Jump to content
Chemik ADBL

ADBL Opakowania - Pytania i Odpowiedzi

Recommended Posts

Nic nie lepiej.

Korzystając z promocji, kupiłem 2 butle litrowe interior qd.

Cieknie po rękach, skrzypi.

Po dwóch użyciach musiałem przelać do innej butli. Nie wyleję przecież, w sumie dobrego, qd.

 

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, _harry napisał:

Nic nie lepiej.

Korzystając z promocji, kupiłem 2 butle litrowe interior qd.

Cieknie po rękach, skrzypi.

Po dwóch użyciach musiałem przelać do innej butli. Nie wyleję przecież, w sumie dobrego, qd.

 

 

 

 

 

U mnie zakręcona  nakrętką butla też ciekła. Mam wrażenie, że ten niby rozwiązany problem nadal trwa. Jak na moje te ich butle są za miękkie. Sam nie wiem ale jestem poirytowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I ja niestety również mam już dość ADBL.

Kupiłem Roton Pro (który ma atomizer podobny jak w ADBL (a wlasciwie taki sam chyba nawet tylko gumka szara na triggerze a nie pomaranczowa). Jest spoko, tanszy itp.

 

Ale..

ADBL od zawsze zużywam tylko 3/4 produktu. Bo reszta jest albo na rękach, albo zostaje w szafie, albo cieknie na podłogę.

Także ja mam dość. To koniec mojej historii z ADBL - ze względu na opakowanie, nie na chemie, z której byłem zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja mam chyba niezłe szczęście. Używam QD1, Vampire Light, raz bawiłem się Tar Pro i nigdy nic nie ciekło, atomizery działają. Jedyny zarzut mogę mieć taki, że butelki od dwóch ostatnich produktów są faktycznie za miękkie i Vampira trochę zasysa. QD1 jest w stu procentach OK.

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też mam qd1 sprzed chyba 2 lat i jest ok, nie cieknie. Zasysa czasem butlę ale się przyzwyczaiłem.

Dlatego czytałem ze zdziwieniem opinie kolegów.

Niestety przekonałem się o problemie przy interior qd.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie używam profesjonalnie tych preparatów.

Miewałem QD1 - ale zrezygnowałem bo zawsze ciekło

Vampire Liquid - ciekło więc przeszedłem na Vampire Light - ten sam problem więc Roton Pro na tą chwile.

Interior WOW - kiedyś się wylał (do dziś jest ścieżka na kostce) jak niosłem go w koszyku a położył się bokiem + kolejny ciekł po rękach

Szczotka do felg ... to taka szotka do WC ale pomarańczowo czarna. Żaluje że wybrałem produkt do którego była gratis 🙂 ale nie mam o to żalu.

Shaker również j.w. cieknie z gwintu i z atomizera

Miałem jeszcze jakieś inne produkty, szampon chyba ten o zapachu Coli ? To tez się sączył z gwintu.

Serio. Wcześniej wybaczałem ale ile można.

Mam żal jeśli chodzi o opakowania. Bo chyba 2, może 2,5 roku używam i zero poprawy.

 

 

Stronę wcześniej jest mój post z 09/2018 w którym próbuje bronić ADBL ... ale przez ten czas nic się nie zmieniło, a ja zakupiłem kolejne produkty z którymi jest problem.

I nie mam ochoty już wysylac zdjęć butelek czy triggerów bo przeszedłem przez wszystkie i każdy z nich był... za slaby.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

u mnie to samo... wylał się praktycznie nowiusieńki Tar & Glue... (pomijam że przy drugim podejściu atomizer już w ogóle nie psikał) 😕 Mam dużo produktów ADBL i bardzo żałuje ale teraz niektóre środki zacznę kupować inne bo szkoda moich pieniędzy żeby kupować znów ADBL który mi się wyleje...

  • Okay 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy słowa złego o opakowaniach ADBL nie miałem do powiedzenia bo zawsze kupowałem ich produkty w 5 litrowych baniaczkach i problem nie istniał.

Do wczoraj...

Córka jeździła na rolkach w garażu (bo padało). Zrzuciła baniaczek z "piramidki". Winy w tym ADBLa nie ma żadnej ale zobaczcie jak pękł korek od upadku z pół metra. Normalnie pękł na pół i urwało górę.

p97KRdo.jpg

tdD314K.jpg

WI8Hdd2.jpg

 

No nic, upadł, pękł, zdarza się. Ale obejrzałem pozostałem baniaczki żeby pożyczyć sobie zakrętkę z jakiegoś pustego i... zwróćcie uwagę na korek trzeciego baniaczka od lewej. Też jest urwany a baniaczek się nie przewrócił. Zgłębiłem temat. Najnowsza wersja baniaków ADBLa ma takie badziewne korki że wystarczy że je mocniej dokręcisz i w ten sposób pękają.

Dodam tylko że nie mam postury strongmana i zarzucanie mi braku wyczucia jest nie trafione.

Reasumując, nie wiem po co firma ADBL zmieniła baniaczki. Pierwsze i drugie wypusty były bardzo dobre. Ostatnie strach zakręcać:(

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Eryczek 

1 godzinę temu, Eryczek napisał:

Pierwsze i drugie wypusty były bardzo dobre.

o których korkach mowisz? Tych małych? @ADBL to tak lubi zmieniać bańki 5L oraz opakowania ze było 4 wypusty z 4 różnymi korkami, posiadam w domu jeszcze stare wypusty 5L kanistrów ADBL'a z małymi korkami to tam tez są dwa rodzaje. Pękł Ci najnowszy ich korek? Jak mozesz to zmierz średnice gwintu w tym korku co pękł. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie moja mam pojechała do paczkomatu po baniaczek ADBL 🙄 ale mi stracha napedziles. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam wrażenie że pechowo dobrali dostawcę i butelek i spryskiwaczy. Na moje oko to wygląda tak, jakby się chemia gryzła z tworzywem, bo już któryś atomizer mi padł - na start jest ok, po krótszym lub dłuższym używaniu padają i to bez względu na to czy w środku jest deiron czy Interior. 

Szczerze to tą chemię ADBL którą lubię przelewam do kupionych osobno butelek i atomizerów Kocha, a to co dostaję od ADBL trafia do kosza. Drogie są, ale na szczęście używam tylko paru produktów ADBL, a oszczędność nerwów bezcenna 😉

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Streat mam w arsenale trzy rodzaje baniaczków ADBLa. Od najstarszego z lewej mają średnice otworów: 3 cm, 4,5 cm i 4 cm.

FiTrbex.jpg

Bm2TkSV.jpg

egvPPcN.jpg

1KPUuD3.jpg

4pc53Fg.jpg

Pierwsza i druga bańka były bez zastrzeżeń. Ta najnowsza jest ewidentnie spartolona. 

Podczas odkręcania zakrętki (jeszcze zaplombowanej) z baniaka który się nie przewrócił ale na wcześniejszych zdjęciach było widać że nakrętka jest uszkodzona, z zakrętką stało się to samo co z zakrętką przewróconego baniaczka. Zwróćcie uwagę na 4 i 5 zdjęcie. Ewidentnie widać że gwint na baniaku jest za długi i jak dokręci się nakrętkę do końca to ją rozrywa.

Bardzo lubię produkty ADBLa ale załamali mnie jakością tych nowych baniaczków. Dobrze że mam jeszcze kilka pustych starych - będzie do czego przelać ale kurde, nie o to przecież chodzi😠 

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

To samo dzieje się z zakrętkami w litrowych butlach od excede... pękają w obwodzie.

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, Fredi88 napisał:

To samo dzieje się z zakrętkami w litrowych butlach od excede... pękają w obwodzie.

Potwierdzam. 3 nakrętki same z siebie pękły, miałem przypadek przy Tire Cleaner i Apc. Musiałem przelać do innych butelek bo nie mogłem dopasować podobnej 🤔

  • Okay 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Eryczek tak jak myślałem pęka najnowsza wersja, mi kiedyś pękł korek od ADBL APC pro i napisałem do adbla czy mają takie korki jeszcze a już nie mieli, już nawet ADBL się wypowiadał na temat baniaków ale widać że najnowsze są tragicznej jakości...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eryczek. Odezwij sie na prv z danymi do wysyłki. Wyślemy nowy korek lub komplet baniaka z korkiem. 

 

Co do stwierdzeń powyżej odnośnie jakosci ostatniego baniaka. My notujemy duzo mniej reklamacji na 5l opakowania niz wcześniej. Ale jak to przy dużych dostawach opakowań mogą zdarzać się felerne sztuki. Zawsze w takich wypadkach staramy się pomóc wyminą opakowania a czasem calego produktu. 

  • Lubię to 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Panowie, cóż pozostaje mi napisać. 

Wczoraj dotarł do mnie kurier z kompletem zakrętek. Teraz mam ich aż w nadmiarze😀).  Te nowe są z jakiejś innej partii bo można je normalnie dokręcić "do końca". 

Sytuacja się zdarzyła i była niefajna ale @ADBLogarnął temat błyskawicznie i prokonsumencko. 

Bardzo dziękuję i nie mam więcej zastrzeżeń.😀

  • Lubię to 3
  • Okay 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie niestety też spotkała ta przykrość, że rozerwało mi nakrętkę w 5 litrowym baniaku. Pech chciał, że akurat bańkę wiozłem w samochodzie z planem mycia samochodu, skończyło się na myciu bagażnika gdzie wylała mi się piana Tropical Night Yeti ale co się oczyściłem to moje, tak czystego bagażnika nie ma chyba nikt na tej planecie, nie mówiąc o aromatoterapii podczas czyszczenia. Bańka nie upadła, nie przewróciła, się, korek nie wskazywał nieszczelności gdy wkładałem ją do bagażnika podpierając by się nie przewróciła. Raz był odkręcony by sprawdzić zapach po kupnie, ale zawsze wszystko zakręcam z wyczuciem.  Po wylaniu się piany z powodu tej nieszczęsnej nakrętki produkt musiałem zostawić w miejscu z którego wracałem bo nie miałem jak zabezpieczyć zawartości bańki. To co się wylało po prostu w czasie jazdy się wychlupało bo piana nie była jeszcze użyta i było jej dużo.
Ewidentnie wadliwe wykonanie zarówno pod względem materiałowym nakrętki i może nawet źle wyliczony skok gwintu. Długo kombinowałem co się stało. Dzisiaj wchodzę na forum i widzę, że nie jestem jedynym.

Gdy otwarłem bagażnik, pierwsze co do mnie dotarło to zapach, już wiedziałem, ze coś nie tak, gdyby ten bagażnik jeszcze był pusty, teraz wszystko co tam było pachnie pianą. Ale z drugiej strony gdyby był pusty i bańka by się przewróciła to już dramat. Najbardziej to mi żal samej piany, bańkę będę musiał jakoś zabezpieczyć, poszukać nakrętki albo innego pojemnika. 
Nie wiem jak duże ryzyko takiej sytuacji jest przy zakupie i transporcie przesyłki, bo gdyby tak się stało podczas transportu to oznacza wożenie się ze sprzedającym, reklamacją i udowadnianiem, że się nie jest oszustem, takie realia naszego handlu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Napisz do nas na info@adbl.eu. 

Poprośmy zdjęcia opakowania oraz korka. W tym zdjęcie kodu kreskowego. 

Jezeli zawiniła zakrętka postaramy się znaleźć satysfakcjonujące rozwiązanie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moim zdaniem zawinił kupujący bo miał do wyboru dziesiątki innych marek.

Sent from my Mi MIX 2S using Tapatalk

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ADBL czy atomizery w butelce 250ml produktu Black Water wytrzymują bez problemu? Kupiłem ostatnio 500ml i już mam trzeci atomizer... Co chwilę "klękają" 

 

Czy planujecie poszerzyć gamę produktów o małe opakowania 250ml? Np. QD1, dressingi do wnętrza, bądź tire dressing?

Share this post


Link to post
Share on other sites

@maciek-drummer, mam to samo z black Water. Przy innych produktach jakoś dają radę, tutaj nawet nie wytrzymał 1 podejścia.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, maciek-drummer napisał:

Co chwilę "klękają" 

To normalne przy tym produkcie. Musisz zmienić atomizer😀

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.