Jump to content

Megs DC2 vs Mirror Glaze #7 Show Car Glaze


Guest mariusz439
 Share

Recommended Posts

Oba produkty są bardzo podobne. Główna różnica jest taka, że #7 przeznaczony jest raczej do aplikacji maszynowej (oczywiście ręcznie też można). Jeśli chodzi o efekt końcowy to #7 podobno jest ciut lepsze niż DC2. Mam butelkę #7 w swoim "arsenale" ale jeszcze go nie używałem. Piszę "podobno" bo opieram się na informacjach z meguiarsonline.com i rozmowach z chłopakami z Meguiar's Polska.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Ja używam DC2 i za pierwszym razem jak go aplikowałem na Peugeocie 307SW wisnia metalik to byłem w szoku jak wyciągnął głębie koloru.

 

aplikowales DC2 wcześniej używając cleanera lub mleczka polerskiego ?

 

Ja miałem podobne odczucia na czarnej perle (lakier 4-ro miesięczny więc błyszcząca nówka). Umyłem, wyglinkowałem i położyłem DC2 (bez cleanera) i na to wosk. Efekt po DC2 był nie do opisania.

 

Teraz na innym czarnym DC2 położyłem na lakier po użyciu rotacji +UC+IPA i głebią po samym DC2 jest nie wiele większa niż po amatorskiej "korekcie" rotacją z UC.

Link to comment
Share on other sites

aplikowales DC2 wcześniej używając cleanera lub mleczka polerskiego ?

 

Ja miałem podobne odczucia na czarnej perle (lakier 4-ro miesięczny więc błyszcząca nówka). Umyłem, wyglinkowałem i położyłem DC2 (bez cleanera) i na to wosk. Efekt po DC2 był nie do opisania.

 

Teraz na innym czarnym DC2 położyłem na lakier po użyciu rotacji +UC+IPA i głebią po samym DC2 jest nie wiele większa niż po amatorskiej "korekcie" rotacją z UC.

 

Zrobiłem podobnie do ciebie :)

za 1 razem pociągałem DC2 od razu po glince, Następnym razem było Meg UC potem IPA , DC2, to tez głębie nieźle wyciągnęło :)

 

84209516.jpg

 

chodź fotki tego tak nie oddają ;/

Link to comment
Share on other sites

Teraz na innym czarnym DC2 położyłem na lakier po użyciu rotacji +UC+IPA i głebią po samym DC2 jest nie wiele większa niż po amatorskiej "korekcie" rotacją z UC.

i tu mamy stare detailerskie porzekadło, że to przygotowanie lakieru daje 99% efektu, a odżywki jak DC2 mogą zrobić WOW na zaniedbanym lakierze bo przyciemnią i wypełnią część niedoskonałosci

Link to comment
Share on other sites

i tu mamy stare detailerskie porzekadło, że to przygotowanie lakieru daje 99% efektu, a odżywki jak DC2 mogą zrobić WOW na zaniedbanym lakierze bo przyciemnią i wypełnią część niedoskonałosci

Święta prawda :) na początku jak kupowałem DC2 to pisało że wypełnia cześć rysek i po nałożeniu, efekt był bajer ale jak zrobiłem UC i potem DC2 to już nie miało co wypełniać i efekt był taki sam tylko że jak zmyjesz politurę to nie ma rysek 0bo są wypolerowane a wcześniej wracały :)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Na zdjęciach może tego aż tak nie widać, ale ostatnio jak nałożyłem #7 na Classica to w słońcu była różnica znaczna. Teraz czytałem jakie dokładnie własciwości ma #7 to nie ma właściwości oczyszczających, ale pozostawia "oleisty" film na lakierze, podkreślając wetlook :) Dlatego częśto detailerzy showcarów zamiast kłaśc QD na wosk kładą #7 przed pokazem.

Link to comment
Share on other sites

  • 7 months later...

Nakładałem dzisiaj Show Car Glaze 7 maszynowo w przypadku ładnego 50/50 i zadbanego nowego lakieru widać nieznaczne przyciemnienie i oraz pokrycie niewielkich rysek. Możliwe, że zbyt długo wcierałem, bo jak przyschło to masakra to później spolerować. Ponoć, trzeba wpracowywać do pełnego pochłonięcia przez lakier, ale wystarczy nawet kilka szybkich przejazdów i mamy upragniony efekt ;)

Link to comment
Share on other sites

U mnie Dc2 na czarnej megance wyszedł super efekt .

efekt wychodzi super to fakt, ale proces nakładania i polerowania w przypadku DC2 odbiera całą radość wykańczania swojego dzieła :/

Taka np. Cherry Glaze to przy tym jak przetarcie QD

Link to comment
Share on other sites

Jak nakładacie Show Car Glaze za pomocą maszyny DA. Dajecie na pada i jazda czy tak jak piszą na opakowaniu, najpierw rozprowadzacie ręcznie a później wcieracie maszynowo? produkt musi troszkę przeschnąc czy od razu polerować?

Link to comment
Share on other sites

Na pada, rozprowadzam padem. Staram się elementami to robić, a jak cos większego typu maska, to dziele na dwa i fajer przy prędkości "3" Będe musiał sprawdzić jak się wchłania, czyli po ilu przejazdach ma dość. Zalecają, aby nie dopuścic do zaschnięcia bo wtedy cieżko spolerować, o czym się przekonałem :x Filmików z Show Car Glaze niestety nie widzialem jak to lata na maszynie.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki. Ja właśnie zrobiłem błąd bo najpierw rozprowadziłem na jednym panelu aplikatorem i po chwili polerowałem maszynowo. Niestety bardzo szybko glaze zasychał i trzeba było go długo wcierać. Ale generalnie efekt super :ad:

Link to comment
Share on other sites

dominiq, a masz plan, jak długo się to wciera ? W sumie to u mnie lakier był zadbany, troszkę przyciemnial i wypełniło częściowo zadrapania, lecz swirlxy były tak są.

Link to comment
Share on other sites

panowie za dużo dawaliście, ja nigdy nie miałem problemu z wypolerowaniem dc2. według mnie dc2 i #7 to to samo, nawet ten sam zapach

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
przeciez nie kupie specjalnie takiej maszyny zeby mozna bylo glaze klasc

Jak zachorujesz mocniej to kupisz ;) Ja po roku używania rotacji dokupiłem DA i bardzo lubię nią pracować. Do cleanerów czy finishu super sprawa.

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.