Jump to content
IGNORED

Pierwszy zestaw kosmetyków


Recommended Posts

Ok, a wiec wymieniłem wosk na FK (skoro z tamtym sa problemy z aplikacja, a nigdy tego nie robilem to wole sie niezniechecic na dziendobry), dressing to chyba sie zdecyduje na tego perla (koszt niewielki, wiec jak mi nie podpasuje to kupie cos innego - nie bede bardzo plakac v:), Co do odsmolania, to tutaj jeszcze zgłebie temat, nie chciałbym sobie dojechac lakieru (ktory i tak juz za wytrzymały nie jest, japoniec to japoniec), rozumiem ze vasco to byłoby to? https://mrcleaner.pl/piany-prewash/vasco-prewash-zelowy-srodek-do-wstepnego-mycia-auta-1l?from=listing&q=Vasco

Co do piany, też przemyśle propozycje na wymienae na cleantecha - w sumie moze przydałoby sie coś mocniejszego na dzien dobry - a skoro podobno nie zjada wosku... no przemysle kwestie

Chyba juz bariere 300zł przekroczylem dawno, no ale ciul - chyba wole dac teraz troche wiecej i miec spokoj, no ale wole do 400 narazie nie dochodzic 😄, A i fluffiego wezme tego co podesłalem, nikt nie krzyczał wiec chyba bedzie ok. Jeszcze jakies sugestie/pomysly? (az mi sie głupio pytać bo z tego co ja zaproponowałem moze z 2 rzeczy zostaly 😄)

Link to post
Share on other sites
Koledze chodzi zapewno o piktogramy, które są na Perlu

Tak. To mnie trochę zniechęciło do używania go w środku. 

 

 

 

Co do odsmolania, to tutaj jeszcze zgłebie temat, nie chciałbym sobie dojechac lakieru (ktory i tak juz za wytrzymały nie jest, japoniec to japoniec), rozumiem ze vasco to byłoby to? https://mrcleaner.pl/piany-prewash/vasco-prewash-zelowy-srodek-do-wstepnego-mycia-auta-1l?from=listing&q=Vasco

A i fluffiego wezme tego co podesłalem, nikt nie krzyczał wiec chyba bedzie ok. Jeszcze jakies sugestie/pomysly? (az mi sie głupio pytać bo z tego co ja zaproponowałem moze z 2 rzeczy zostaly )

 

 

Tak, to jest to Vasco. Do suszenia - tanio i dobrze: Gyeon Silk Dryer, WS Prince. Drogo i zarąbiście: WS King. Fluffy na sam początek spoko, ale potem możesz przejść na wyższy level Czyli któryś z zaproponowanych przeze mnie.

Owocnego startu

 

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites

zmiana wosku na tester finish kare 1000p to był dobry krok, jest mega łatwy w pracy i często do kupienia za ok. 20zł

 

widzę, że tu głównie budżet ogranicza, to vampira można śmiało zamienić na tenzi krwawą felgę

 

 

dressing do wnętrza też można brać tester, nawet natural look 118ml wystarczy na długo

 

Cleanser możesz też brać tester 100-118ml 

Dodo jest ok, choć z Finish Kare doskonale współpracują Poorboys World Pro Polish 2, Professional polish oraz Duragloss Squeaky Clean.

 

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites
9 hours ago, yas said:

a pisałem, zwieksz budżet 😉

Znajac zycie jakbym startował od 300, to pewnie skonczylbym na 400 - tak jest zawsze jak czegos szukan wiec wole dawac zanizona poprzeczke, bo juz z góry wiem ze i tak bede musial cos dołożyć (tutaj zakladelm ze pewnie i tak pod 300 dobije, wiec duzo sie nie przeliczylem :D)

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

A wiec to znowu ja odkopuje

Zbierając wszystko do kupy mam oto taki zestawik

APC - KochGreen star

Recznik - Do tego wróce

Deironizer - ADBL Vampire Liquid

Glinka - Nadal sie sam z soba bije, czy brac jakaś miekka (myślałem nad VP orange) czy wcale bo podobno bez one stepa nie ma to sensu

Mikrofibra - Wax Pro No limit

Cleaner - Dodo Juice Lime Prime

Aktywna piana - CleanTech Citrus Foam

Szampon - Good Stuff Pure

Wosk - FK 1000p

Dressing - CarPro PERL

Prewash - Vasco Prewash

 

Co do reczników - myslalem nad fluffy dryerem, ale mam na oku jeszcze 2 propozycje:

WORK STUFF PRINCE - jak ktoś wyżej podpowiedział

SHINY GARAGE EXTREME DRYING TOWEL

Ktos miał jakieś porównania itp? Po podliczeniu wszystkiego mam lekki zapas gotowki, wiec co sie da lekko lepszego kupić to próbuje powymieniać

Do tego przy skladaniu koszyka dostałem mozliwosc wziecia w gratisie aplikatora recznego od monster shine'a (black, yellow i blue - oczywiscie tylko jeden) - opłaca sie dokupić druga sztuke? myślałem nad yellow i blackiem bo niechce twardym aplikatorem po miekkim lakierze jeździć. Przy okazji ktoś mi polecał aby dokupić do tego jakaś paste menzy bo podobno idzie ładnie zgubić rysy - miał ktoś z takimi cudami jakieś doświatczenia? Coś specjalnie do tego dokupic? na forum widze bardzo popularny jest tri color, ale o tych cusiach nic nie moge znaleść.

Co do perla, rozumiem ze go koniecznie rozcieczyc - a wiec chciałem do tego kupić jakaś buteleczke - jednak na takim mrcleanerze jest ich z milion - atomizery z pianownica, zwykle cos ala w perfumach, jakieś inne jak od srodkow do mycia szyb etc - na jakie najlepiej patrzec? myślałem ze bedzie szybka akcja z tym, ale jak zobaczylem ilość mozliwych typow to sie poddalem- no i tez rozumiem ze patrzec cos w okolicach 200-400ml jak proporcje 1:5 (chyba ze lepiej mniejszą/miejsze i miec rozne proporcje np inne do opon, inne do wnetrza etc)

Link to post
Share on other sites

@Skav Co do ręczników, to osobiście nie jestem zwolennikiem jednej sztuki - sam korzystam z WS King’a i dla komfortu pracy zawsze wspomagam się fluffym w szczelinach, w których gromadzi się woda lub ciężej dostępnych miejscach, które nie zawsze są idealnie czyste. Poleciałbym wiec zestaw Prince + Fluffy.

Jeżeli chodzi o aplikatory, to wziąłbym jedno, klasyczne, żółte słoneczko do wosku plus jeden bawełniany do cleanerów/dressingów.

Miękka Glinka moim zdaniem zdecydowanie ma sens, nawet bez polerki. Kwestia ostrożnej pracy, dobrej lubrykacji i unikania wysokiej temp./słońca. 

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites

@Skav weź sobie ręcznik/rękawicę glinkującą. Oblecisz auto w kilka/kilkanaście minut, a nie 10x tyle co zwykłą glinką. 

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites
12 minut temu, lukeu napisał:

@Skav weź sobie ręcznik/rękawicę glinkującą. Oblecisz auto w kilka/kilkanaście minut, a nie 10x tyle co zwykłą glinką. 

produkt dla dorosłych.

dla początkujących polecam najdelikatnieszą glinkę 😉 

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites
14 hours ago, lukeu said:

@Skav weź sobie ręcznik/rękawicę glinkującą. Oblecisz auto w kilka/kilkanaście minut, a nie 10x tyle co zwykłą glinką. 

Myślałem o tym, ale jak juz kolega wyżej pisał nie wiem czy dla osoby poczatkujacej to nie bedzie zbyt "niebezpieczne"

 

14 hours ago, Sanchez77 said:

Jeżeli chodzi o aplikatory, to wziąłbym jedno, klasyczne, żółte słoneczko do wosku plus jeden bawełniany do cleanerów/dressingów.

Dobranie dodatkowych aplikatrów to inna sprawa - tutaj poprostu sie pytam czy ktoś miał jakies doswiatczenia z tymi 3 produktami bo jak jest opcja wziaść jeden z nich za free to czemu by nie skorzystac. 

14 hours ago, Sanchez77 said:

@Skav Co do ręczników, to osobiście nie jestem zwolennikiem jednej sztuki - sam korzystam z WS King’a i dla komfortu pracy zawsze wspomagam się fluffym w szczelinach, w których gromadzi się woda lub ciężej dostępnych miejscach, które nie zawsze są idealnie czyste. Poleciałbym wiec zestaw Prince + Fluffy.

Co do dwoch reczników przemyśle temat. Uzywasz dwoch z tego powodu ze king ma gorsze dojscie w ciasne miejsca czy poprostu dlatego żeby jeden miec "roboczy" co go nie bedzie szkoda zajechac a 2 żeby poprostu nie rysał lakieru czy moze jakis inny powod?

Co do glinki - jest sens brac tego VP czy szukac czegos innego? Dużo osob z forum chwaliło sobie VP yellow, ale nie wiem jak wyglada sprawa z jego miększym odpowiednikiem

Szukam jeszcze rękawicy do mycia auta, jest tutaj sens szukać czegoś droższego czy raczej nie ma sensu przepłacać? myślałem nad czyms takim:
https://mrcleaner.pl/rekawice-do-mycia-auta/monster-shine-wiggle-bezpieczna-rekawica-do-mycia-auta-bestseller?from=listing

 

Link to post
Share on other sites

Na początek styknie, sam myję auta czymś podobnym - z jednej strony frędzle, z drugiej delikatnie szorstka siatka. Potem ewentualnie wymienisz jakąś bardziej profi, np Gyeon (sam nad nią myślę) albo Work Stuff, ewentualnie wełnianą Car Pro.

Co do wosku - FK tańszy, ale absolutnie nie ma powodu bać się aplikacji Fusso, mnie się udało, to i Ty dasz radę 😉 Umyłem F4 dokładnie 4 miesiące po aplikacji i kropelki są śliczne.

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites

@Skav Zasadniczo to preferuję 2 ręczniki mając na uwadze wszystkie powody, które wymieniłeś. King jest duży i bardzo chłonny, więc spokojnie osuszy wstępnie całe auto, ale jednak przy powierzchniach pionowych i wnękach/zakamarkach jego rozmiar przestaje być zaletą - Prince będzie bardziej poręczny. Drugi argument to chłonność - po przetarciu całego auta będzie już nieco „rozmazywać”, wiec drugi ręcznik po prostu sprawdzi się przy finalnym dotarciu i osuszysz nim na koniec bardziej zabrudzone miejsca.

Co do aplikatorów - mając na uwadze możliwość wyboru jednego, po prostu wziąłbym „żółte słoneczko”, gdyż po prostu się sprawdza i na czystej powierzchni nie narobi szkód (nawet na miękkim lakierze).

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites
6 hours ago, Sanchez77 said:

@Skav Zasadniczo to preferuję 2 ręczniki mając na uwadze wszystkie powody, które wymieniłeś. King jest duży i bardzo chłonny, więc spokojnie osuszy wstępnie całe auto, ale jednak przy powierzchniach pionowych i wnękach/zakamarkach jego rozmiar przestaje być zaletą - Prince będzie bardziej poręczny. Drugi argument to chłonność - po przetarciu całego auta będzie już nieco „rozmazywać”, wiec drugi ręcznik po prostu sprawdzi się przy finalnym dotarciu i osuszysz nim na koniec bardziej zabrudzone miejsca.

Co do aplikatorów - mając na uwadze możliwość wyboru jednego, po prostu wziąłbym „żółte słoneczko”, gdyż po prostu się sprawdza i na czystej powierzchni nie narobi szkód (nawet na miękkim lakierze).

W takim razie chyba rzeczywiscie sie zdecyduje na zakup 2 ręczników

Co do tych aplikatorów to jest takie cos:

https://mrcleaner.pl/aplikatory/monster-shine-aplikator-reczny-finishing-wykanczajacy

no i jeszcze 2 jego odmiany - lite polishing i cutting (troche nieprecyzyjnie napisałem kolorami, no ale nazwy mi z glowy wylecialy). Do aplikatora to też mam do wyboru, ale firmowy mrcleanera - szukałem tez na jego temat informacji na forum ale coś nie mogłem znaleść

Co do buteleczki na perla, rozgladac sie za czyms takim (1 lepsze z brzegu jakie byly):

https://mrcleaner.pl/butelki-i-spryskiwacze/colourlock-pusta-butelka-pianujaca-200-ml?from=listing

czy takim

https://mrcleaner.pl/butelki-i-spryskiwacze/monster-shine-pusta-butelka-pianujaca-180-ml?from=listing

czy poprostu zwykla buteleczke z nakretka i nasadzacz nia sciereczke/aplikator? Nigdy tego w reku nie miałem i nie mam pojecia jaka to ma konsystencje a chce juz wszystko za 1 razem kupic

Link to post
Share on other sites

Do Perla najzwyklejsza w świecie butelka, nie pianująca. Na opony i tak najlepiej dawać go prosto z fabrycznego opakowania.

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites

@Skav nie miałem do czynienia z tymi aplikatorami, ale z tego co widzę są to odpowiedniki padów polerskich do pracy ręcznej. Jeżeli masz do wyboru aplikator https://mrcleaner.pl/aplikatory/mrcleaner-wax-applicator-100-mm-aplikator-do-wosku? to ten byłby chyba najlepszy, o ile nie zamierzasz się bawić w ręczne „korekty”.

Link to post
Share on other sites

Mam takie same tylko o mniejszej średnicy do woskow letnich i są naprawdę fajne ale porównuję tylko do sloneczek

Link to post
Share on other sites

Work Bottle? Tak, tylko te atomizery...

Wysłane z mojego SM-N910F przy użyciu Tapatalka

Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.