Jump to content

lużna , zwiodczała skóra..


Fascynat
 Share

Recommended Posts

Witam.

Mam problem takiego gatunku..

Skóra w moim aucie , bardzo ładna zadbana , bez jakich kolwiek sladów złużycia,przetarć , załamań , przebarwień itd.. (poprzedni właściciel to 50 kilowa kobietka) aż tu nagle w przeciąagu dwóch tygodni stała się jakaś mało naciągnięta , delikatnie pofałdowana , problem dotyczy tylko fotela kierowcy (te nie obciążone wyglądają ok) , mam wrażenie ze zaczeło się to dziać po "konserwacji" na jednej z myjni..

Czym to zjawisko może być spowodowane?

Jak temu zaradzić?

 

 

PS.Przepraszam za brak foto,mam nadzieje że fachowcy od tematu od razu na słuch rozpoznają usterke.. ;)

Link to comment
Share on other sites

  • Dystrybutor

Usterkę tak. Pytanie czym ta skóra jest traktowana na myjni?

 

Sam proces rozciągania się skóry nie jest niczym niezwykłym. Osłabienie włókien następuję z czasem. Liczy się wiek zwierzęcia, które było źródłem surowca jak i jego genetyczne cechy :) Do tego dochodzą zmiany temperatur. Kurczenie się i rozciąganie materiału. W wypadku tak szybkich następstw, można przypuszczać iż czynnikiem powodującym te uszkodzenia nie jest normalne zużywanie się materiału.

 

Często takie przypadki zdarzają się w dość nowych autach, a badanie problematycznego siedziska nic nie wykazują. Bywa, że winę ponosi warstwa top coatu. (wykończenia, a właściwie jej brak) Poza ścieraniem farby wykończenie pełni jeszcze inne ważne funkcje. Jego prawidłowy stan odpowiada za brak powstawania wielu problemów. Najzwyczajniej warstwa ta dodatkowo rozkłada siły, które działają na skórę i to w znaczny sposób.

 

Przetarcia od pasów, zmarszczki, a potem pęknięcia ( w kolejności top coat, farba i na końcu skóra) Ciężko uwierzyć, ale może mieć to tez wpływ na rozciąganie. I daje się zaobserwować już między 10 a 30 k przebiegu z problemem.

 

Jeśli tak szybko to nastąpiło to przyczyną może być środek chemiczny, który naruszył strukturę włókien.

 

Silne namoczenie skóry, a następnie jej podgrzanie. (auto ma podgrzewane fotele?)

 

, albo kumulacja tych wszystkich czynników

 

Słowem na słuch to mogę opisać, co się stało. Natomiast na odpowiedz: dlaczego? raczej nawet zdjęcie nie pomoże. :dontknow:

 

Podpytaj na myjnie czym była skóra traktowana, niech opiszą też sam proces czyszczenia.

Link to comment
Share on other sites

Dodam od siebie że jeśli winę ponosi myjnia to masz prawo do odszkodowania.

Miałem taki przypadek gdy usługa czyszczenia skóry została wykonana nieprawidłowo, pozostały na każdym fotelu odbarwienia i przetarcia (niewielkie ale zawsze).

Otrzymałem od ubezpieczyciela odszkodowanie 4-ro cyfrowe (prawie 5-cio) :-]

Link to comment
Share on other sites

Auto jest świerze , ma podgrzewane stołki ale nie używam tej opcji.

Co do przemoczenia to ciężko będzie wyegzekwować jakąś wiedze od myjni..

A czy jest jakiś środek który naciąga i dodaje skórze spręrzystości ?

Szału dostaje jak patrze na te fałdki !!!!!!!

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem warto by wrzucić jakieś fotki, dało by się wtedy odpowiedzieć na najbardziej nurtujące pytania (liczymy na Kolegę muzycom)

Na Twoim miejscu zacząłbym od udokumentowania i zareklamowania usługi.

Jak spieprzyli to niech bulą, jestem pewien że czyścili skórę min. czymś na bazie zwykłej wody.

Nawet jeśli da się to nieco poprawić to na pewno nie trwale.

Jeśli auto jest na gwarancji to tez warto o tym pomyśleć bo obejmuje ona min. takie rzeczy.

Link to comment
Share on other sites

  • Administrator

Niestety, z doświadczenia wiem że bardzo ciężko wyegzekwować coś od myjni w kwestii spieprzonej roboty, chyba że ma się dokładną dokumentacje zdjeciową z datami zdjęć oraz datą samej usługi.

Link to comment
Share on other sites

Przeprowadź konserwację zestawem dobrych kosmetyków. Zrób dwa procesy z minimalną ilością środków w odstępie tygodnia i się poprawi. Trudno oczekiwać oddając auto na myjnię, że przeprowadzą nam konserwację wnętrza kosmetykami z klasy premium lub wyższej ;)

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.