.

 

Ircha tymabrdziej zarysuje jak sie cos pod nia dostanie.

 

Ja myłem przez pewien okres neutral Snow foam z glorii + bezdotyk i osuszanie fluffy'm i przy regularnej inspekcji pod halogenem stwierdzam, że rysy wystąpiły i to wcale nie małe.

Link to comment
Share on other sites

  • 10 months later...
  • 4 years later...

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.