Jump to content

Klient a woskowanie


Recommended Posts

Witam

Mam taki problem. Przykładowo przyjeżdża klient i chce umyć samochód i nawoskować (nabłyszczeć), i co w tym momencie robić?

Mycie, glinka i SRP i ew. na to wosk jakiś ?

Czy lepiej mycie, glinka, jakiś cleaner i wosk (w tym momencie będzie widać więcej rys)

Pomijam fakt pełnej korekcji lakieru polerką, która też byłaby w ofercie

Chodzi mi o zwykłych klientów

Doradźcie jakiś środków użyć najlepiej (w miarę tanich)

Link to post
Share on other sites

Zazwyczaj klient nie da zbyt wiele czasu więc ja myślę mycie, glinka, cleaner i wosk najlepszą opcją, bo po srp trzeba odczekać kilka godzin żeby związało trochę. A po takim zestawie i tak jak zobaczy błysk auta to mu się buźka uśmiechnie :).

Link to post
Share on other sites

Łukasz, było tutaj gdzieś pisane że kilku osobom po szybkim nałożeniu wosku na SRP spłynął po 2 myciach , i to bodajże 476 też było

Link to post
Share on other sites

to mówicie że lepiej oczyszczenie lakieru, cleaner i wosk bez tuszowania rys. Jak robić polerkę to już profesjonalnie bez wypełniaczy.

To w takim razie jaki polecacie cleaner i wosk? Może być megs 16? i Jaki do tego quick detailer?

Link to post
Share on other sites

Heh Marco ale doradziłeś, zabezpieczenie na lata bez wypełniaczy ;)

 

Piotrze, mycie, glinka, przetarcie lakieru alkoholem i dobrze trzymający się wosk, coś jak wspomniany Megs 16. Rozróżnij dwie opcje, albo woskowanie albo polerowanie, jak chce nabłyszczyć lakier to już jest jakaś opcja polerowania, uświadamiaj klientów bo ludzie myślą, że woskowanie wystarczy żeby im się fura świeciła jak po wyjeździe z lakierni. A wypełniaczy staraj się nie używać bo to kopanie dołka pod samym sobą, klient sam umyje auto killer pianą powiedzmy, wypełniacze się wypłuczą i afera gotowa.

Link to post
Share on other sites
Glinka, przetarcie lakieru alkoholem i dobrze trzymający się wosk

Dla mnie to złe rozwiązanie, bo czasami można się wkopać- ja czasami po glince mam ślady a'la hologram;/

Więc jeśli miałbym robić komuś na szybko, to piana, mycie, tar&glue i AIO.

Link to post
Share on other sites

Kuflik już pomijam takie rzeczy jak hologramy po glince, których na dobitym aucie i tak nie będzie widać. Ale twój pomysł, też nie jest zły, nawet jest dobry ;) Tylko jak pisałem wcześniej trzeba uświadomić klienta i dopytać, czego oczekuje, czy to ma być zabezpieczenie lakieru woskiem, czy chce żeby auto my błyszczało bo to dwie osobne sprawy.

Link to post
Share on other sites

to teraz juz sam nie wiem. Może zrobić kilka opcji dla klienta.

Kuflik to przed AIO nie trzeba glinką oczyszczać lakieru? Kanar a przed woskiem wystarczy alkohol? czy trzeba jeszcze jakiś cleaner?

Link to post
Share on other sites

Prawdziwy detailer zastosuje glinkę, ale jeśli ma być na szybko i auto nie jest mocno usyfione można odpuścić.

 

Żeby było szybko i przyzwoicie: Mycie ,Glinka,Valet Pro Achilles Prep nakładany maszynowo i wszystko.

Bardzo dobra opcja, Achilles zniknie ewentualne hologramy, część rysek spoleruje, trochę wypełni. Do jasnych zamiast glinki można rozważyć tar&glue remover.

 

Heh Marco ale doradziłeś, zabezpieczenie na lata

Czemu nie? Achilles jest dobrym AIO, moim zdaniem lepszym niż SRP. A klienta trzeba uświadomić, że ma dwie opcje: obie dobre, ale tańsza jest stosunkowo mało trwała. Z drugiej strony to może być dobry argument, żeby klient wracał przynajmniej na ręczne mycie do npiotra, dzięki temu znacznie wydłuży żywotność Achillesa. Polerka zresztą też może wytrzymać tylko do pierwszego mycia na szczotach lub na ręcznej u jakichś niedbaluchów :D

Link to post
Share on other sites
Heh Marco ale doradziłeś, zabezpieczenie na lata bez wypełniaczy

Krzychu,a znasz jakiś lepszy sposób na szybsze odświeżenia lakieru dla

zwykłych klientów

npiotr, Z tego co pisze ,wynika ze prowadzi myjnie i są tacy co chcieli by odświeżyć autko bez większych kosztów i w miarę szybko.

Dokładne umycie,tar remover,glinka i AIO maszynowo zajmie dwóm osobom max 2godz.

A ze wypełniacze...no trudno. Trzeba być tyko uczciwym,wytłumaczyć co i jak i ze ten efekt nie utrzyma się nie wiadomo jak długo. "Ale jeśli by Pan chciał zrobić pełną korektę to zapraszamy" :)

Rozumiesz,zaoferować pewne opcje do wyboru.

Link to post
Share on other sites

Marco może i dobrze mówisz. Czyli nie ma już opcji samo woskowanie. A klient zapyta skoro w AIO ma zatuszenie rys i ochrone i cleaner to wybierze napewno to. Bo po co mu samo woskowanie, za które zapłaci podobną sumę a i tak wosk nie zatuszuje rys, jedynie da ochronę.

I jakie AIO byście polecili w miarę dobre i niedrogie (wydajne), SRP będzie dobre czy może ten Achilles

Link to post
Share on other sites

Samym SRP efekt bedzie ktrotkotrwaly. Liczyl bym gdzies od 2 tygodni do miesiaca.

Moze inne rozwiazanie, wosk Bilt Hamber Finish Wax, chociaz nie wiem jak z jego trwaloscia. :o

Link to post
Share on other sites

Wczoraj pobawiłem się troche achillesem i całkiem nieźle kryje. Piotrze musiałbyś wprowadzić osobne pozycje do cennika. Jakbym prowadził myjnię to bym dał takie pozycje: zabezpieczenie woskiem twardym (krąży stereotyp, że to świetna rzecz, ludzie ciągle się mnie pytają o twardy wosk :lol: ), odświeżenie lakieru, korekta lakieru. I dałbym między woskowaniem a odświeżeniem na tyle małą różnicę w cenie, żeby się większość decydowała na odświeżenie. Wczoraj udało mi się odświeżyć matową od szczotek corolke w 3 h z myciem, polerowaniem i woskowaniem, znajomy poprosił mnie o zrobienie na sztukę bo auto idzie do żyda. Głębokie rysy wiadomo zostały ale auto nabrało połysku i auto na pewno zrobi wrażenie na potencjalnym kupcu. Używać trzeba pasty średnio ściernej która nie pozostawia po sobie hologramów, tak żeby poszło jednoetapowo. Wiadomo nie jest to detailing z korektą lakieru, ale jak usługa ma kosztować tyle co puszka dobrego wosku to nikt nie będzie siedział na autem 2 dni w dwie osoby bo to nieekonomiczne.

Link to post
Share on other sites

Chyba najlepiej będzie mieć 3 usługi

1. mycie auta, carvalet do usuwania smoły, glinkowanie, tu dawać jeszcze jakiś cleaner? i na to wosk (albo sealent Hi 1000 lub jakiś wosk naturalny jakI?). Nastepna wizyta- mycie szamponem i do tego QD (chemical Guys PD?)

2. To będzie mycie, glinkowanie i SRP jako lekkie zatuszowanie rys- usługa na około miesiąc. A jeśli damy na to sealent to zwiększy wytrzymałość SRP czy on i tak wyparuje po około miesiącu?

3. pełna korekta lakieru, ale to w przyszłości

Jeszcze mam pytanie czy do zmycia jakiś starych wosków to wystarczy aktywna piana czy glinkowanie czy IPA, a może APC albo R222 Auto Wash- podobno dobrze zmywa stare woski

Link to post
Share on other sites

1. Ja bym dał cleaner.

2. sam spr raczej miesiąca nie wytrzyma. Pasuje jednak coś na niego nałożyć. Nie wyparuje.

3. Tutaj raczej bym rozdzielił jeszcze na pełną korektę i korektę jednoetapową w zależności jakim czasem i budżetem będzie klient dysponował.

 

APC + glinka powinny dać rade usunąć stary wosk. Choć tak czy siak cleaner to zrobi jeżeli będziesz miał zamiar go stosować za każdym razem.

Link to post
Share on other sites

bobas odnośnie punktu 3 to nie mam zamiaru robić korekty jednoetapowej bo to jest śmieszne. Jak juz robić korektę lakieru polerką to robić to już dobrze.

Tak na chwilę i zakryć mniejsze ryski jest punkt 2- SRP

Ad2 to na SRP będzie dobry np. sealent FK Hi-Temp 1000?

Link to post
Share on other sites

korekta jednoetapowa przy odpowiednim doborze pasty i padów potrafi nawet zniwelować 80-90% niedoskonałości. Także nie wiem co jest w tym śmiesznego :idea:

Dla mnie nieporozumieniem jest stosowanie wypełniaczy. Powiesz klientowi ze zamaskujesz mu rysy i efekt będzie się utrzymywał do 3 miesięcy to myślę, że nieliczni zdecydują się oddać ci samochód do przeprowadzenia korekty.

Poza tym chciałbym zobaczyć samochód po pełnej korekcie na którą będziesz miał kilka godzin bo klient będzie chciał mieć tego samego dnia samochód.

Link to post
Share on other sites

Chodziło mi o to, że jednoetapowa korekta to jest tak jakby nie do końca zrobiona. Jeśli ktoś chce robić już korektę lakieru to musi się liczyć że trochę z tym zejdzie. Co innego SRP to ludziom się mówi że nie jest to żadna korekta, nawet polerką nic nie jest robione tylko na kilka tygodni zamaskowanie rys, nadanie blasku i ew. zabezpieczenie woskiem lub sealentem. To jest dużo tańsza opcja i dużo mniej czasu zajmuje.

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.