Skocz do zawartości
jaypablo

Walka z parującymi szybami

Rekomendowane odpowiedzi

JA chyba nie umiem używać takich produktów. Cały wic w tym żeby został na szybie film z produktu. Ja tak nie umiem. Docieram jak wosk 🙂🙂  Siła przyzwyczajenia. Udało mi się na kawałku lustra w łazience nie dotrzeć go do końca i działa jak trzeba. Ale zabawka nie dla mnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu w okresie zimowym jesienno-zimowym pojawia się nadmiar wilgoci który jest trudny do usunięcia. Nic dziwnego, skoro wilgoć na zewnątrz jest bardzo wysoka, na poziomie 70 cy 80%, to siłą rzeczy podobne poziomy zostaną osiągnięte wewnątrz auta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś rozmawiałem z mechanikami głównie zajmującymi się klimatyzacjami itd. Nie będzie dla Was zaskoczeniem, że klimatyzacja w swój sposób osusza powietrze. Teraz kwestia tego, że jeśli mamy auto z klimatyzacją, to w teorii powinno szybciej parować niż takie bez. Kwestia konstrukcji i jakiś technicznych walorów - nie wnikałem, wysłuchałem i przeprowadzałem jakieś spostrzeżenia. 
Miałem bmw bez klimy w środku niezależnie jakby nie chodziło powietrze, czy zimne czy gorące, jedynie przednia szyba była w miarę czysta, reszta zaparowana. Włączyłem klimę 3 minuty i czyściutko.
Mam teraz Rapida, powtórka z rozrywki, chwila moment i auto zaparowane 😕
Jeździłem Clio, Twingo, Vectra bez klimatyzacji fabrycznej i szyby parowały o wiele później... 
Może jest to nic nie warte, może za sekundkę napisze ktoś kto zna temat lepiej i mnie wyśmieje, ale szczerze wierzę w takie teorie. Może to kwestia uszczelnienia auta? Nie wiem 😛 
Dodam tylko, że miałem teraz serwis co 13-15k i włożyłem węglowy kabinowy z wyższej półki, coś ponad 80 zł za niego poszło i efekt parowania zauważalny jeszcze słabiej.
Worek ryżu również testowałem, jest zajebisty ale nie mam go gdzie trzymać i przez jakiś czas czuć było taki ryżowy zapach 😄 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież to zależy ile jest wilgoci w aucie. Jak ktoś się ładuje z buciorami pełnymi śniegu do auta i do tego ma welurowe dywaniki to nie ma się co dziwić że szyby parują. Po 1 gumowe dywaniki. Po 2 otrzepywać buty przed wejściem. Po 3 resztkę wody zebrać spod nóg co jakiś czas ręcznikiem papierowym. Ja nie wiem... od 13 lat mam prawko. Jeździłem autami od nowych po prawie 40 letnie i nigdy mi szyby nie parowały. Ok raz... ale była walnięta nagrzewnica i szyba robiła sie tłusta co szło łatwo wyłapać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co zmienią gumowe dywaniki? Bo na chłopski rozum to śnieg na nie odpadnie i wilgoć z nich tak samo paruje jak z welurowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie odparuje tak samo bo jest jej za dużo. Dlatego z gumowych zbieram wodę co 2-3 dni ręcznikiem papierowym. Welurowe tylko przemoczysz jak zwykłą szmatę i przy każdym minusie masz szron od środka. Każdy robi jak uważa. Śmieszy mnie tylko lament nad parującymi szybami jak ktoś nie likwiduje podstawowego źródła wilgoci zimą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fredi88 ma rację. Sam jeżdżę na welurach zimą i po pewnym czasie dywanik kierowcy jest tak mokry, że wyjmuję go z auta i suszę w domu kilka godzin przy kaloryferze. To jest główny powód parowania szyb - wilgoć. Dlatego najlepsze na zimę są dywaniki gumowe. Ja jednak świadomie jeżdżę na welurach i szyby oczywiście parują, ale specjalnie mi to nie przeszkadza, bo z szybą czołową i dwiema bocznymi nawiew sobie w miarę radzi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ja mam gumowe, czasem je wyjmuje i wywalam to co jest. Ale nie zawsze mam czas i możliwość, bo ręce brudne a jak wracam do domu o się śpieszę. Ale faktycznie, brzmi logicznie, że wytarcie gum zbierze wilgoć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dywaniki, śnieg w nich i filtr kabinowy to jedno. Duuuuużo znaczenia mają tutaj takie rzeczy jak,

- zapchane odpływy, kanały dolotu powietrza do kabiny i profile technologiczne auta,

- pospłaszczane i sparciałe uszczelki (często jest to następstwem złego spasowania po naprawach blacharskich),

- uszkodzone izolacje boczków drzwiowych,

- dziury w podwoziu 😄 

Tego jest naprawdę sporo dla przykładu wiosną pozbyłem się wszystkich fabrycznych filcowych wygłuszeń w aucie i zastąpiłem je dedykowaną do wygłuszania pianką kauczukową, która nie chłonie wilgoci . Powiem wam, że może i coś to nawet dało. Stary filc capił wilgocią, tak jakby się wchodziło do pomieszczenia z grzybem na ścianie. Też wyrobiłem sobie taki nawyk, że po dłuższej jeździe jak w kabinie jest gorąco to przed wyjściem wietrze auto, zauważyłem że wtedy mam mniej problemu z parującymi szybami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja od siebie mogę dodać, że może być też walnięty układ wentylacji. Sam mam tę usterkę, mianowicie połamana jest obudowa wentylatora nawiewu i mam cały czas obieg zamknięty w samochodzie (oczywiście paproch mechanik powiedział o tym po fakcie, że "ktoś połamał obudowę i się powietrze nie przełącza" - ogarnąć taką obudowę to 2 dni robocze, a o ile zwiększyłby się komfort jazdy, gdybym nie musiał co parę kilometrów otwierać szyb i wpuszczać trochę świeżego luftu).  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dywaniki gumowe mają tą przewagę nad welurowymi, że wychodząc z auta rzucam na niego " gazetę promocyjną'" i rano mam sucho.
Oszczędzam na ręczniki.

Wysłane z mojego SM-A750FN przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.