Skocz do zawartości
Evo

Powłoki, supersealanty etc...

Rekomendowane odpowiedzi

Tak, jako samodzielne się nie opłaca. No i co dużo osób robi błąd, glissa nie aplikuje się krzyżowo, tylko w jednym kierunku np. Od grilla do podszybia na masce.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Arkeolowy napisał:

Tak, jako samodzielne się nie opłaca. No i co dużo osób robi błąd, glissa nie aplikuje się krzyżowo, tylko w jednym kierunku np. Od grilla do podszybia na masce.

A myslałem ze jako topcoat w zestawie z cquartzem bo już chciałem się kłócić 😄 w swojej katergorii cenowej ten zestaw jest całkiem
Jako samodzielna zabezpieczenie lub nawet na essence jest to troszke padaka, zgadzam się 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z top coatow jako samodzielne kozak jest gyeon skin, ale można go dostac tylko w zestawie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaden topcoat sie nie sprawdza bez „swojej” bazy.

Mowie o Glissie, EXO, Skin itp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Mickul a probowałeś nowego exo v4? Aktualnie mam go testowo na klapie bagażnika w 2 warstwach na jałowym lakierze i robi pozytywne wrażenie. Trwałości nie opisze bo nie mam go za długo, wyjdzie w praniu. Ale nie robią się ciężkie do usunięcia waterspoty jak sam pisałeś co pojawiało się w przypadku v3.  Gliss niestety wrażenia nie zrobił pozytywnego na jałowym lakierze. Alee z tego co wiem to wychodzi za jakiś czas gliss v2(na zagranicznych forach wyczytałem a nawet car pro wypuścił filmik jak aplikować gliss v2) wtedy zobaczymy co i jak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Mickul napisał:

Zaden topcoat sie nie sprawdza bez „swojej” bazy.

Mowie o Glissie, EXO, Skin itp

Zgadza się, ale w przypadku Tac system można się pokusić o stwierdzenie, że ich oba top coaty mogą pełnić funkcję samodzielnego zabezpieczenia.

Twierdzą tak w przypadku Top Coat 1.0 https://www.tacsystemusa.com/car-care-supplies/top-coat-1-0/

oraz Moonlight https://www.tacsystemusa.com/car-care-supplies/moon-light/

Pierwszego nie testowałem, w przypadku drugiego pokrywa się co deklaruje producent

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, taka sytuacja, może ktoś bardziej doświadczony się wypowie.

Ostatnio zrobiłem dwuetapowe odświeżenie na swoim aucie i zdecydowałem się na zestaw Cquartz 3.0+Gliss. Po finiszu dotarłem pastę po czym dwukrotnie wymyłem całą karoserię Gyeonem Prep. Aplikowałem po kolei na: dach, maskę, tylną klapę po czym musiałem kończyć robotę. Następnego dnia o 14:00 przystąpiłem do aplikacji po kolei na pozostałych elementach i zakończyłem ją o 15:30. Po upływie 4h zacząłem nakładać Glissa na elementy, które zabezpieczałem jako pierwsze. Wyszedłem z założenia, że skoro jest on jeszcze prostszy w docieraniu od Cquartza, będę robił to jedną fibrą (nad autem spędziłem 4 dni i lekko dostawałem "do głowy) i po nałożeniu sprawdziłem jedynie na dachu, czy produkt się przyjął, po czym poleciałem po całym aucie...gdy o godzinie 21:00 odpaliłem latarkę inspekcyjną aby upewnić się, że wszystko ok, ugięły mi się nogi i dostałem zimnych potów. CAŁE auto, poza dachem, było jednym wielkim hologramem/mazem. Próby dotarcia tego bigosu oczywiście spełzły na niczym. Szybki rzut oka na instrukcję aplikacji Glissa, która mówiła, że gdy produkt nie został prawidłowo dotarty, należy re-aplikować i dotrzeć natychmiastowo. Spróbowałem tego patentu na masce, co zajęło mi ok. 30 minut (docieranie było fatalne) i poddałem się - musiałem zmyć ten bałagan IPĄ (50% ruszało średnio, dopiero stężenie 70-80% zadziałało). I na końcu moje pytania/wątpliwości do rozważenia:

1) Co poszło nie tak? Za dużo Glissa? Czy należy go mimo wszystko docierać dwie fibry i wymieniać gdy się zapychają? (tak na pewno bym zrobił, ale skończyły mi się nowe, jałowe i byłem w kropce),

2) Zdaję sobie sprawę, że Gliss poszedł "się paść" - trudno. Ale co z podstawowym zabezpieczeniem jakim jest Cquartz? 3.0 zdążyło utwardzać się ok. 4h na elementach, które robiłem następnego dnia. Czy po zdjęciu Glissa IPĄ, waszym zdaniem, tam już praktycznie nie ma żadnego zabezpieczenia i Cquartz przeżył jedynie na dachu, masce i klapie? 

Ogólnie i tak jestem szczęśliwy, że udało mi się posprzątać ten bałagan, bo w oczach miałem już widmo chwytania za maszynę i robienia jakiegoś pośredniego etapu, by zdjąć całe zabezpieczenie z auta...

Samochodu jeszcze nie myłem, cała akcja miała miejsce 10 września (Cquartz aplikowany 9.09 wieczorem). Na płaskich elementach na pewno siedzi, bo po deszczu usiane były w waterspotach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyvro tak golym okiem bylo widac ? Ja bym jezdzil az sie zmyje.

Wysłane z mojego 6070K przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie bałem się, że to się utwardzi w takiej formie i byłaby tragedia. Poza tym jutro jadę na najważniejszy w tym roku zlot i nie mogłem pozwolić sobie na taką wtopę. Auto wyglądało jak po polerce garażowej za dwie stówy....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie do osób, które aplikowały powłokę Tac System Quartz Shine.

Czy podczas aplikacji jest tępa?Po jakim czasie ją docierać i czy podczas docierania też jest tępa?

Zaaplikowałem na jeden element testowo, stąd moje pytanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, rafalk napisał:

Mam pytanie do osób, które aplikowały powłokę Tac System Quartz Shine.

Czy podczas aplikacji jest tępa?Po jakim czasie ją docierać i czy podczas docierania też jest tępa?

Zaaplikowałem na jeden element testowo, stąd moje pytanie.

Taka sama jak CQUK. Sporo zależy od temperatury i lakieru.

18 godzin temu, Mumins napisał:

Panowie, taka sytuacja, może ktoś bardziej doświadczony się wypowie.

Ostatnio zrobiłem dwuetapowe odświeżenie na swoim aucie i zdecydowałem się na zestaw Cquartz 3.0+Gliss. Po finiszu dotarłem pastę po czym dwukrotnie wymyłem całą karoserię Gyeonem Prep. Aplikowałem po kolei na: dach, maskę, tylną klapę po czym musiałem kończyć robotę. Następnego dnia o 14:00 przystąpiłem do aplikacji po kolei na pozostałych elementach i zakończyłem ją o 15:30. Po upływie 4h zacząłem nakładać Glissa na elementy, które zabezpieczałem jako pierwsze. Wyszedłem z założenia, że skoro jest on jeszcze prostszy w docieraniu od Cquartza, będę robił to jedną fibrą (nad autem spędziłem 4 dni i lekko dostawałem "do głowy) i po nałożeniu sprawdziłem jedynie na dachu, czy produkt się przyjął, po czym poleciałem po całym aucie...gdy o godzinie 21:00 odpaliłem latarkę inspekcyjną aby upewnić się, że wszystko ok, ugięły mi się nogi i dostałem zimnych potów. CAŁE auto, poza dachem, było jednym wielkim hologramem/mazem. Próby dotarcia tego bigosu oczywiście spełzły na niczym. Szybki rzut oka na instrukcję aplikacji Glissa, która mówiła, że gdy produkt nie został prawidłowo dotarty, należy re-aplikować i dotrzeć natychmiastowo. Spróbowałem tego patentu na masce, co zajęło mi ok. 30 minut (docieranie było fatalne) i poddałem się - musiałem zmyć ten bałagan IPĄ (50% ruszało średnio, dopiero stężenie 70-80% zadziałało). I na końcu moje pytania/wątpliwości do rozważenia:

1) Co poszło nie tak? Za dużo Glissa? Czy należy go mimo wszystko docierać dwie fibry i wymieniać gdy się zapychają? (tak na pewno bym zrobił, ale skończyły mi się nowe, jałowe i byłem w kropce),

2) Zdaję sobie sprawę, że Gliss poszedł "się paść" - trudno. Ale co z podstawowym zabezpieczeniem jakim jest Cquartz? 3.0 zdążyło utwardzać się ok. 4h na elementach, które robiłem następnego dnia. Czy po zdjęciu Glissa IPĄ, waszym zdaniem, tam już praktycznie nie ma żadnego zabezpieczenia i Cquartz przeżył jedynie na dachu, masce i klapie? 

Ogólnie i tak jestem szczęśliwy, że udało mi się posprzątać ten bałagan, bo w oczach miałem już widmo chwytania za maszynę i robienia jakiegoś pośredniego etapu, by zdjąć całe zabezpieczenie z auta...

Samochodu jeszcze nie myłem, cała akcja miała miejsce 10 września (Cquartz aplikowany 9.09 wieczorem). Na płaskich elementach na pewno siedzi, bo po deszczu usiane były w waterspotach.

Gliss trzeba docierać praktycznie natychmiast. I nie rozumiem jak można coś aplikować, docierać, a jak wyszło oglądać dopiero po paru godzinach...? 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Kostek88 napisał:

Taka sama jak CQUK. Sporo zależy od temperatury i lakieru.

Gliss trzeba docierać praktycznie natychmiast. I nie rozumiem jak można coś aplikować, docierać, a jak wyszło oglądać dopiero po paru godzinach...? 😄

Docierałem nie dłużej niż po 15-20 sekundach, biały nalot robił się momentalnie (zgodnie z instrukcją). Kostek, ja też nie wiem jak ja to zrobiłem...😐 chyba po tylu godzinach stania przy aucie odebrało mi rozum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
15 godzin temu, Kostek88 napisał:

Taka sama jak CQUK. Sporo zależy od temperatury i lakieru.

Nie wiem jaka jest CQUK. Nie kładłem jej.

Mógłbyś coś więcej napisać na jej temat? Docierałem ją po ok 30s od nałożenia na element. A jak ze śliskością podczas aplikacji i docierania? U mnie była tempa.

Czy to normalne?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, rafalk napisał:

Nie wiem jaka jest CQUK. Nie kładłem jej.

Mógłbyś coś więcej napisać na jej temat? Docierałem ją po ok 30s od nałożenia na element. A jak ze śliskością podczas aplikacji i docierania? U mnie była tempa.

Czy to normalne?

Nie, powinna schodzić delikatnie. Pewnie za szybko. Zależy też od warunków. Lekko tępa powinna być po czasie, tzn. jak później dokładamy jakiś reload albo top, to nabiera większej śliskości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.