Jump to content
IGNORED

Rdza w komorze silnika


Recommended Posts

Hej,

Ostatnio zauważyłem w komorze silnika nalot na śrubach oraz rdzę na niektórych elementach. Wcześniej samochód był użytkowany na bieżąco, komora silnika myta raz na jakiś czas. Obecnie stoi 3 sezon w garażu. Nie planuje go sprzedawać dlatego chciałbym się pozbyć rdzy w miarę szybko. Te elementy można w łatwy sposób samemu zregenerować czy to już nadaje się tylko do  specjalistycznego warsztatu? Z góry dzięki za podpowiedzi.

 

 

20200829_170001.jpg

20200829_165955.jpg

20200829_170048.jpg

20200829_170114.jpg

20200829_170128.jpg

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Streat napisał:

@jacekrsx chcesz te wszystkie śruby wymieniać? Czy oczyścić tylko? 

raczej ciężko będzie skompletować te śruby. Chciałbym dobrze oczyścić je plus te miejsca gdzie widać rdzę, ale nie jestem pewien czy w domowych warunkach jest to do zrobienia.

Dodatkowo, obecnie samochód głównie stoi, od 3 lat nie był jeżdżony zimą i nie będzie.

Link to post
Share on other sites

Wyczuwam jakąś Hondę Civic albo coś podobnego :)

Ogólnie skompletować nie problem ASO będzie miało wszytsko.

Moim zdaniem spróbować umyć to Iron Remover a te z grubsza ilością korozji czymś w gelu do usuwnaia rdzy.

Potem normalnie umyć komorę silnika by nie było białego nalotu.

Na koniec można psikanc śruby czymś co zabezpiecza przed korozja w sprayu chociaż na cuda bym nie liczył.

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites

Odkręcić,

cynkowanie śrub,

usuwanie rudej z elementów metalowych,

r-stop, 

Epoksyd

Akryl i farba na to.

Komorę silnika umyć i solidnie zabezpieczyć KochChemie MP, ma właściwości antykorozyjne... tak to widzę, ale zabawy trochę jest i to jest właśnie w tym najlepsze🤗

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, kepa416 napisał:

Wyczuwam jakąś Hondę Civic albo coś podobnego 🙂

Ogólnie skompletować nie problem ASO będzie miało wszytsko.

Moim zdaniem spróbować umyć to Iron Remover a te z grubsza ilością korozji czymś w gelu do usuwnaia rdzy.

Potem normalnie umyć komorę silnika by nie było białego nalotu.

Na koniec można psikanc śruby czymś co zabezpiecza przed korozja w sprayu chociaż na cuda bym nie liczył.

 

6 godzin temu, rygryss napisał:

Odkręcić,

cynkowanie śrub,

usuwanie rudej z elementów metalowych,

r-stop, 

Epoksyd

Akryl i farba na to.

Komorę silnika umyć i solidnie zabezpieczyć KochChemie MP, ma właściwości antykorozyjne... tak to widzę, ale zabawy trochę jest i to jest właśnie w tym najlepsze🤗

dzięki za odpowiedź.

zgadza się 🙂 2006 Acura RSX

kupno nowych śrub w ASO raczej odpada, kiedyś się pytałem to 20zł lub więcej od sztuki wychodziło.

Czy jeśli zrobię tak jak poniżej to będzie w ok?

- umycie komory silnika

- spryskanie CAR Pro Iron na śruby plus miejsca gdzie jest rdza

- szczotką drucianą lub papierem ściernym usunięcie nalotu

- nałożenie r-stop

- nałożenie oryginalnego lakieru/zaprawki

- nałożenie KochChemie MP

Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, jacekrsx napisał:

spryskanie CAR Pro Iron na śruby plus miejsca gdzie jest rdza

Bez rozkręcania to przykrycie syfa pudrem

  • Lubię to 2
Link to post
Share on other sites

Ja takie tematy załatwiam elektrolizą na zasilaczu ATX ze starego kompa.

Zardzewiały element demontuję i oczyszczam wstępnie drucianą szczotką, a następnie odtłuszczam. Następnie trafia do elektrolitu gdzie podpinam go pod anodę (-). Pod katodą (+) podpięty mam kawałek metalu, który przejmie rdzę ("biorca"). Napięcie 3,3V, 10A. Można też użyć starej ładowarki do telefonu 5V@2A, ale potrwa to dłużej.

Proces długotrwały, ale bezobsługowy.
Teraz przymierzam się również do ocynkowania podobnym sposobem.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
  • Okay 1
Link to post
Share on other sites

Jak ktoś jest bardzo leniwy to można wymoczyć w roztworze kwasu szczawiowego czy tam nawet cytrynowego (ale bedzie działał wolniej i słabiej). Do kupienia za grosze w internecie.

Link to post
Share on other sites
W dniu 1.09.2020 o 18:48, RoBee napisał:

Ja takie tematy załatwiam elektrolizą na zasilaczu ATX ze starego kompa.

Zardzewiały element demontuję i oczyszczam wstępnie drucianą szczotką, a następnie odtłuszczam. Następnie trafia do elektrolitu gdzie podpinam go pod anodę (-). Pod katodą (+) podpięty mam kawałek metalu, który przejmie rdzę ("biorca"). Napięcie 3,3V, 10A. Można też użyć starej ładowarki do telefonu 5V@2A, ale potrwa to dłużej.

Proces długotrwały, ale bezobsługowy.
Teraz przymierzam się również do ocynkowania podobnym sposobem.

 

Rób Pan temat o tym i wypisz swoje doświadczenia, porady z działania tą metodą itp.

Także z tym cynkowaniem rozwiń.  

 

 

@jacekrsx

Rdzę trzeba mechanicznie wyczyścić do zera. Inaczej wróci. Po mechanicznym czyszczeniu, trzeba zastosować profesjonalny środek - Fertan. On penetruje i konwertuje resztki rdzy w związek żelaza. 

Następnie przygotować element pod malowaniem Epoksydem, a potem kolejne solidne warstwy farbą lub podobnym środkiem.

 

Co się da, wymienić na zdrowe. Na grupkach facebook miłośników danej marki i modelu  można znaleźć wszytko do wszystkich aut. 

 

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.