PinBack

Cleaner, glaze i wosk

219 postów w tym temacie

Ja osobiście jestem zdania ze żaden QD nalozony po jakimś czasie od właściwego zabezpieczenia nie zmienia żadnych pierwotnych właściwości leżącego pod nim wosku/sealenta tylko po prostu nakłada na niego kolejna swoją warstwę mniej lub bardziej trwała i dlatego moga się zmienić właściwości na pewien czas,tak wynika z moich obserwacji

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

[ref]menior[/ref] - oczywiście masz rację: właściwości zewnętrzne powierzchni są takie, jak właściwość pierwszej zewnętrznej warstwy produktu położonego na niej (niezależnie od właściwości produktu, który "leży" pod spodem). Użyłem "skrótu myślowego" - choć czasami produkt (w tym QD) zawierający w składzie rozpuszczalniki/polimery i położony na zabezpieczający już lakier wosk, zmieni pierwotne właściwości tego wosku, niekoniecznie całkowicie go eliminując...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Eidos71 menior za szybką odpowiedź. Dziś położyłem drugi raz colli, więc na qd mam jeszcze trochę czasu. Auto błyszczy się, choć uwidoczniły się przez to jakieś drobne ryski cieńsze od włosa i ślady od kamieni na przednim zderzaku, ahhh :D Auto w każdym bądź razie gotowe na olsztyńskiego spota, który może wypali za tydzień. W między czasie będę rozglądał się za jakimś letnim woskiem do mojej wiśni, który nie przyciemni tego lakieru. Z tym fk + sonax, to niezły patent, choć jestem zwolennikiem nierozcieńczania cieczy :-]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Koledzy, mam cleaner Dodo Juice Lime Prime ale jako ze zaczynam temat z kosmetyka samochodowa to mam problem. Nie wiem czym go nakladac, jak i ile ? Nie mam maszyny. Wytlumaczy ktos ? Moze rzuci ktos jakims linkiem albo cos ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

[ref=#ff3366]lukaniu312[/ref] - było n-razy... Jeżeli nie masz maszyny, ręcznie pracujesz cleanerem za pomocą aplikatora z MF. Wypracowujesz do momentu, gdy praktycznie nie będzie go widać na lakierze. Na aplikator nakładasz niedużo - 2-3 "groszki" na element - wcześniej dobrze jest delikatnie zagruntować aplikator, aby nie trzeć lakieru suchym aplikatorem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
[ref=#ff3366]lukaniu312[/ref] - było n-razy... Jeżeli nie masz maszyny, ręcznie pracujesz cleanerem za pomocą aplikatora z MF. Wypracowujesz do momentu, gdy praktycznie nie będzie go widać na lakierze. Na aplikator nakładasz niedużo - 2-3 "groszki" na element - wcześniej dobrze jest delikatnie zagruntować aplikator, aby nie trzeć lakieru suchym aplikatorem.

 

Bylo n-razy ale gdzie to szukać w ogóle, to forum to studnia wiedzy ale odnaleźć coś to cięzko ;/ Dziękuję za wyjaśnienie ale jeszcze jedno pytanie. Czy jedna aplikacja na element wystarczy czy ile ich ? Wiem, że to upierdliwe ale kazdy kiedyś zaczynał -,-

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
714727 za pomocą aplikatora z MF.

A nie lepiej gąbkowym?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

[ref]Fredi88[/ref] - gąbkowym aplikatorem można "miziać" lakier przy woskowaniu ;) Ewentualnie można, zamiast MF, używać tricolor-a po delikatniejszej stronie. Jednak subiektywnie uważam, że do ręcznej pracy cleanerem najlepszy jest aplikator z MF. :good:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

[ref]Eidos71[/ref], miałem na myśli royal pads do cleanera lub właśnie tricolora. Spróbuje następnym razem padem z MF. Zobaczymy czy będzie lepiej :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

robiłem pare razy aplikatorami z MF cleanerami i AIO i nigdy wiecej nie tkne aplikatora z fibry. Jak wziąłem dobre gabkowe to inna robota. No ale każdy ma swoje preferencje ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Zależy jaki jest stan lakieru. Ogólnie z cleanerami lepiej i wydajniej pracuje się aplikatorami gąbkowymi, ale jak auto nigdy nie widziało cleanera i przy okazji trzeba coś więcej usunąć z lakieru (jak cleaner ma substancje ścierne), to lepiej aplikatorem z MF, choć wtedy przy miękkich lakierach może być trochę hologramów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Też używam tylko gąbkowych. Z Mikrofibry tylko pady do cięcia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Mam taki problem niestety :(

Nałożyłem dzisiaj cleaner dodo i na to wosk INFINITY WAX DARK i niestety wyszły  straszne mazy których nie moge dotrzeć (po nalożeniu wosku odczekałem 10-15min i polerowalem) :(

Czym mogło być to spowodowane ??

Słabym dotarciem cleanera ?

Za długim trzymaniem wosku na aucie przed zatarciem ?

Może zbyt duża ilość cleanera i wosku ?

Czy może warunkami pogodowymi ? ( wosk nakładałem na lekkim słońcu o godz 19 )

Co radzicie teraz zrobić ?

 

Bardzo was proszę o poradę bo auto wyszło katastrofa :( (audi a8 d4)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem podobny problem jak źle dotarłem cleanera. Warunki pogodowe pewnie też coś dołożyły od siebie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wg mnie to przez slońce. Wosk ci przysechł

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Co teraz zrobić by te mazy zniknęły ?? Co radzicie teraz zrobić ??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Spróbuj dotrzeć z pomocą QD, jak nie pomoże to zacznij zabawę od nowa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

wydaje mi się że wosk Infinity Wax Dark zle dziala z cleanerem . Wyczytałem niedawno że nanłada sie go na odtłuszczoną powierzcznie lakieru . Wydaje mi sie ze niepotrzebnie dalem cleanera . Jak uważacie zasmiast cleanera dac Ipe ? chyba cleaner nie odtluszcza lakieru ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Nie odtłuszcza tylko wypełnia i czyści ;) Spróbuj położyć na jałowy lakier i zobacz jaki będzie efekt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz