Witam, od zawsze lubiłem grzebać przy autach czyścić, jakieś polerki itp ale nigdy jakoś nie podchodziłem do tego profesjonalnie z różnych powodów.
Od tygodnia jestem posiadaczem b8 do tego mam garaż i chciałbym w końcu zacząć się "bawić" na poważnie.
Mam na aucie parę odprysków i 2 pęcherzy rdzy (auto nie było bite)
Na początku chciałbym zacząć wiadomo od usunięcia tych bąbli i usunięciu/zamaskowaniu odprysków.
Żeby usunąć te bąble mam zamiar spróbować je usunąć mechanicznie mała frezarką do gołej blachy a jeśli się nie uda a pewnie tak będzie to dokończę szfilowanie papierami ściernymi różnych gradacji żeby uzyskać jak najlepszą powierzchnię. Później wiadomo odtłuczenie tego miejsca (ipa też do tego może być ? ) i nałożenie podkładu antykorozyjnego, odczekam 12 h żeby ładnie to wyschło jak będzie czuć że nadlałem zbyt grubą warstwę delikatnie to zeszfiluje/wygładzę papierem wodnym. Później pójdzie już na to kolor (pędzelek czy spray wybrać ? dwa ogniska rdzy niby nieduże ale jak rozszlifuję jakaś tam powierzchnia do malowania będzie ) po nałożeniu koloru znowu odczekam noc i na drugi dzień pójdzie bezbarwny.
Kolejna rzecz to odpryski.. Czy je też mam zeszlifować czy tylko uzupełnić ubytki ? Tzn podkład, kolor i bezbarwny ?
Po zakończeniu zaprawek chciałbym wziąć się za korektę i zabezpieczeniu lakieru.
Pierwsze co to :
-mycie auta na dwa wiadra
-usuniecie soków z drzew, żywicy, smoły itp (jaki środek polecicie ? )
-ponowne umycie auta
- glinkowanie manualne (oczywiście przy tym będę psikał wodą z szamponem żeby nie robić tego na siłe)
No i teraz korekta lakieru.. I tu mam dylemat co wybrać ..
Lakier nie ma jakiś głębszych zarysowań. Ma drobne rysy od myjek, szczotek itp.
myślę nad korektą 2 etapową czyli pastą średnio ścierną i do tego później finiszowa.
Czy kupić może menzerne 3w1 ?
Jeśli korekta 2 etapowa to jaką pastę wybrać na pierwszy i drugi etap ?
Jakie pady możecie polecić do takiej korekty ?
Robiłem już polerkę kilka razy ale to tak było robione że robiłem tym co miałem.
Polerkę posiadam DA z Yato.
no i na koniec chciałbym zabezpieczyć lakier ale tym razem nie woskiem a ceramiką i tak :
-umycie auta
-odtłuszczenie ipa
-Będę nakładał małymi etapami np 1/3 maski żeby po jakiś 3 minutach zacząć polerowanie mikrofibrą tej powłoki.
-na drugi dzień nałożę jeszcze jedną warstwę
Oczywiście auto przez ten czas będzie cały czas w garazu.
Jeśli coś napisałem źle czy coś byście zrobili inaczej proszę was o rady
Dopiero zaczynam przygodę z korektami itd więc proszę o wyrozumiałość.
Pozdrawiam !