Jump to content

skrzypiąca skóra


Andrzejsr
 Share

Recommended Posts

Problem - konstrukcyjnie ktoś niezbyt mądrze pomyślał i w Alfie 156 skóra na boczkach foteli kierowcy i pasażera ociera o plastikowy tunel na środku. Strasznie to wkurzające (tylko nie piszcie proszę o "uroku" skóry, mam powoli dość tych uroków :) )

Ale do rzeczy - w ofercie Lederzentrum znalazlem środek mający zapobiegać skrzypieniu skóry , ale i ile dobrze rozumiem to skrzypieniu skóry ocierającej o inną skórę. Natomiast czy ktoś z Forumowiczów stosował to może w podobnym przypadku - na styku skóra/plastik?

Może macie inne sposoby ?

Zastanawiam się nad tym, albo nad obszyciem tego tunelu jakimś materiałem. Ale nie wiem czy to będzie dobrze wyglądać, no szukam prostszego sposobu póki co.

Skórę czyszczę środkami LCK i fajnie działają, ale na to nie pomagają (przynajmniej te podstawowe do czyszczenia i nawilżania)

Link to comment
Share on other sites

A probowałeś nawilżyć skórę jakimś środkiem do skóry w kremie (nie w płynie).

Koniecznie należy zostawić produkt na skórze do wchłonięcia a dopiero po co najmniej kilkunastu minutach wycierać.

Nie ma prawa skrzypieć.

 

Tak, stosuję środki LCK, tak jak piszesz, . No może nie wycieram jakoś szczególnie intensywnie bo chcę mieć matowy efekt, tylko delikatnie przecieram na koniec.

 

A co do konsystencji - ten od LCK jest raczej mleczkiem niż kremem. Ale czy to ma takie znaczenie? Masz jakiś konkretny preprat na mysli ?

 

Początkowo skóra była gruntownie i porządnie wyczyszczona, ponaprawiana gdzie była potrzeba , zaimpregnowana i na to kremowana ( w firmie Rascall - gdyby kotś na Podkarpaciu szukał to zapraszam do oceny ich pracy na moich autach)

Po tym wszystkim już sam na "codzień" stosuję wersję delikatniejszą - Coralux LCK (zestaw z płynem do czyszczenia i drugą buteleczką - mleczko do nawilżania)

Ale skóra po nich nie jest śliska/tlusta tylko taka fajnie "trzymająca", uzyskuje jakby wyższy wspólczynnik tarcia :) - nie jest śliska (i dobrze) jak jakaś stara wyświechtana i lepiej trzyma w zakrętach, no do materiału to dalej jej brakuje, ale nie o tym teraz.

Między skórą a skórą - to są powiedzmy delikatne odgłosyno do wytrzymania (jestem przyzwyczajony do ciszy z alcantaro-podobnego wnętrza) , ale między skórą a plastikiem, niestety ale jadac w ciszy dają w kość po jakimś czasie.

W Alfie 166 na przykład tego problemu nie ma - plastik nigdzie nie dotyka do skóy i jest oczywiście cisza (te same środki do skóry)

Link to comment
Share on other sites

  • Dystrybutor

Dobrze znany nam problem. Mamy kilkanaście rodzai kremów. W połysku, macie , na łączenia skóra - skóra, skóra- plastik, plastik -plastik, skóra - materiał, w kremie, w płynie świecące w promieniach uv i nie. :evil: Producenci tapicerek rozwiązują te problemy jeszcze na etapie produkcyjnym, newralgiczne punkty są dodatkowo smarowane. Dostarczamy im produkty. Zwykle jednak wystarcza standardowy środek, który znalazłeś w naszej ofercie.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio w jednym z serwisów aut luksusowych pojawiła się podobna sprawa. Posmarowali skórę silkonem. Przestała skrzypieć, tylko że wyszły plamy. :D

 

Ogólna niewiedza jest przytłaczająca...

 

U mnie w Saabie skrzypi skay trący o plastyk. Smaruję odrobiną wazeliny. Jednak nie proponuję tego robić na skórze!

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio w jednym z serwisów aut luksusowych pojawiła się podobna sprawa. Posmarowali skórę silkonem. Przestała skrzypieć, tylko że wyszły plamy. :D

 

Ogólna niewiedza jest przytłaczająca...

 

U mnie w Saabie skrzypi skay trący o plastyk. Smaruję odrobiną wazeliny. Jednak nie proponuję tego robić na skórze!

 

No właśnie, mi chodzi o sprawdzone (nie tylko przez sprzedającyh ale przez zwykłych użytkowników) środki. Na razie mam obiecaną próbkę z LCK:

http://www.motochemia.com/LEATHER_BALM_ ... r-107.html

 

zobaczymy jak będzie...

 

Nie wiem, czy ja jestem ododobniony z tym problemem, czy inni nie zawracają sobie tym głowy, czy może po wybraniu skóry jako tapicerki po prostu godzą się z jej niedogodnościami? W ogóle mało na ten temat widzę wypowiedzi, nie tylko o tym forum mówię.

Link to comment
Share on other sites

  • Dystrybutor

Bo problem ten nie występuje często. Przez producentów jest uważany za wadę konstrukcyjną, którą trzeba jak najszybciej usunąć, bo generuje koszty. Trzeba sporządzić mapę miejsc skrzypiących, postawić człowieka, który smaruje każde siedzenie w odpowiednim miejscu, do tego dochodzi koszt samych środków, a wierz mi nie są tanie.

 

Natomiast jeśli środek zostanie zaaplikowany, to najczęściej rozwiązuje to problem na wiele lat, bo polimer jest trwały.

 

99% środków tego typu sprzedaje fabrykom szyjącym tapicerki dla koncernów samochodowych. Generalnie nowe fotele nie powinny skrzypieć, natomiast w trakcie użytkowania powierzchnie styku materiałów z uwagi na użytkowanie mogą się radykalnie zmienić.

Link to comment
Share on other sites

Bo problem ten nie występuje często. Przez producentów jest uważany za wadę konstrukcyjną, którą trzeba jak najszybciej usunąć, bo generuje koszty. Trzeba sporządzić mapę miejsc skrzypiących, postawić człowieka, który smaruje każde siedzenie w odpowiednim miejscu, do tego dochodzi koszt samych środków, a wierz mi nie są tanie.

 

Natomiast jeśli środek zostanie zaaplikowany, to najczęściej rozwiązuje to problem na wiele lat, bo polimer jest trwały.

 

99% środków tego typu sprzedaje fabrykom szyjącym tapicerki dla koncernów samochodowych. Generalnie nowe fotele nie powinny skrzypieć, natomiast w trakcie użytkowania powierzchnie styku materiałów z uwagi na użytkowanie mogą się radykalnie zmienić.

 

 

No, to 6cio letni samochód, do tego poprzednik zaniedbał całkowicie czyszczenie i nawilżanie.

Ja mam jesscze jedną wątpiwość - piszesz, że to polimer , czy nie powoduje on efektu nabłyszczenia skóry ?

Czy potraktowane tym środkiem miejsca później można normalnie pielęgnować czy raczej tego unikać ?

No i czy nie nabłyszcza plastików których dotyka ?

Link to comment
Share on other sites

  • Dystrybutor

Główna zasada i wymóg przemysłu samochodowego: Wszelkie środki mają nie zmieniać charakteru materiału. Chodzi tu o stopień połysku, fakturę materiału, wrażenia dotykowe, czy zapach. Wszystko musi być jak najbardziej neutralne i transparentne.

 

Tak jak pisałem posiadamy środki o różnym stopniu połysku i specjalnie dedykowane na łączenia skóra - plastik. Środki tego typu są używane do produkcji dużej większości tapicerek nowych aut i wątpię, czy ktoś z was kiedykolwiek, to zauważył :)

 

Natomiast u klientów indywidualnych problem występuje bardzo rzadko.

 

[ Dodano: 29 Październik 2010, 11:50 ]

Próbowałeś gruntownie przeczyścić i zakonserwować jakimiś markowymi kosmetykami?

 

Czasami po takim zabiegu problem znika.

 

Poświęć choć chwile na przeczytanie całego wątku...

Link to comment
Share on other sites

Próbowałeś gruntownie przeczyścić i zakonserwować jakimiś markowymi kosmetykami?

 

Czasami po takim zabiegu problem znika.

 

O tak! była porządnie czyszczona, naprawiana-podmalowana , impregnowana i nawilżana/kremowana środkami LCK, tu nawet ładnie efekty widać (nie wiem czy można, jeśli nie to przepraszam, ale swoich własnych zdjęć z procesu czyszczenia nie mam):

http://www.rascall.pl/realizacje/35,alf ... wagon.html

 

A od tego czasu sam właśnie środkami LCK (tyle że słabszymi) czyszczę i konserwuję .

Ja mam nawet wrażenie, że jak była wyświechtana i błyszcząca z brudu i całego tego s... to może i mniej nawet skrzypiała.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 years later...

Witam , odkopię temat .

 

Mam podobny problem , z tymże u mnie skóra nie skrzypi przy łączeniach czy ocieraniu o inny materiał , tylko skrzypi cała tapicerka generalnie i ogólnie . Skrzypi od ugniatania , zgniatania , gdy siadam na fotel , co już jest denerwujące , a gdy wyjeżdżam po dziurach z podwórka to nerwicy dostaje , fotel skrzypi jak szalony . Tapicerkę mam pół skóra , pół materiał , skrzypią mi skórzane boczki wokół nóg i miejsce , gdzie opieram się plecami . Skrzypi naprawdę głośno i niesamowicie denerwuje . Jakie są obecnie metody i środki , żeby coś temu zaradzić ?

Link to comment
Share on other sites

Witam , odkopię temat .

 

Mam podobny problem , z tymże u mnie skóra nie skrzypi przy łączeniach czy ocieraniu o inny materiał , tylko skrzypi cała tapicerka generalnie i ogólnie . Skrzypi od ugniatania , zgniatania , gdy siadam na fotel , co już jest denerwujące , a gdy wyjeżdżam po dziurach z podwórka to nerwicy dostaje , fotel skrzypi jak szalony . Tapicerkę mam pół skóra , pół materiał , skrzypią mi skórzane boczki wokół nóg i miejsce , gdzie opieram się plecami . Skrzypi naprawdę głośno i niesamowicie denerwuje . Jakie są obecnie metody i środki , żeby coś temu zaradzić ?

Kiedy ostatni raz, skóra była czyszczona ?

 

Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam , moje obserwacje byly bledne . Skrzypi poczas wsiadania , bo ociera sie o plastikowa obudowe fotela , a u gory na laczeniu skory z materialem . Nie wiem kiedy byla czyszczona , pewnie dawno lub nigdy , auto 2008 rok , kupilem je 3 tygodnie temu .

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam , moje obserwacje byly bledne . Skrzypi poczas wsiadania , bo ociera sie o plastikowa obudowe fotela , a u gory na laczeniu skory z materialem . Nie wiem kiedy byla czyszczona , pewnie dawno lub nigdy , auto 2008 rok , kupilem je 3 tygodnie temu .

Po takim czasie, to już pewnie domaga się dokładnego oczyszczenia. Osobiście polecam preparat do czyszczenia od ValetPro a jako odzywke stosuje Megsa.

 

Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Okej , dzieki . Valetpro widze na allegro , domyslam sie ze chodzi o mydlo w butelce , bo jest jeszcze jakis do konserwacji do spryskiwania . Ale Megsa nie moge znalezc . Podrzucisz mi konkretne produkty , linki ?

 

Skora wyglada calkiem niezle , lubie miec czysto w aucie , ale nie mam sie do czego przyczepic w tym przypadku . Takie czyszczenie i odzywka rozwiaza problem skrzypienia ?

 

A co sadzicie o praniu , czyszczeniu parowym ? Moj kolega chce zawolac goscia od takiego czyszczenia i pyta sie czy tez bym nie chcial , bo przy wiekszej ilosci aut taniej .

Link to comment
Share on other sites

Pełna nazwa to Meguiars Gold Class Rich Leather Cleaner & Conditioner. Wydaje mi się że po takim czyszczeniu skrzypienie powinno się zmniejszyć lub wogole ustać, skóra wtedy nabiera odpowiedniej miękkości a ja jeszcze po wszystkim wcieram odpowiedni wosk do skór. Co do prania parowego, wiem że para jest dobra na głębokie i ciężkie zabrudzenia, bo rozszerza pory i można np pozbyć się zabrudzeń z farby itp

 

Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.