Jump to content

Recommended Posts

Kato, jeśli jestes zainteresowany.

Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka


Może być odezwij się że szczegółami na PW.

Share this post


Link to post
Share on other sites
@Patryk14 zapraszam do Regulaminu 
 
tym razem poprawiam kolejny raz leci ostrzeżenie 
Przepraszam za takie cytowanie ale z taptalka ciężko się zmienia. Regulamin oczywiście znany i przeczytany. Postaram się uważać na to.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

  • Okay 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 5.07.2019 o 08:47, Manolito77 napisał:

3) Meguiars Headlights Protectant.

Jak ty to aplikujesz? Nakładasz i od razu wypracowujesz ręcznie?

A zauważyłeś jaką to ma mniej więcej trwałość.?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepiej się nakłada kropki wielkości ziarnka ryżu tak co 4-5cm. Rozprowadzasz to mikrofibrą po całej lampie i wstępnie polerujesz a potem drugą, suchą stroną szmatki wypolerowujesz do końca. Unikać aplikacji w mocnym słońcu bo potrafi szybko podeschnąć i zostają mazy, których nie dotrze szmatką i trzeba ponownie wykańczającą pastą przejechać, żeby to usunąć.

Trwałość - myślę, że z 6 miesięcy jest w stanie dociągnąć o ile nie traktowany jest agresywną chemią lub szczotami.

Pzdr.

  • Dziękuję 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Manolito77 napisał:

Najlepiej się nakłada kropki wielkości ziarnka ryżu tak co 4-5cm. Rozprowadzasz to mikrofibrą po całej lampie i wstępnie polerujesz a potem drugą, suchą stroną szmatki wypolerowujesz do końca. Unikać aplikacji w mocnym słońcu bo potrafi szybko podeschnąć i zostają mazy, których nie dotrze szmatką i trzeba ponownie wykańczającą pastą przejechać, żeby to usunąć.

Trwałość - myślę, że z 6 miesięcy jest w stanie dociągnąć o ile nie traktowany jest agresywną chemią lub szczotami.

Pzdr.

Acha. Czyli tylko nie "kropkowałem" tylko na pada z MF i na lampę. Kropki brzmią lepiej. Muszę na jesień wypróbować jak swoje Audi będę całe robił. Co do trwałości tak właśne mi się wydawało, że max pół roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy zabezpiecza ktoś lampy powłoką ceramiczną Mr. Fix 9h?
Tak , kładłem na dwa auta w kolejce trzecie. Na razie nic nie mogę powiedzieć o trwałości ponieważ jedno jeździ już 3 miesiące drugie odebrane 2 tyg temu.
Na obu żyje i na się dobrze.

Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biorąc pod uwagę że papiery wodne są w arkuszach A4,  ile wykorzystujecie papieru na jedną lampęza bardzo nie wiem kiedy papier jest już zapchany do wyrzucenia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na sucho: 320,400

Na mokro: 600,800,1200,1500

Polerowanie: Futro Koch+ 3D 501, Żółty NAT+ F5.01

Zabezpieczenie: CarPro DLUX

Stan lamp w chwili przyjęcia: 

6E4FB3F6-2FE6-4517-89CA-049D4541D3CB.jpeg.5ea18b1a7a5682871b68bfda71ebe248.jpeg

Stan lamp po całym procesie: 

83F7FB95-BAD6-435C-B7FB-B8A7D29AFCAF.jpeg.d1f205ea987f95be3a8c60ac9eb1a81f.jpeg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W chwili przyjecia klient przyjechal z tak porysowanym kloszem? - czy to jest Twoja 320?

Efekt koncowy bardzo ladny - ile wytrzymuje DLUX?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Oszfak! Klient zaczął chyba od szczotki drucianej. 😮 Ewentualnie kupił papiery w markecie budowlanym - coś w stylu badziewnych papierów Condor, które potrafią zostawiać po sobie właśnie taki gruz...
Masakra. Dobrze, że się poddał bo jeszcze trochę i byłoby za mało klosza, żeby te rysy wyciąć...

Efekt bardzo dobry.

Pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobiłem już lampy u siebie i jak na pierwszy raz po mojemu wyszło ładnie. 

Na mokro 600, 800, 1000, 1200, 1500, 2000 i dla pewności 2500 bo miałem akurat to stwierdziłem że wykorzystam

Futro + aca 500, twarda gąbka + aca 500 i na koniec miękka + aca 520, zabezpieczone meguiarsem. Robione wiertarką bo polerki brak 

 

InShot_20190909_090854725.jpg

InShot_20190909_091337864.jpg

IMG_20190909_090245.jpg

IMG_20190830_174417.jpg

  • Lubię to 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

To i ja się pochwalę efektami mojej pracy. Jednak najpierw mały wstęp:
Rok temu oddałem do firmy która zajmuje się renowacją reflektorów, zapłaciłem 120 albo 150 zł od sztuki, efekty były marne. Gość który to robił stwierdził że lepiej się już nie da bo reflektory są już za bardzo zniszczone. Wtedy odszedłem ze spuszczoną głową że pieniądze wywaliłem w błoto. Jednak widoczność w nocy była tak słaba że stwierdziłem że muszę coś z tym zrobić i tak natrafiłem na to forum, edukowałem się przez tydzień, weryfikowałem ceny różnych środków, różne techniki itd. koniec końców zdecydowałem się kupić Menzernę 400, 2500 i 3500, do tego pady royala biały, żółty i miękki czerwony. Przed polerowaniem użyłem mokrych papierów ściernych 800, 1500, 2500 i 3000 - chociaż z tej perspektywy mogłem wziąć coś między 800 a 1500 zamiast tej 3000 bo tą 1500 zeszło mi dosyć długo. a dodam że szlifowałem ręcznie bo bałem się że robiąc pierwszy raz mogę przygrzać lampę. Finalnie lampy zabezpieczyłem sonaxem w spayu.

Poniżej lampa przed polerką (przypomnę tylko że z rok temu była regenerowana przez firmę).

IMG_2849.jpg.647ed9701428877980b658686eb509fd.jpg

tutaj foto z włączonym oświetleniem - w nocy prawie nic nie było widać.

IMG_2845.jpg.1997a0a57680952f6d43a456e61cd844.jpg

Tutaj efekt po szlifowaniu papierami ściernymi:

IMG_2860.jpg.e0842f8205c32245ca2285762db87369.jpg

Efekt końcowy po polerowaniu i zabezpieczeniu:IMG_2864.jpg.9d48d3a0041c6c6ff9898799a557d316.jpg

IMG_2865.jpg.46d42c6d223c922a862eb25d5fb747e9.jpg

Niestety chyba wcześniej ktoś rozklejał klosze bo od środka są odbite palce w kilku miejscach (zobaczyłem to dopiero po polerce) i w niektórych miejscach od wewnątrz występują jakieś takie kropki które widać lepiej na przed ostatnim zdjęciu. Nie mniej jednak jak na pierwszy raz to chyba nie jest źle i teraz w nocy wreszcie wszystko widać.

  • Lubię to 2
  • Super 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na wyższy papier przechodzisz wtedy gdy już nie widzisz efektów pracy (rys) wcześniejszego papieru. Jeżeli robisz to ręcznie to kierunki pracy najlepiej jest zmieniać co papier: jak jednym jechałeś wzdłuż, to następnym w poprzek i tak dalej.

Najważniejszy jest pierwszy etap - jak najdokładniejsze usunięcie wszystkich wad.

@Domino Jachaś bardzo dobra robota jak na pierwszy raz. Dobrze zgaduję?

  • Lubię to 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Domino Jachaś  Ja bym pojechał teraz do tego Majstra I mu pokazal jak się robi😁 dobra robote. Ale pewnie by niedowierzał I powiedzial ze nowe kupione😂

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, Qlimaxss napisał:

@Domino Jachaś  Ja bym pojechał teraz do tego Majstra I mu pokazal jak się robi😁 dobra robote. Ale pewnie by niedowierzał I powiedzial ze nowe kupione😂

Od razu można stwierdzić co tam było robione 😉 jeden papierek najprawdopodobniej 1500 i pasta typu tempo. Przecież tak zmatowiony żółty lakier widać 😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym jeszcze proponował rozkleic klosze i umyć je od środka - dość znaczaco poprawi to wygląd lamp. Fabrycznie raczej były klejone butylem choć jak ktoś już przy nich grzebal to kij wie jakim ciulstwem to skleil. Pamiętam jak rozebralem lampy w poprzednim aucie - wydawały się nie najgorsze, poza kilkoma ciemniejszymi plamami po wilgoci. Jak spojrzałem na te klosze na białym tle wanny to się mocno zdziwiłem jakie były usyfione.

Pzdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, xadamx napisał:

Na wyższy papier przechodzisz wtedy gdy już nie widzisz efektów pracy (rys) wcześniejszego papieru. Jeżeli robisz to ręcznie to kierunki pracy najlepiej jest zmieniać co papier: jak jednym jechałeś wzdłuż, to następnym w poprzek i tak dalej.

Najważniejszy jest pierwszy etap - jak najdokładniejsze usunięcie wszystkich wad.

@Domino Jachaś bardzo dobra robota jak na pierwszy raz. Dobrze zgaduję?

@xadamx Dokładnie pierwszy raz, teściu jak zobaczył to stwierdził że u niego też trzeba zregenerować ale u niego zrobię już bez wyciągania reflektorów. U siebie żeby wyciągnąć lampy musiałem ściągnąć zderzak, a że lubię się grzebać i chciałem zobaczyć co jest za zderzakiem to rozbierałem no i niestety ściągnięcie zderzaka pokazało mi rzeczywistość warsztatów. części śrub nie było w ogóle, w miejscu gdzie powinny być plastikowe śruby były same łebki na siliconie. Wkręty w nadkolach miały różne rozmiary i główki - oryginalne były na torksa, część została zastąpionych wkrętami na śrubokręt płaski część na krzyżak a część klucz nasadowy. Pomijam już to że niektóre miały za dużą średnicę i Pan mechanik który to robił zapewne w stodole rozwalił oryginalne otwory. A to co mnie najbardziej zaskoczyło to że w jednym nadkolu była jakaś masa która do złudzenia przypominała beton 🙂

@Manolito77 Jak rozklejałeś lampy to może będziesz wiedział - moje lampy czasem parują od środka, myślisz że powodem może być źle sklejona lampa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powodów może być kilka - generalnie jest to zaburzona równowaga pomiędzy szczelnością lamp oraz stopniem ich wentylacji. Lampy z plastikowymi kloszami nie są w 100% szczelne. Fabrycznie mają przewidziane odpowietrzniki. Parować będą albo wtedy, gdy:

- lampa jest zbyt szczelna (np zapchane odpowietrzniki) i paruje na zasadzie różnicy temperatur między zewnętrzną a wewnętrzną częścią klosza;

- lampa jest - paradoksalnie - trochę za bardzo rozszczelniona (tu wystarczy np pęknięty klosz, lub obudowa lampy, brak gąbeczek w wywietrznikach fabrycznych, które filtrują powietrze z kurzu albo nie do końca szczelnie zamknięte gumowe zaślepki na żarówkach ewentualnie przy sklejaniu lamp jest zbyt mało środka klejącego i gdzieś tam dostaje się powietrze/wilgoć) bo wtedy zbyt dużo wilgoci dostaje się do lampy - pamiętajmy, że lampy z reguły zaczynają parowac kiedy na dworze robi się pogoda deszczowa i niższa temperatura.
Jeśli ktoś już te lampy rozbierał to może nie skleił ich szczelnie i dlatego parują. Kwestia jeszcze jak bardzo parują. W nowszych autach parowanie lamp robi się już wręcz standardem. O ile lekkie zaparowanie gdzieś w narożnikach lampy (mam tak w prawej lampie swojego F11) jest ponoć normalne i znika po kilkunastu sekundach od zapalenia świateł, o tyle duże zaparowanie, które już generuje wewnątrz krople wody jest nienormalne i świadczy, że coś trzeba poprawić (mam tak w lewej lampie i widzę, że na jej brzegu, narożniku wyszczerbiony jest klosz więc podejrzewam, że w niewidocznym miejscu jest pęknięty i stąd zbiera się wilgoć). Klosz mam już kupiony i być może w przyszłym tygodniu zabiorę się za jego wymianę.

Przy mocno zaparowanej lampie doraźnie można w słoneczny dzień zostawić zdjętą zaślepkę żarówki - szybciej lampa przeschnie. Docelowo jednak trzeba ją obejrzeć co tam dolega. Zwłaszcza kiedy nastały czasy, że w lampach montowane są już moduły elektroniczne / sterujące i z wilgocią im nie po drodze...

Na Twoim miejscu kupiłbym w necie "sznur butylowy" taki o grubości 5-7 mm("wałek butylowy", "butylowy klej uszczelniający", "uszczelniacz butylowy" - różnie to nazywają), rozkleił lampy (mając nadzieję, że nikt tam nie załadował jakiegoś silikonu do sklejenia) i ponownie je podgrzał trochę i skleił nowym butylem.

Pzdr.

  • Lubię to 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.