Cześć, nie ma sprawy. Ta myjka jest zbyt droga, żeby w działaniu były jakieś ale.
Proces reklamacji wyglądał bardzo prosto, zadzwoniłem do sprzedawcy. Dowiedziałem się, że była jakaś wadliwa seria i że to druga taka sytuacja na 6 myjek, które sprzedał. Sprzedawca pytał, czy chcę wysłać myjkę do naprawy czy wolę, żeby on mi przesłał części na swój koszt. Ponieważ naprawa miała nie być skomplikowana i dostałem instrukcję, wybrałem wariant wysyłki. Mam nadzieję, że wam też się uda, bo u mnie niedomagania zaczęły się od pojedynczych dobijań a skończyły na tym, że myjka przycinała się po każdym wyłaczeniu a po chwili działał termik. Było to bardzo upierdliwe.