Jump to content

Pękający lakier po malowaniu na felgach


BlOoW

Recommended Posts

Witam, jakiś czas temu pytałem o rzeczy do renowacji felg, zagłębiałem się, kupiłem ci trzeba i na próbę robię felgę która leży w domu, także jej nie szkoda. A nawet druga felgę. 

Co dziwne, pierwsza wyszła w miarę ok, jesyem zadowolony jak na pierwszy raz. Zaś z drugą mam problem (wszystko robione tak samo). 

Czyli wyrownanie papierem p120, później p320, tutaj zabieram felgę do pomieszczenia w którym jest z 20/23stopnie i lecimy z podkładem, ale robi się tzw. Pajęczyna. Przejechałem felgę papierem p500, powtórzyłem zabieg i zrobiła się pajęczyna w innych miejscach, także tu coś jest z mojej winy definitywnie. 

Jakiś pomysł co mogę robić źle? 

 

Dodam że cały zestaw mam z firmy Boll, tj. baza, lakier i rozpuszczalnik. 

Doczytałem również że zbyt grubo kładę co może mieć trochę racji. 

IMG_20231031_165818.jpg

IMG_20231031_165823.jpg

Link to comment
Share on other sites

Były malowane czymś bo to widziałem, szczególnie z tyłu felgi widać zaciek. Aczkolwiek tu gdzie to wychodzi to wydaje mi się że ładnie ogarnięte, gorzej w tych szczelinach A tam jest bardzo ładnie 😅

To teraz kupić inny podkład i próbować co się stanie? 

Odtluszczone ładnie, wytarte również. 

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, slawik_G napisał(a):

Teraz to ci tylko zostało to zerwać do farby która jest pod tą co się gryzie, żadnym podkładem tego nie przykryjesz, zwłaszcza w spreju jest zbyt agresywny.

Tyle że ja już w większości miejsc (nie wiem właśnie czy akurat w tych) wydarłem ta farbę. To już drugi raz robilem, wcześniej myślałem właśnie ze zle doczyściłem czy coś. 

W każdym bądź razie - jechać papierem typu p320 aż zejdzie lakier i powtarzać zabieg? Czy jest jakiś pomysł by zrobić to raz a lepiej. 

 

Link to comment
Share on other sites

Z tego co widzę to gryzie się w miejscach przetarć "podchodzi" pod farbę i ją podnosi. Przetarcia były do metalu czy tylko do warstwy pod tą wcześniejszą farbą? 

Nie ma nic lepszego na rynku od  Boll?

Pierwszą warstwą musisz tylko przykurzyć, odczekać aż odparuje rozpuszczalnik i pryskasz kolejną. Być może tę pierwszą warstwę dałeś na bogato  i dlatego się wszystko zgryzło. No i tak jak pisał kolega wyżej najlepiej na pierwszą warstwę położyć epoksyd, żeby odizolować to, co było na feldze od świeżego lakieru.

Link to comment
Share on other sites

Psikam na start Spray, ale nie szukałbym tu winy, bo na poprzedniej feldze wyszło super, nawet bez zacieków. 

To najwyżej kupię epoksyd w czwartek, ale najpierw spróbuję wyczyścić i od nowa psikac takby właśnie "spruszyc", bo wydaje mi się że właśnie dałem za bogato. 

Co do boll to nie wiem, ciężko powiedzieć,bo nie mam porównania. Najwyżej w czwartek kupie podkład innej firmy i też sprawdzę jak to się zachowa. 

Czyli reasumując, planowo wyczyszczę, dam pierwsza warstwę cieniutka i później kolejne. Jeśli nie pyknie, to dalej będę czyścił i wtedy epoksyd. 

Czyszczę raczej nie za głęboko by nie porobić szkód, także na chwile obecna sam nie wiem do którego momentu się wgryzłem. 

 

Tak czy siak, dziękuję bardzo za informacje, już wiem na co mniej więcej zwracać uwagę i jak dalej próbować 

Link to comment
Share on other sites

Wszystko to co się pogryzło musisz usunąć bo dalej będzie to samo. Spreje nie ważne czy to epoksyd, czy podkład, mają w sobie dużo rozpuszczalnika i z nimi trzeba bardzo ostrożnie bo potem wychodzą właśnie takie kwiatki jak u ciebie.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.