Witam,
wiem, że na tym forum według was znalazłbym odpowiedź na moje pytanie. Jednak spróbuje zapytać, wydaje mi się, że mam trochę indywidualny problem. Posiadam Astre G (będzie to mój królik doświadczalny). Póki co posiadam:
- 3x Pasty Menzerna
- Polerke Rotacyjna Silveline
- Pady itp wszystko jest
Powiedzmy, że do samej korekty zestaw mam, jednak pod korektę trzeba samochód przyszykować, więc :
- Red Devil APC (na dniach będzie zamówiony)
- Glinka (myślę o Valet Pro bo dużo tu o niej, jednak zastanawia mnie też jak sprawuje się glinka od SG)
- IPA
- Castorama 2x wiadra mam
- Rękawice - posiadam jakąś z Carrefour
- Wosk Collinite 476s - również mam
Płynów do felg nie posiadam, mam jakieę "Moje auto", które według mojej opinii sprawuje się fajnie. Jednak ja i tak posiadam tylko stalowe koła. Moje auto ma służyć aby nauczyć się detailingu, a przy okazji sprawić aby stało się dla mnie piękniejsze.
Chciałbym rozgraniczyć na razie na moim poziomie uzależnienie od kupowania kosmetyków (wiadomo chciałbym mieć dużo wszystkiego bo wszystko by się przydało, jednak na razie chce się nauczyć detailingu). Z drugiej strony trochę też moje finanse są ograniczone, oraz fakt ze do moich zabaw z samochodem będę musiał pojechać do dziewczyny, aby mieć warunki (garaż). Tak więc na razie potrzebuje zestaw startowy.
Czy może mi ktoś doradzić co jeszcze kupić tak abym mógł z czystym sumieniem chwycić maszynę polerską w dłoń?
- Szampon - ?
- Dressing do wewnątrz/ zewnątrz?
- Tyluletnie auto posiada na pewno masę jakichś drobinek żywicy, czy na taki lakier odpowiednim będzie spryskać go całego Prickbortem? Czy i bez tego by się obeszło? Jeśli zobacze potencjał w moim samochodzie, kolejnym pacjentem będzie w204, przy którym będę miał już większe pole do popisu jeśli chodzi o finanse.
Proszę o pomoc