Jump to content

Pierwsza korekta


bawgo

Recommended Posts

Powoli przymierzam się do zrobienia pierwszej korekty w życiu. Testy na gruzie już za mną, zostało skończyć zaprawki i tutaj pytanie:

1. Pracować będę na pastach Optimum Hyper Polish i Intensive polish. Jakie pady w jakiej ilości będą dobre dla początkującego (będą czyszczone kompresorem i szczoteczką + DIY padwasher) do 2-etapowej korekty (lakier Mercedesa z 2003r)? Nie muszą być najtańsze jeżeli będzie to oznaczało możliwość długiej pracy bez wymiany pada a jedynie przeczyszczenie;

2. Czy zmieniając pastę na bardziej/mniej ścierną konieczna jest zmiana pada czy wystarczy porządne wyczyszczenie?;

3. Czy do dekontaminacji lakieru potrzebny jest specjalny deironizer, czy taki do felg styka? (obecnie KiurLab);

I coś z innej beczki, jaki QD/QW da najmocniejsze możliwe przyciemnienie/głębie z wydobyciem ziarna z perły (mercedes 357, szaroniebieski) zachowując przy tym połysk/szklistość? Obecnie używam zamiennie CCWG i mix Ech2o z Reloadem - 1:1:8.

Z góry dziękuję za odpowiedzi, mam nadzieję, że pytania te nie będą za długie na obecny temat 😄

Link to comment
Share on other sites

@bawgo
1. Na początek zakupiłbym z 5 żółtych NATów lub innych tanich padów. Jak uszkodzisz to nie będzie szkoda. NATem się fajnie pracuje. ADBL też jest tani i sporo osób je chwali.
2. Najlepiej czyścić pada co przejazd/dwa. Siłę cięcia regulujesz nie tylko pastą, ale również padem.
3. Te do lakieru z reguły mogą dłużej poleżeć. Nie ma to większego znaczenia, po prostu deiron typowo do felg może zacząć szybciej przysychać. Możesz wtedy zarzucić na niego pianę aktywną.
4. Mi fajnie ziarno wyciąga Neoxal Show Cars. Przyjemnie szkli. Z tym pytaniem najlepiej przenieść się do wątku o quick detailerach, na pewno znajdziesz tam coś dla siebie po przewertowaniu tematu. 😉

Link to comment
Share on other sites

@imola33dziękuję pięknie za odpowiedź. A czy to nie jest tak, że pady mikrofibrowe/futra będą latwiejsze do czyszczenia/wyczesania podczas pracy? Jeżeli tak, to myślałem nad zakupem kilku Honey COMBination 2face (też nie drogie, bo po 25zł/szt) i zrobienie 1-szego etapu na tym padzie z Intensive polish, po czym wykończenie tym samym padem z Hyper Polish. Czy taki zestaw ma sens? Od razu zaznaczam, że nie chcę wycinać nie wiadomo ile, a jedynie wyrównać lakier po zaprawkach+odświeżenie

 

Link to comment
Share on other sites

@imola33 bardzo ciekawe rozwiązanie, cleaner zamiast finiszu. A jaka tu gąbka będzie odpowiednia? Zależy mi głównie na czystej pracy oraz na tym, aby była w stanie pracować długo przy bieżącym płukaniu. Zakładam że przydadzą się takie 2 na zmianę jak 1 będzie schła?

Link to comment
Share on other sites

@bawgo odwiruj ją na maszynie, to nie będzie musiała wysychać 😉 wiaderko, 6 bieg, rozkręcasz maszynę i pad suchy. Gąbka miękka lub średnia. Dodatkowo primera nie odtłuszczasz. Wystarczy go dotrzeć, odczekać trochę (producent deklaruje 30 minut w przypadku powłoki lub wosków z sio2 lub 3-4 godziny w przypadku innego zabezpieczenia) i można nakładać co tam chcesz na lakier. Lakier po primerze sprawia wrażenie non stop mokrego. 😉

Link to comment
Share on other sites

@bawgo kup sobie padów w zapasie, jeść nie wołają, a kiedyś się przydadzą. Na początek nie ma co inwestować w drogie pady, więc jak kupisz sobie załóżmy dwa futerka za 25 zł i 3 żółte NATy to zapłacisz łącznie około 110-120 zł. A w razie czego masz spokojną głowę, że nie będziesz musiał przerwać pracy i czekać kilka dni na kuriera, bo padów zabrakło

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.