Skocz do zawartości
Lukasz20VT

Mycie silnika

Rekomendowane odpowiedzi

Próbował ktoś egr czyścić np tym środkiem od ADBL? Dawał rade? Czy raczej ropą benzyna ekstrakcyjną? Wiadomo ze jest tam sporo nagaru.

 

Zależy od stylu jazdy. Mój EGR ma jakieś 600 tyś przebiegu, ostatnio zaglądałem, a tam czyściutko, a mam 1.9 TDI który jest znany z tego, że pluje olejem w obieg. Moja standardowa prędkość to 110 - 130 km/h i cały układ jest pięknie wietrzony, przez to w środku czysty i nawet po 600 tyś przebiegu nie ma co czyścić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

[ref=#ff3366]StreamHD[/ref], Nic dziwnego jeżeli latasz z takimi prędkościami, jak to diesel nie lubi się za bardzo z charakterystyką poruszania się po mieście. U mnie styl jazdy 50/50 ale spokojnie się wszystko przepala jak robię gdzieś dłuższą trasę obwodnica/autostrada i jest czyściutko. U mnie dopiero 498 tys na blacie, i też czyściutko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam , otóż ostatnio mechanik wymieniał płyn chłodniczy i trochę go rozlał w okolicach zbiornika z płynem , teraz gdy silnik się nagrzeje zaczyna śmierdzieć z klimy octem , chciałbym na próbę umyć okolice przy zbiorniku wyrównawczym ( +dodatkowo kupie granat do czyszczenia klimy ) , jutro kupie jakiś gotowy preparat i zobaczę jak to pójdzie , ale nim to zrobię mam pytanie , jeśli spryskam silnik preparatem to jak później go spłukać ?? , czy ktoś ma jakieś pomysły ? Dodaje zdjęcie podglądowe

 

chlodniczy.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja raz umyłem silnik i nigdy więcej. A jak już bardzo chcesz to zabezpiecz sobie dobrze wtyczki bo możesz mieć później problem z odpaleniem auta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie demonizujmy mycia silnika, ważne żeby nie walić myjką po wtyczkach. Brud i zanieczyszczenia zmiękczamy chemią, wtyczki "pakujemy",  pędzelkujemy i płuczemy - bezpieczne miejsca myjką, newralgiczne z węża. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W francuzach i tak elektryka często żyje swoim życiem a jak doszła jeszcze wodą to masakra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myłem 3 francuzy, w tym swojego - żadnych problemów, nie powtarzajmy stereotypów. Ja wiem że dla naszych rodaków "ino Passat albo Ałdi" ale francuskie auta są bardzo niedoceniane.

Wracając do tematu: kiedyś z ciekawości odpaliłem starą Corsę B i zacząłem lać myjką po wszystkim, ciekawy co się stanie. Piana aktywna, pędzel, szczotka, płukanie każdego zakamarka pod ciśnieniem. 

Nic się nie stało :)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, ktoś używał jakiejś parownicy do mycia silnika? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie ma nic do francuskich aut a sam jeżdżę Megane i to już 2 a rodzice mają Lagune i Clio.

Może miałem pecha i jakaś wtyczka musiała być uszkodzona.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taka ciekawostka z pogranicza tematu.   Nie spodziewałem się, że zimny silnik w sekundę rozprawi się z wodą. Dokładnie to miałem mokrą turbinę i jej orurowanie i okolice. Silnik zimny, nie jeżdżony. Wsiadam do auta, odpalam i ODRAZU po odpaleniu z pod maski chmura pary.  Troszkę mnie to zaszokowało, żeby w sekundę niektóre komponenty się nagrzały do rzędu setek stopni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ostatnio czyściłem komorę silnika w Priusie 2 generacji, to było dopiero wyzwanie - odpali po umyciu czy zrobi spięcie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ktoś wie jak jest z bandażem termoizolacyjnym na kolektorze ? Można go swobodnie lać wodą ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak kolektor byl owijany na mokro to mozna. Jak nie to bedzie luźny po przemoczeniu 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jaki bandaż?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@S3ci0r  termoizolacyjny (w seryjnych autach tego nie ma )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale są co najmniej 3 rodzaje, z włókna szklanego, grafitowy oraz bazaltowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bandaż bazaltowy,  w jakiś sposób na mokro pewnie był, w innym przypadku by sie pewnie człowiek na śmierć zadrapał. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bazaltowy nie wymaga moczenia bo nie pyli, wiem bo sam zakładałem, natomiast po wygrzaniu sztywnieje i dopiero wtedy zaczyna pylić bo się kruszy. generalnie myślę że woda nic mu nie zrobi, ale na wszelki wypadek możesz choć trochę go osłonić przed mocnym przemoczeniem. ważne aby później dać mu swobodnie odparować a nie uruchamiać silnik w celu wysuszenia go :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@S3ci0r to ja owijałem juz pare kolektorów i kazdy najlepiej owijac na mokro lepiej sie z nimi pracuje a po wysuszeniu lepiej sie trzymaja

 

@dementor u siebie myłem normalnie silnik i nic sie nie dzieje ale mozesz zrobic tak jak pisze @S3ci0r  osłon go jakas reklamówka, folia badz czyms innym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok, dzięki. Dla bezpieczeństwa jakąś folią machnę, bo najbardziej mi zależy na wymyciu oleju z bloku... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.