Mam na przedniej szybie Ultra Glaco od około marca tego roku. Dalej widać że hydro jest dobre, ale w ostatnich tygodniu-dwóch zaczyna się zjazd przy większej prędkości.
Zastanawiam się, czy to kwestia większego używania płynu do spryskiwaczy jesienią (wymagana większa prędkość pojawiła się podejrzanie w tym samym czasie co spore wykorzystanie płynu do spryskiwaczy, wcześniej w zasadzie rzadko kiedy używane), czy może pojawiającego się kamienia Myślę nad użyciem czegoś kwaśniejszego na szybie, może jakiś kwaśny szampon albo WSR, żeby sprawdzić zanim spiszę NW na straty. Co byście polecali w takim wypadku?