Jump to content

Maserati Quattroporte & Swissvax Divine


SwissvaxDetail
 Share

Recommended Posts

Witajcie !

 

 

Zapraszamy Was do obejrzenia relacji z naszej ostatniej pracy nad Maserati Quattroporte.

 

 

Możemy bez cienia wątpliwości stwierdzić , że było to jedno z najbardziej wymagających wyzwań jakie przed nami stanęło, ale jednocześnie było bardzo satysfakcjonujące :) Łączny czas pracy nad tym autem to ok 33h pracy dwóch osób.

 

 

Obiektem pracy było grantatowe Maserati Quattroporte w wersji Executive GT, z 2007 roku. Nie będziemy się rozwodzili nad górnolotnymi określeniami stanu auta, zdjęcia mówią wszystko , ale jeśli mielibyśmy użyć jednego słowa które oddałoby stan lakieru - "martwy" :

 

 

IS_DSC02219.jpg

 

IS_DSC02220.jpg

 

IS_DSC02222.jpg

 

IS_DSC02224.jpg

 

IS_DSC02226.jpg

 

IS_DSC02227.jpg

 

IS_DSC02229.jpg

 

IS_DSC02234.jpg

 

IS_DSC02238.jpg

 

IS_DSC02239.jpg

 

IS_DSC02240.jpg

 

IS_DSC02241.jpg

 

IS_DSC02244.jpg

 

IS_DSC02245.jpg

 

IS_DSC02247.jpg

 

 

Po wstępnej inspekcji zabraliśmy się do mycia, zaczynając od kół. Do mycia użyty został Nielsen Acidic Aluminium Cleaner :

 

 

IS_DSC02249.jpg

 

IS_DSC02251.jpg

 

IS_DSC02252.jpg

 

IS_DSC02254.jpg

 

IS_DSC02257.jpg

 

IS_DSC02258.jpg

 

IS_DSC02259.jpg

 

 

Końcówki wydechu potraktowaliśmy tym samym środkiem :

 

 

IS_DSC02255.jpg

 

 

Następnie prewash za pomocą piany Nielsen Transport 9000

 

 

IS_DSC02261.jpg

 

IS_DSC02264.jpg

 

IS_DSC02265.jpg

 

IS_DSC02267.jpg

 

IS_DSC02268.jpg

 

 

Następnie przystąpiliśmy do mycia zasadniczego, za pomocą SV Car Batha :

 

 

IS_DSC02271.jpg

 

IS_DSC02273.jpg

 

IS_DSC02274.jpg

 

IS_DSC02275.jpg

 

 

Później przyszła pora na glinkowanie :

 

 

IS_DSC02276.jpg

 

IS_DSC02277.jpg

 

IS_DSC02278.jpg

 

IS_DSC02279.jpg

 

IS_DSC02280.jpg

 

 

Suszenie - uprzedzając pytania, to nie jest prowokacja, nie było szybszej metody na osuszenie auta z gigantycznej ilości wody który dosłownie przylegała do lakieru :

 

 

IS_DSC02282.jpg

 

 

Te dwa zdjecia stanowiły przedsmak tego co się będzie działo w czasie korekty :

 

 

IS_DSC02283.jpg

 

IS_DSC02284.jpg

 

 

Po myciu ciąg dalszy inspekcji lakieru :

 

 

IS_DSC02286.jpg

 

IS_DSC02287.jpg

 

IS_DSC02289.jpg

 

IS_DSC02292.jpg

 

IS_DSC02293.jpg

 

IS_DSC02295.jpg

 

 

Ustawiamy auto na miejsce do pracy, do biegu , gotowi....

 

 

 

 

 

START !

 

 

 

 

IS_DSC02301.jpg

 

IS_DSC02302.jpg

 

IS_DSC02306.jpg

 

 

Pierwsze podejście dało sensowne widoki na przyszłość, a nam kamienia spadł z serca. Mimo to nie było łatwo, każdy element wymagał 2-3 podejścia przy pomocy 3M FC+ na biało-czerwonych padach SV. Próbowaliśmy używać również Scholla S3 oraz Menzerny FG500 w kombinacjach z róznymi padami, w tym wełnianymi, nic jednak nie dawało tak dobrych rezultatów jak wspomniana na początku konfiguracja.

 

 

IS_DSC02308.jpg

 

IS_DSC02311.jpg

 

IS_DSC02315.jpg

 

IS_DSC02318.jpg

 

IS_DSC02320.jpg

 

IS_DSC02322.jpg

 

IS_DSC02328.jpg

 

IS_DSC02330.jpg

 

IS_DSC02333.jpg

 

IS_DSC02338.jpg

 

IS_DSC02342.jpg

 

 

Zajęliśmy się również tylnymi lampami :

 

 

IS_DSC02344.jpg

 

IS_DSC02345.jpg

 

 

Wracamy do lakieru :

 

 

IS_DSC02353.jpg

 

IS_DSC02355.jpg

 

IS_DSC02356.jpg

 

IS_DSC02358.jpg

 

IS_DSC02369.jpg

 

IS_DSC02370.jpg

 

IS_DSC02373.jpg

 

IS_DSC02379.jpg

 

IS_DSC02382.jpg

 

IS_DSC02386.jpg

 

IS_DSC02400.jpg

 

IS_DSC02402.jpg

 

IS_DSC02405.jpg

 

 

Po umyciu auta z pyłu i resztek padów ( a tych było sporo, jak się można domyśleć pod użytej kombinacji) , przystąpliśmy do dwu-etapowego finishu za pomocą Scholla S17 oraz Scholla S40.

 

 

IS_DSC02416.jpg

 

IS_DSC02418.jpg

 

IS_DSC02433.jpg

 

IS_DSC02437.jpg

 

 

Odkładamy maszyny i oceniamy co nam wyszło :

 

 

IS_DSC02406.jpg

 

IS_DSC02407.jpg

 

IS_DSC02415.jpg

 

 

:) :) :)

 

 

Przednie lampy również były bardzo porysowane, tutaj strona kierowcy po polerowanie, strona pasażera przed :

 

 

IS_DSC02445.jpg

 

 

Skoro jesteśmy przy przodzie auta, zajęliśmy się odnową przedniego, pokaźnego grilla :

 

 

IS_DSC02465.jpg

 

IS_DSC02466.jpg

 

IS_DSC02467.jpg

 

 

Pierwsze podejście przy pomocy bawełnianego aplikatora i SV Metal Polish :

 

 

IS_DSC02468.jpg

 

IS_DSC02469.jpg

 

IS_DSC02470.jpg

 

 

Sama ramka wyszła ładnie, jednak główna kratka wymagała ostrzejszego podejścia :

 

 

IS_DSC02472.jpg

 

 

Po kilkudziesięciu minutach walki jasne było że bez demontażu grilla wyniki nie będą zadowalające, więc go zdjęliśmy do dogłębnego czyszczenia :

 

 

IS_DSC02474.jpg

 

IS_DSC02476.jpg

 

IS_DSC02477.jpg

 

IS_DSC02478.jpg

 

 

Plastik za grillem został dokładnie umyte oraz potraktowany Black Wowem :

 

 

IS_DSC02479.jpg

 

IS_DSC02480.jpg

 

IS_DSC02488.jpg

 

IS_DSC02489.jpg

 

IS_DSC02490.jpg

 

 

Sam grill umyliśmy środkiem kwasowym Nielsena, a następnie dokładnie wypolerowaliśmy SV Metal Polish :

 

 

IS_DSC02496.jpg

 

IS_DSC02498.jpg

 

IS_DSC02502.jpg

 

IS_DSC02508.jpg

 

 

Całość skręcamy :

 

 

IS_DSC02514.jpg

 

IS_DSC02513.jpg

 

IS_DSC02510.jpg

 

 

Następnie zajęliśmy się wydechami , ponownie za pomocą SV Metal Polish :

 

 

IS_DSC02517.jpg

 

IS_DSC02522.jpg

 

IS_DSC02528.jpg

 

IS_DSC02530.jpg

 

 

Kolejna pozycja - silnik. Auto niestety miało za sobą sporą nierozwiązanych przygód z elektroniką silnika, mieliśmy więc ograniczone pole działania, ale udało się w zadowalajacy sposób odświeżyć komore silnika za pomocą SV Pneu, Protecton oraz MotorShine:

 

 

IS_DSC02537.jpg

 

IS_DSC02545.jpg

 

 

Wygłuszenie maski zostało wyprane :

 

 

IS_DSC02550.jpg

 

IS_DSC02551.jpg

 

IS_DSC02553.jpg

 

 

Szyby zostały dokładnie wyczyszczone za pomocą SV Crystal, oraz zabezpieczone od zewnątrz przy pomocy Gtechniqa G1 :

 

 

IS_DSC02915.jpg

 

IS_DSC02916.jpg

 

IS_DSC02924.jpg

 

IS_DSC02925.jpg

 

IS_DSC02926.jpg

 

IS_DSC02933.jpg

 

IS_DSC02934.jpg

 

 

Uszczelki zewnętrze zostały zabezpieczone za pomocą SV Nano Express.

 

 

Felgi zostały zabezpieczone SV Autobahnem, na opony trafił SV Pneu :

 

 

IS_DSC02939.jpg

 

IS_DSC02942.jpg

 

IS_DSC02944.jpg

 

IS_DSC02945.jpg

 

IS_DSC02947.jpg

 

 

Ostatnim elementem prac był oczywiście wosk. Po kilkudziesięciu godzinach walki z autem, zwieńczenie prac mogło być tylko jedno :

 

 

IS_DSC02938.jpg

 

 

Swissvax Divine Italia, opracowany specjalnie do włoskich lakierów.

 

 

IS_DSC02917.jpg

 

IS_DSC02918.jpg

 

IS_DSC02921.jpg

 

IS_DSC02923.jpg

 

IS_DSC02927.jpg

 

IS_DSC02928.jpg

 

IS_DSC02929.jpg

 

IS_DSC02930.jpg

 

IS_DSC02936.jpg

 

 

 

Prace na zewnątrz auta można uznać za zakończone, teraz pora na wnętrze, które stanowiło nie mniejsze wyzwanie niż lakier auta....Taki stan zastaliśmy :

 

 

IS_DSC02826.jpg

 

IS_DSC02827.jpg

 

IS_DSC02828.jpg

 

IS_DSC02835.jpg

 

IS_DSC02836.jpg

 

IS_DSC02845.jpg

 

IS_DSC02846.jpg

 

IS_DSC02850.jpg

 

 

 

"BONUSIK" w bagażniku :shock:

 

 

 

IS_DSC02294.jpg

 

 

 

Do czyszczenia skóry użyliśmy SV Leather Cleaner Strong, każdy element był myty 2 razy ( zdjęcia są robione po 1 razie ) :

 

 

 

IS_DSC02851.jpg

 

IS_DSC02853.jpg

 

IS_DSC02854.jpg

 

IS_DSC02855.jpg

 

IS_DSC02856.jpg

 

IS_DSC02859.jpg

 

IS_DSC02860.jpg

 

 

 

To wszystko stanowiło jedynie przedsmak tego co nas czekało na fotelu kierowcy...

 

 

IS_DSC02863.jpg

 

IS_DSC02864.jpg

 

IS_DSC02866.jpg

 

IS_DSC02868.jpg

 

 

 

:shock::shock::shock:

 

 

Dawno nie mieliśmy auta z tak brudną skórą...

 

 

IS_DSC02873.jpg

 

IS_DSC02876.jpg

 

IS_DSC02877.jpg

 

IS_DSC02880.jpg

 

IS_DSC02882.jpg

 

IS_DSC02883.jpg

 

IS_DSC02885.jpg

 

IS_DSC02886.jpg

 

 

Całe wnętrze zostały oczywiście odkurzone :

 

 

IS_DSC02871.jpg

 

IS_DSC02878.jpg

 

 

Elementy z okleiny zostały zabezpieczone SV Wood Polish :

 

 

IS_DSC02891.jpg

 

IS_DSC02908.jpg

 

IS_DSC02910.jpg

 

 

Na zegary traił SV Plastic Screen Wax :

 

 

IS_DSC02899.jpg

 

IS_DSC02902.jpg

 

IS_DSC02901.jpg

 

 

 

Dywaniki zostały wyprane parowo :

 

 

IS_DSC02420.jpg

 

IS_DSC02421.jpg

 

IS_DSC02422.jpg

 

IS_DSC02423.jpg

 

IS_DSC02426.jpg

 

IS_DSC02424.jpg

 

IS_DSC02563.jpg

 

 

Po czyszczeniu skóry, nałożyliśmy na nią SV Leather Milk :

 

 

IS_DSC02954.jpg

 

IS_DSC02956.jpg

 

 

Uszczelki zostały zabezpieczone SV Seal Feed :

 

 

IS_DSC02948.jpg

 

IS_DSC02949.jpg

 

 

Tak się prezentuje skończone wnętrze auta :

 

 

IS_DSC02957.jpg

 

IS_DSC02958.jpg

 

IS_DSC02961.jpg

 

 

A tak wyglądało auto po zakończeniu nad nim prac :

 

 

IS_DSC02964.jpg

 

IS_DSC02965.jpg

 

IS_DSC02970.jpg

 

IS_DSC02972.jpg

 

IS_DSC02975.jpg

 

IS_DSC02979.jpg

 

IS_DSC02982.jpg

 

IS_DSC02986.jpg

 

IS_DSC02988.jpg

 

IS_DSC02998.jpg

 

IS_DSC03010.jpg

 

IS_DSC03012.jpg

 

IS_DSC03019.jpg

 

IS_DSC03020.jpg

 

IS_DSC03006.jpg

 

IS_DSC03031.jpg

 

IS_DSC03025.jpg

 

IS_DSC03036.jpg

 

 

Maserati zostało odstawione między trochę mocniejszych kolegów ;)

 

 

IS_DSC03045.jpg

 

 

A następnie przykryte pokrowcem, bezpiecznie oczekujące na odbiór przez właściciela ( reakcja tego ostatniego zasługuje na osobną relacje, możecie nam wierzyć ;) ) :

 

 

 

IS_DSC03053.jpg

 

 

To by bylo na tyle, mamy nadzieje że relacja Was nie znudziła :)

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 93
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Panowie, naprawdę great job! :good:

Chyba kobitka o ciężkiej nodze tym jeździła, bo przetrzeć dywanik i kawałek podłogi to trzeba się postarać :song:

 

Jakaś nowa miejscówka?

 

 

Widzę w tle, że jest i takie białe, co niebieski ma zielone 8-)

Link to comment
Share on other sites

Wreś ci ktoś podstawił wam zapuszczone autko :mrgreen:

W końcu jakieś konkretne "50/50" :good:

Świetna relacja 8-)

 

Mnie bardziej zachwyca miejsce (zapewne nowa siedziba), fajnie mieć taki podziemny parking z dostępem do gniazdka i kratkami z odpływem :kox:

Link to comment
Share on other sites

Jestem pod ogromnym wrażeniem. :shock: Relacja bardzo dobrze przedstawiona, zdjęcia perfekcyjnie ukazują stan faktyczny oraz postępy, a samo auto... Wow.

Gratuluję jednej z najlepszych relacji jakie widziałem na tym forum. Chylę czoła i podziwiam dalej... :good:

Link to comment
Share on other sites

Świetna praca, bardzo piękne auto.

Nurtuje mnie jedno mianowicie na zegarach to porysowana plexa czy niedotarty wosk?

(środek wskaźnika poziomu paliwa oraz obok na prędkościomierzu poniżej logo maseratti -ostatnie zdjecie przed praniem dywaników)

Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze jak mozna dopuscic do tego by tak zniszczyc lakier a po drugie rewelacja wiele paracy i niesamowity efekt. Zdradzcie co powiedzial klient przy odbiorze auta i jaka byla jego reakcja?

Link to comment
Share on other sites

Jak można tak zapuścić furę? To się w pale nie mieści :wallbash:

 

Efekt konkretny, powinniście nagrywać filmiki z reakcjami właścicieli po odbiorze auta :)

 

No i jak już zostało to zauważone: miejscówka konkretna! (a nie zimno tam Wam ;) ?? )

Link to comment
Share on other sites

Jak można tak zapuścić furę? To się w pale nie mieści :wallbash:

Jak widać można, niektórzy nie traktują auto jak ołtarz i nie modlą się przed nim tylko go mocno użytkują i gdyby właśnie nie tacy ludzie, może nie było by detailingu ;)

 

No i zdradźcie jaka była reakcja klienta przy odbiorze! :D

Link to comment
Share on other sites

Piękne autko .. jak by wygrał w totka, to drugie na liście, zaraz po Evoque ;)

 

Ja tam się nie znam, ale na błotniku, to odbicie?

 

IS_DSC02975.jpg

 

No i chyba koła można by stargać. Ciekawe co tam od spodu słychać, no chyba, że zabrakło zdjęcia w relacji :o

Link to comment
Share on other sites

Panowie byłem widziałem.. na żywo ten lakier wydawał się jeszcze bardziej zmasakrowany. Wiem jaki ogrom pracy musiał być włożony ale zadbaliście o każdy detal, wyciągnęliście z lakieru co się da. Efekt robi niesamowite wrażenie! ps. truskawa niszczy.. :)

Jeszcze raz gratulacje świetnej pracy chłopaki :good:

Studio bardzo fajne i swobodne :good:

 

[ Dodano: 2 Kwiecień 2012, 23:31 ]

Swoop, może być odbicie ale stawiam na drobny maz w trakcie pracy po wosku/paście.

Link to comment
Share on other sites

Co tu ukrywać, zespół jak zawsze się popisał i wiadomo było ze projekt będzie wybitny.

Nie wiem jakim trzeba byc człowiekiem żeby takie auto zmasakrować.

Aż szkoda ze nie ma filmiku żadnego.

 

Chylę czoła za czyszczenie skóry z dziurkami i nie pozatykanie ich.

 

P.S.

Też bym kiedyś z chęcią wpadł odwiedzić i obejrzeć poczynania :kox:

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.