Jump to content

E91 330d


spons
 Share

Recommended Posts

Ponizej moje weekendowe wypociny :) Auto w na prawde kiepskim stanie pod wzgledem utrzymania :( nie wiem jak mozna bylo je tak traktowac... lakier oryginalny, przebieg to tylko 165kkm ori, potwierdzony! Stan wzgledem przebiegu wrecz tragiczny, masa rys, zmatowialy lakier o swirlach chyba nie ma mowy chyba ze moznaby je bylo nazwac gigantami :) We wnetrzy syf totalny, niestety nie umialem tego oddac na fotach ale skory chyba nigdy niekt nie przetral nawet szmatka... na alu dodatkach jakas pani postanowila wyryc kluczem jakis napis :shock: dodatkowo nie wiem jakie ptaki sraly na to auto ale wzery sa do samej bazy i jest ich cala masa :cry: Zreszta zobaczcie sami...

 

 

Czas pracy to lacznie ok 40h w 3 dni, z czego ok 24h nad samym lakierem. Przepraszam za slabe foty ale fotograf ze mnie zaden, a i z czasem bylo cinko.

 

img1615j.jpg

 

img1619i.jpg

 

img1621s.jpg

 

img1623z.jpg

 

img1624hn.jpg

 

img1627z.jpg

 

img1628rg.jpg

 

img1629d.jpg

 

img1634s.jpg

 

img1637p.jpg

 

img1641po.jpg

 

img1646f.jpg

 

img1647j.jpg

 

img1658mx.jpg

 

img1660u.jpg

 

img1663j.jpg

 

img1672ql.jpg

 

img1675i.jpg

 

img1677cp.jpg

 

img1682mx.jpg

 

img1684sv.jpg

 

img1696bo.jpg

 

img1706ze.jpg

 

img1709r.jpg

 

img1726mv.jpg

 

img1727n.jpg

 

img1729gq.jpg

 

img1731d.jpg

 

img1733z.jpg

 

img1736wf.jpg

 

img1738e.jpg

 

img1741zr.jpg

 

img1753t.jpg

 

img1758dc.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jak można doprowadzić tak młody samochód do takiego stanu :/ Tragedia. Efekty robią wrażenie. Auto odzyskało młodzieńczy wizerunek i za to gratulacje. Elementy wewnętrzne zostały oklejone czy wymienione? Czego używałeś do korekty bo domyślam się, że łatwo nie poszło? :)

Link to comment
Share on other sites

super, musiałeś dużo pracy w niego włożyć :good: ale nie rozumiem jak można doprowadzić auto do takiego stanu, niedługo pewnie będzie wyglądał podobnie jeśli właścicielka nie zacznie o niego dbać.

Link to comment
Share on other sites

Jak na ironię ten napis oznacza: skarb/ukochany :D

Auto możliwe że leasingowe bo chyba tylko tam są tak zaniedbane.

Te rysy na drzwiach to bardzo możliwe że od odśnieżania "łopatką" bo nie widzę innej możliwości takiego zmasakrowania auta.

Projekt ogólnie naprawdę ciężki ale bardzo udany ;)

Dobry pomysł z oklejeniem elementów aluminiowych.

Link to comment
Share on other sites

Dzieki za komentarze, po 3 dniach walki nie widzialem na oczy :D

 

Dobra robota chociaż i tak nie wszystko udało się usunąć :)

 

Zgadza sie, niektore rysy byly tak glebokie ze musialbym zebrac klar prawie do bazy, nie mowie juz o wzerach po ptakach (chyba ze to jakas chemia byla).

 

Elementy wewnętrzne zostały oklejone czy wymienione? Czego używałeś do korekty bo domyślam się, że łatwo nie poszło? :)

 

Elementy oklejone. Past uzywlem w sumie kilka bo robilem porownanie, miedzy innymi 3m, gtech, megs i nasze testowe.

 

Szkoda auta dla kogoś takiego...

 

Auto swiezo po zmianie wlasciciela, teraz bedzie mialo tylko lepiej :)

 

jeśli właścicielka nie zacznie o niego dbać.

 

jak wyzej ;) Nie wiem kto nim jezdzil wczesniej ale na pewno byl wyjatkowy :D

 

Jak na ironię ten napis oznacza: skarb/ukochany :D

 

Zgadza sie, jakby moja zona tak chciala wyrazac uczucia to po takiej akcji z pewnoscia pisalanby to juz komus innemu :D:D:D

 

okleina carbon 3m di-noc ???

 

Tak. Chociaz oracal tez ma cos w ofercie ale nie widzialem i wolalem nie testowac :)

Link to comment
Share on other sites

nie wiem jak mozna bylo je tak traktowac...

 

nadal dziwnie czyta się takie stwierdzenia twojego autorstwa :lol:

 

No a robota ekstra :good: Ale kurde, nie kumam jak można być takim ignorantem, rozumiem że nie każdy musi być świrem i myć auto codziennie ale sorry... W domu tez ma taki chlew i sobie na blacie w kuchni zapisuje jakieś pierdoły? Szkoda gadać...

 

Sponsiu a ty nie powinieneś pisać w dziale "projekty firm"?

Link to comment
Share on other sites

Zaczęło się prezentować, tragedia straszna a ja myślałem że w moejje jettcie lakier był fatalnym stanie :mrgreen::mrgreen: mega dobrze wyszło z tą okleiną, dobry pomysł :good:

Link to comment
Share on other sites

jaki wosk poszedł na lakier?

Jakim papierem matowiłeś lakier?

W środku rozbierałeś wszystkie plastiki żeby okleić?

A tak poza tym ładnie wyszło. Jeszcze czym czyściłes skórę bo nic nie napisałeś o środkach.

Link to comment
Share on other sites

nie wiem jak mozna bylo je tak traktowac...

 

Ale kurde, nie kumam jak można być takim ignorantem, rozumiem że nie każdy musi być świrem i myć auto codziennie ale sorry... W domu tez ma taki chlew i sobie na blacie w kuchni zapisuje jakieś pierdoły? Szkoda gadać...

 

Sponsiu a ty nie powinieneś pisać w dziale "projekty firm"?

 

większości ludzi samochód służy do tego by wygodne przemieszczać się z ptk a do ptk b, ktoś ma apartament stawia samochód przed blokiem i sobie stoi pod chmurką, posłuży mu 4-5 lat i idzie w odstawkę po czym kupuje się nowy, tak z zasady samochody traktuje się w 95% przypadków w europie, zresztą wystarczy popatrzeć jak wyglądają samochody we Włoszech, Francji itd. tam to jest katastrofa ;)

Link to comment
Share on other sites

Duży Szacun! Rozumiem, że felgi poszły do renowacji ?

 

Dzieki. Nie, felgi byly w 'renowacji' moimi rekoma i szczota przez 6h ;/

 

nadal dziwnie czyta się takie stwierdzenia twojego autorstwa :lol:

 

Popadasz w skrajnosci :D:D:D:P:P:P

 

Sponsiu a ty nie powinieneś pisać w dziale "projekty firm"?

 

Nie mamy czasu, przynajmniej na razie zeby sie tym zajmowac wiec dlatego jest tu ;)

 

spons mamy nadzieję, że teraz będzie ktoś szanował ;) sam oklejałeś folią 3M?

 

Tez mam taka nadzieje :) Tak, sam.

 

aki wosk poszedł na lakier?

Jakim papierem matowiłeś lakier?

W środku rozbierałeś wszystkie plastiki żeby okleić?

A tak poza tym ładnie wyszło. Jeszcze czym czyściłes skórę bo nic nie napisałeś o środkach.

 

Do zabezpieczenia posluzyly nasze srodki czyli lack protect, leather protect, premium vision, rim protect, Ex&Interior. Do skory cos od megsa ale szau nie zrobil. Papierki to 1500-2500. Do oklejania elementy zostaly zdemontowane.

Link to comment
Share on other sites

No aż się nie chce wierzyć, że tak można zapuścić auto :thumbdown:

 

Robot wyszła super, zawsze przy takich postach/robotach to mam dylemat czy warto to robić dla osób, które tak dbają o swój samochód......... ale to moja taka mała dygresja.

 

:good: karbon pasuje idealnie :good:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.