Skocz do zawartości
Justyna

Seat Toledo II, 2002 by Justyna

Rekomendowane odpowiedzi

aha jeszcze jedno

Znalazłem kiedyś filmiki o odkręcaniu opornych śrub;)

 

http://www.youtube.com/re...c.1.m1_RZH2RIvw

 

dobrej zabawy :)

 

dzięki ;) tu większym problemem było nieposiadanie odpowiednich kluczy :) a i ich jakość, dwa się złamały :D

 

Justyna, alufelgi na przyszły sezon, aż się prosi...

 

wiem ;) ale ja nie pracuje a znaleźć pracę ciężko. Poza tym mam jeszcze do wymiany rozrząd i zapłate Ubezpieczenia, więc felgi muszą poczekać :/

 

ustyno, gratuluję. Podlinkowałem relację kilku kolegom z pracy i każdy stwierdził, że :good: Same pozytywy ;)

 

Justyna napisał/a:

do odrdzewiania AntiRust

 

 

Gdzie to można kupić? Po użyciu, chyba, przy relacji Golfa napisałaś, że w reakcji z rdzą AntiRust poczernia to miejsce? Dopytuję się dlatego, że niedługo będę miał "do odpicowania" auto ze skorodowanymi elementami zawieszenia a ma wyjść "nówka, sztuka, lalka z salonu". Typowo picersko-handlarska robota więc przydałby mi się jakiś oszykaniec na rdzę bo nie mam za bardzo czasu na jakieś "podmalowywanki i rzeźbę":evil: 8-)

 

;) fakt w golfie, niektóre miejsca zaczernił, a w niektórych wyjadł rdzę do końca i została czysta blacha, co widać w relacji przy Tolku, że jednak pozostawiał czystą blachę. Grunt to po nałożeniu żelu owinąć go folią aby nie wysychał i sobie działał przez 40 - 60 minut. Myślę, że jednak będziesz musiał podmalować elementy na czarno farbą, bo żel nie zostawia warstwy ochronnej.

 

http://www.antirustgel.com/

 

kupić go można na allegro. W sklepach nigdzie nie widziałam.

 

Zazdroszczę cierpliwości... pożyczysz mi troszkę? :mrgreen:

 

pewnie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szacunek ! :ad::good: cos niesamowitego !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten preparat antykorozyjny to epoxyd, reaktywny?.

 

do odrdzewiania AntiRust Gel fajny bo zżera wszystko, natomiast potem podkład antykorozyjny Dragon

Dośc nietypowe podejscie do budowania zabezpieczenia antykorozyjnego, zobaczymy jak sie sprawdzi ;) . Osobiscie na cos takiego bym sie nie zdecydował.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DaV, spokojnie to tylko na rok może dwa lata ;) ze względu na brak kasy zużyłam to co miałam. Dlatego na podwozie poszedł tylko wosk a nie prawdziwy baranek. Za dwa lata zrobię już porządnie całość na środkach prawdopodobnie Valvoline.

 

Jednak jak do tej pory uważam Antirust Gel za najlepszy środek, który miałam ze względu na usuwanie korozji a nie jej przykrywanie. Zawieszenie malowane dwa lata temu do dziś się trzyma a też łatwych warunków nie ma ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ale ja nie pracuje a znaleźć pracę ciężko.

Nietaktem będzie jeśli po tej relacji i takiej deklaracji któraś firma autodetailingowa nie złoży Ci propozycji zatrudnienia.

 

Panowie szefowie, do roboty!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra, wstałem z podłogi... gdzieś tam leżała jeszcze moja szczęka.... o jest :)

 

 

Słuchaj, co tutaj dużo mówić, podziwiam :)

 

Mam pytanie - czy Ty posmarowałaś jakimś smarem tarczę pod felgą ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba jedyne co mogę powiedzieć to to, że pierwszy raz oglądałem tą relecję na telefonie podczas wykładu i miny studentów i profesora po moim "Ja pier*ole!", gdy zobaczyłem, że zabrałaś sie za mycie podwozia...

 

Kiedy zaczynają się u Ciebie korepetycje?

 

Panowie, kolezanka nie ma alusków, a ładnie by wyglądały, może zrobimy jakąś zrzutkę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mam pytanie - czy Ty posmarowałaś jakimś smarem tarczę pod felgą ??

 

tak tym http://www.sklep.polishangel.pl/index.p ... 400ml.html

 

Chyba jedyne co mogę powiedzieć to to, że pierwszy raz oglądałem tą relecję na telefonie podczas wykładu i miny studentów i profesora po moim "Ja pier*ole!", gdy zobaczyłem, że zabrałaś sie za mycie podwozia...

 

:shock: problemów nie było :lol:

 

Kiedy zaczynają się u Ciebie korepetycje?

 

Panowie, kolezanka nie ma alusków, a ładnie by wyglądały, może zrobimy jakąś zrzutkę?

 

korepetycje :D zawsze można porozmawiać lub porobić coś razem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wwiecha napisał/a:

Mam pytanie - czy Ty posmarowałaś jakimś smarem tarczę pod felgą ??

 

 

tak tym http://www.sklep.polishan...-top-400ml.html

 

Słuchaj, bo jest taka sprawa... nie bardzo można smarować czymkolwiek powierzchni styku felgi z tarczą. Połączenie felga - piasta jest połączeniem tarciowym, śruba jest luźno pasowana z felgą, wyłącznie wytwarza siłę docisku, a koło z piastą trzymają się wyłącznie siłą tarcia. O ile jak auto stoi to nie ma większego znaczenia, bo felga opiera się na pierścieniu do centrowania koła, to w czasie jazdy jest to ogromnie niebezpieczne, ponieważ w trakcie gwałtownego ruszania / hamowania działa wyłącznie siła tarcia. Chyba nie chcesz, żeby w sytuacji awaryjnej odpadło Ci koło, bo ścięły się śruby ?? Poniżej wklejam taki na szybko zrobiony rysunek poglądowy o co chodzi ;)

 

beztytuujdh.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justyna, w jakim stężeniu leciałaś Perlem po uszczelkach ze tak ładnie je ściemniło, bylo to 1:3, czy jakieś inne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Justyna, w jakim stężeniu leciałaś Perlem po uszczelkach ze tak ładnie je ściemniło, bylo to 1:3, czy jakieś inne?

 

nie rozcieńczałam Perla do uszczelek. Wolę go właśnie bez rozcieńczania ;)

 

wwiecha, wiem :) jak do tej pory od kilku lat jest ok ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:shock::shock: w mordę pingwina....

 

Justyna Ty tak samo sprzątasz w domu ?! :o bo jeśli tak to mycie podłogi trwa chybe ze trzy dni... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Justyna Ty tak samo sprzątasz w domu ?! :o bo jeśli tak to mycie podłogi trwa chybe ze trzy dni... ;)

 

nie :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DaV, spokojnie to tylko na rok może dwa lata ;) ze względu na brak kasy zużyłam to co miałam. Dlatego na podwozie poszedł tylko wosk a nie prawdziwy baranek. Za dwa lata zrobię już porządnie całość na środkach prawdopodobnie Valvoline.

 

Jednak jak do tej pory uważam Antirust Gel za najlepszy środek, który miałam ze względu na usuwanie korozji a nie jej przykrywanie. Zawieszenie malowane dwa lata temu do dziś się trzyma a też łatwych warunków nie ma ;)

Jak uda ci się przejeździc jeszcze rok z tym zawieszeniem bez rdzy to znaczy, że jakoś to sie sprawdza :good:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepsza relacja i praca jaka czytalem. Jestem pod ogromnym wrazeniem. Cos pieknego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Delikatnie rzecz ujmując.... Ogrom pracy i relacja rwie suty :evil:

Aż przyjemnie się oglądało te czyste zakamarki, już wiem, jak się zająć nimi w swoim klekocie :D

Ok. podwozie umyte, więc można zająć się wnętrzem bardziej z przymusu, bo jak wiadomo Toledo i Leony mają problem z przeciekającymi uszczelkami w drzwiach, co powoduje zalewanie podłogi. :/ Poprzedni właściciel tego nie wiedział, więc musiałam zajrzeć co się dzieje z podłogą i wygłuszeniem, ale najpierw trzeba to rozebrać. No to zaczynamy od foteli tylnych......

 

Na przełomie sierpnia i września robiłem uszczelnienie w Leonie tak jak ASO sugeruje z folią, po której woda spływająca z szyb do wnętrza drzwi jest kierowana bezpośrednio do odpływów drzwiowych. Jakby co to polecam się, choć mam troszkę daleko. Całkowicie zlikwidowałem problem z "pływającymi dywanami". A ile tam jest syfu w środku w drzwiach... :-] Można powiedzieć taki Next Detailing Level.... Po kropelkowaniu na wahaczach, kropelkowanie wewnątrz drzwi :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Na przełomie sierpnia i września robiłem uszczelnienie w Leonie tak jak ASO sugeruje z folią, po której woda spływająca z szyb do wnętrza drzwi jest kierowana bezpośrednio do odpływów drzwiowych. Jakby co to polecam się, choć mam troszkę daleko. Całkowicie zlikwidowałem problem z "pływającymi dywanami". A ile tam jest syfu w środku w drzwiach... :-] Można powiedzieć taki Next Detailing Level.... Po kropelkowaniu na wahaczach, kropelkowanie wewnątrz drzwi :P

 

dzięki za propozycję ;) narazie mam już drzwi uszczelnione nową uszczelką i jakby co wiem jak to zrobić ;)

 

drzwi wewnątrz wymyłam całe i są teraz pokryte preparatem do profili zamkniętych tak jak fabrycznie było ;) ba nawet fabryczny wosk tam dalej siedział

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justyna, długo zastanawiałem się co napisać.

Gratulować nie ma czego bo nie zrobiłaś nic więcej niż zwykle.

Mogę napisać,że zazdroszczę czasu i determinacji.

...a podsumowując tak całkiem poważnie.

 

 

Mamy wolny "etat" w teamie....

 

:good:

 

Rewelacja!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mamy wolny "etat" w teamie....

 

Pozwolę sobie zacytować Klasyka ( :P )

 

Forum nie jest jeszcze na to gotowe...

 

:evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przescrolowałem relację jeszcze raz i widzę ile jeszcze pracy przede mną by chociaż w 20% zrobić z Leonem to co Ty z Tolkiem. Temat dodany do ulubionych... spać przez Twoją relację nie będę mógł :D

 

Mogę tylko zasugerować byś szukała "rudej" pod listwami zaznaczonymi na zdjęciu poniżej (pozwoliłem sobie wykorzystać Twoje foto). U mnie po nadchodzącej zimie pewnie by już "kalafiory" wyszły poza listwę. Na szczęście w porę załatwiłem problem.

 

mini552.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.