Skocz do zawartości
tasek

Efekt "krwawienia" felg

Rekomendowane odpowiedzi

Polecam w pierwszej kolejności użyć wheel cleanera, a dopiero potem deirona jako 2 krok ;)
Na feldze nie leżą tylko opiłki a brud, tłuszcz i sami wiecie co. Nie rozumiem tej mody ze felgi czyści sie deironem ;D


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Birkhof napisał:

Polecam w pierwszej kolejności użyć wheel cleanera, a dopiero potem deirona jako 2 krok 😉
Na feldze nie leżą tylko opiłki a brud, tłuszcz i sami wiecie co. Nie rozumiem tej mody ze felgi czyści sie deironem ;D


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Ja również nie... felgi deironem jadę 3-4 razy w roku. Albo przy woskowaniu auta gdzie przy okazji odszczurzam karoserię, albo jak ściągam je po sezonie i dokładnie czyszczę przed leżakowaniem 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, Fredi88 napisał:

Ja również nie... felgi deironem jadę 3-4 razy w roku. Albo przy woskowaniu auta gdzie przy okazji odszczurzam karoserię, albo jak ściągam je po sezonie i dokładnie czyszczę przed leżakowaniem 🙂

Ja po ostatnich testach zostaję na dłużej z excedee wheel cleanerem do użytku "daily". Muszę tylko potestować czy 1:10, 1:5 nie zjada SV autobahn, bo do niego wróciłem znów 🙂

  • Okay 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji odnowy 12 letnich felg,sprobowalem ekonomicznego deironizra od RRC Wheel gel,i przyznam ze w tej cenie robi robote,podoba mi sie tez lekko zelowa konsystencja 😉 wstawilbym pare fotek ale jak zwykle….blad w przetwarzaniu pliku 🙄

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@menior sprawdź ich rozdzielczość. Najdłuższy bok ma mieć 1280 pikseli.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem wczoraj deironizer nieco zapomnianej na forum firmy Cartec i mam nowego faworyta. Nieco go przelałem, czyszcząc obustronnie alufelgi, które mam zamiar zabezpieczyć Dluxem. Konsystencja gęstej cieczy (nie żelu), zapach zupełnie niedeironizerowy - jagodowy. Efekt krwawienia szybki, dość obfity, skuteczność bez zarzutu. Cena 40 zł/litr akceptowalna. Dotąd używałem: Tugi, Sonaxa Xtreme, Rotona, Soft99, Tenzi Detailer i Funky Witch. Ten jest najlepszy, poprzednim faworytem był Sonax.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.