Skocz do zawartości
e36ace

Glinka Shiny Garage

Rekomendowane odpowiedzi

Witam chciałby przedstawić krótką relację z przeprowadzonego testu glinki której sponsorem są koledzy z Shiny Garage. W opisie producenta jest napisane że twardość glinki jest pomiędzy miękką i średnią. Moim skromnym zdaniem tam właśnie ta glinka się klasyfikuje.

 

Otrzymałem glinkę, instrukcję katog produktów i oczywiście naklejkę do kolekcji :)

11tn4lh.jpg

kafs05.jpg

samochodzik żony na którym glinki testowałem

23hxaog.jpg

w szranki stają glinki SG i VP grające w tej samej lidze cenowej

f4fep.jpg

jako że temperatura na dworze nie rozpieszcza i jest ok 2-3 stopni postanowiłem zafundować glinkom ciepłą kąpiel

345jx8n.jpg

starałem się jak mogłem uchwycić smołę na aucie jak widać z mizernym skutkiem ale doceńcie starania na kiepskim aparacie

whh4wz.jpg

rozpoczynam pracę jako lubrykant posłużyłą mi woda z niewielką ilością szamponu

2v3kakn.jpg

Testowałem na dolnych partiach błotnika oraz drzwi czyli tam gdzie smoły jest najwięcej

2vtzgx3.jpg

20usenk.jpg

eijj10.jpg

tutaj co zebrała glinka vp poprawiającp po SG jak widać niewiele

tag9ra.jpg

Następnie glinkę postanowiłem sprawdzić na raczej zadbanych felgach po 1 sezonie

15dxw14.jpg

2qnz4fc.jpg

33y454w.jpg

w1td3b.jpg

fotka delikatnego spustoszenia pozostałego wskutek użycia glinki, nie będę ukrywał że takowe powstało ale trzeba mieć na uwadze że temperatura niska więc glinka szybko staje się twarda i mało delikatna dla lakieru.Mnie to osobiście nie wzruszyło ponieważ auto czeka korekta lakieru

Słowem końcowym świetna glinka cena/jakość ja na pewno kupię polecam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

34zł/100g i jak dla mnie lepiej się nią pracuje niż VP z tego powodu że łatwiej się ugniata nie jest taka gumowata

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam pozytywne odczucia względem glinki ShinyGarage!

 

Cena 34zł, niby odrobinę więcej niż VP, ale dostajemy solidne, plastikowe opakowanie! Więc produkt w 100% godny polecenia i wart uwagi!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

e36ace, umyłeś element po glinkowaniu? :o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
]e36ace, umyłeś element po glinkowaniu?

nie dokładnie, widać film pozostawiony po lubrykancie dlatego pisałem że glinka pozostawiła delikatne ślady chociaż na fotce wygląda to groźnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To i ja się pochwale swoim testem. Pacjentem był MB S124 kombi, lakier nigdy nie glinkowany, tylko myty czasami przeze mnie jak miałem wolną chwilę. Auto na początku potraktowałem pianą aktywna Blink, a później mycie szamponem 4Nano. W październiku był grany Prickbort więc teraz odpuściłem odmalanie bo auto praktycznie od tamtej pory nie jeździło.

Przechodzimy do prezentacji zawodników Bilt Hamber VS Shiny Garage

cfd7677deef24d44med.jpg

Obydwie glinki sa w poręcznych pudełeczka i jest to na spory plus :good:

2ad857b0ed3ba9dcmed.jpg

Tak oto wyglądają już same glinki po wyjęciu z opakowania. Do testów dostałem 50g glinki ale nie było sensu używać całej więc odciąłem mniej więcej 1/3.

No to glinkujemy. Temperatura w garażu około 10 stopni. Maskę podzieliłem na dwie części, lewa BH a prawa SG

2a88a78d59ce4defmed.jpg

Jako lubrykant użyłem wodę z odrobiną Optimum ONR :-]

8cc238b9c0ea09ecmed.jpg

BH po wyczyszczeniu połowy maski

8a32bac689d26762med.jpg

SG po wyczyszczeniu połowy maski

13c2556f3c900c39med.jpg

porównanie jednej i drugiej

Teraz zamieniamy miejscami i połowę po BH czyści SG, a połowe po SG czyści BH

3b17b6c37cf3c71bmed.jpg

Błotnik SG

daace9125a8152d6med.jpg

Błotnik BH

51c56017a3930b71med.jpg

Drzwi kierowcy SG

634eee988dc764femed.jpg

Drzwi pasażera BH

e5974b5183f317c0med.jpg

 

Wg mojej opinii glinka od SG jest bardzo twarda i mało plastyczna, długo się ugniata i formuje. Moczyłem ja trochę w cieplej wodzie i po tym było ciut lepiej. Z kolei glinka BH jest bardzo plastyczna i nie trzeba jej tak długo ugniatać. SG jest na pewno bardziej agresywna od BH i przy miękkich lakierach trzea uważać. Zauważyłem jeszcze jeden minus, a mianowicie w czasie pracy było słychać jak glinka jeździ po lakierze, a lubrykantu nie żałowałem tylko praktycznie non stop było psikanie z atomozera. Co do samego czyszczenia to obie glinki zbierały zanieczyszczenia na podobnym poziomie i lakier w dotyku był przyjemnie gładki.

Podsumowując jak dla mnie największym minusem jest jej twardość i to mi najbardziej przeszkadzało. Negatywnego wpływu samego lubrykantu na glinkę nie zauważyłem.

Dziękuję za możliwość przetestowania glinki :good:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W ten jakże piękny dzień - 6-tego grudnia 2014 roku, przyszło mi przetestować glinkę od Shiny Garage w wersji fine. Produkt porównywany był z jednym z moich ulubionych tego typu czyli BH Regular oraz niebieskim Sonax'em.

 

Bqp512b.jpg

 

Pacjent to Skoda Octavia, która nieskalana była nigdy Iron-x'em czy innym odsmalaczem. Super! Wymarzony test dla glinki!

(tak tak, te czarne kropki na zderzaku to smoła! :D )

 

KvnKjIT.jpg

 

 

 

Szkoda tylko że po wyjęciu glinka od razu mi upadła .....

Xdv0g20.jpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie no taki żarcik :D Zdjęcie wykonane już po robicie :kox:

 

Do poślizgu posłużył QD Bilt Hamber'a oraz w ramach dodatkowego testu, od czasu do czasu użyłem wody z szamponem oraz samej wody w spryskiwaczu. Większych różnic nie odnotowałem (zarówno w poślizgu jak i w "zbieraniu")

W trakcie prac:

ggWzdVF.jpg

SQuYipK.jpg

jGL4y0t.jpg

jurYcnK.jpg

7yhrGsB.jpg

 

Opinia:

Glinką od Shiny Garage w wersji fine pracowało się naprawdę przyjemnie! Do pozytywów można zaliczyć naprawdę dobre zbieranie wszelakich zanieczyszczeń z lakieru, porównywalną z BH czy Sonaxem. Kultura pracy również stała na przyzwoitym poziomie, aczkolwiek kolega pomagający w teście stwierdził że jest głośniejsza (dźwięk przesuwania glinki po lakierze był mocniej słyszalny niż u konkurencji)

Po skończonym elemencie kontrolnie przeleciałem panel ponownie konkurencyjnymi glinkami oraz TUGĄ - produkty nie miały nic do roboty.

Niestety jak każdy produkt i ten nie był wolny od wad. Może nie jest to jakiś duży minus, ale warto go odnotować. Otóż glinka po dość krótkim czasie pracy miała tendencję do nadmiernego rozciągania się. Ja określiłem to mianem "ciapowatości" ale kolega poprawił mnie że nie jest to inżynierskie określenie :D trudno :dontknow:

 

Szkoda że nie udało mi się sprawdzić testowanej glinki pod kątem "uszkadzania" lakieru a jest to dość ważny parametr.

Nie mniej jednak jest to produkt godny polecenia :good:

Dziękuję za możliwość przetestowania! Polecam się na przyszłość 8-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam chciałby przedstawić fotorelację z przeprowadzonego testu glinki której sponsorem są koledzy z Shiny Garage. W opisie producenta jest napisane że twardość glinki jest pomiędzy miękką i średnią. Glinka była porównywana z glinką Valetpro Yellow.

 

Pierw wsadzenie obydwu glinek do ciepłej wody. Górna glinka ciemniejsza ValetPro, żółta poniżej Shiny Garage.

 

15816692810_43cf9aec2d_c.jpg

 

Obiekt do testów Ford Escort MKVII, nigdy nie glinkowany.

 

15381700294_fd19fab907_c.jpg

 

Na pierwszy ogień poszła glinka od ValetPro.

15381700094_f122f69506_c.jpg

 

Po przejechaniu drzwi kierowcy następujący efekt

 

15381700114_b145a47430_c.jpg

 

Teraz czas na glinkę od Shiny Garage

 

15818206157_19f47c6980_c.jpg

 

Glinka została użyta na drzwiach od pasażera, i oto uzyskany efekt.

 

15818205947_31acd2b8c1_c.jpg

16003261332_dce9905689_c.jpg

 

Dalsza próba na masce

 

15818205797_d921a29dea_c.jpg

 

Glinką od Shiny Garage w wersji fine pracowało się bardzo przyjemnie.Do pozytywów można zaliczyć naprawdę dobre zbieranie różnych zanieczyszczeń z lakieru. Glinka może spokojnie konkurować z glinkami od ValetPro,Bilt Hamber.Według moich spostrzeżeń glinka szybciej twardniała niż glinka ValetPro lecz po wyjęciu jej z ciepłej wody lepiej mi się ją ugniatało niż glinkę od ValetPro. Tak jak koledzy wspomnieli też odnotowałem że podczas pracy słychać jak glinka jeździ po lakierze.

 

Nie mniej jednak jest to produkt godny polecenia :good:

Dziękuję za możliwość przetestowania i polecam się na przyszłość ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tak jak koledzy wspomnieli też odnotowałem że podczas pracy słychać jak Glinka jeździ po lakierze.

skoro słychać to znaczy że zbiera ze sobą to co powinna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pod warunkiem że zabiera a nie "roluje" między glinką a lakierem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.