Skocz do zawartości
Globy

Ceramika: za i przeciw

Rekomendowane odpowiedzi

W dniu 13.06.2018 o 10:59, Globy napisał:

Piękne dzięki za odpowiedzi i mnóstwo ciekawych informacji. 

Czyli rozumiem, że auto z powłoką myje się raczej samą wodą. A jeśli mam biały wóz, jadę na wesele i chcę umyć tip-top? ;-)

> Oprócz problemy z waterspotami przy osobach, który nie dbają o pojazd
Ale chodzi o większą skłonność czy trudniej się ich pozbyć?

> powłoki ceramicznej (kwarcową i hybrydę zostawiamy "na boku") ? 
Jeśli ktoś jest szczególnym zwolennikiem/ma doświadczenie, to chętnie i ten temat zgłębię, choćby w postaci ramki, żeby zaznaczyć, że są różne powłoki dla różnych potrzeb.

> Dopóki detailing to przyjemność i fun - woski/sealanty są "ponad" powłokami.
Subiektywnie przychylam się do tej wersji, aczkolwiek – również subiektywnie – widzę, jak nabywcy nowych aut coraz częściej decydują się na powłokę, wręcz jest to dla nich "must have" i pewien prestiż. A orientujecie się, czy w tych założonych widełkach – strzelam, że w W-wie to 2500-3500 zł – jest też korekta lakieru? Mam styczność z nowymi samochodami i nie przypominam sobie jeszcze takiego, który by nie wymagał korekty, mimo że był "prosto spod igły". Dotyczy to nawet lamp.

o skłonności

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@zibi-M Moja powłoka to Rising Star CC01. Wymaga natychmiastowego dotarcia liczonego w sekundach.

39 minut temu, zibi-M napisał:

Jak to szorstka ? Może źle ją dotarłeś ? Ja tęż przy pierwszym docieraniu mrfixa czułem, że lakier jest tępy i trzeba było się mocno namachać fibrą by uzyskać zadowalającą śliskość.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz czas na głos producenta! 😎

Wszystko co pisaliście wcześniej jest prawdą, pozwolę sobie to uporządkować.

Twardość:
Pierwszym krokiem pozwalającym na wejście w świat powłok ceramicznych jest rozróżnienie dwóch skali twardości. Powłoki ceramiczne operują w skali OŁÓWKOWEJ, a nie MOHSA. Gdyby powłoki operowały w mineralnej skali twardości, to 9H pozwalałoby zarysować się jedynie diamentem. Jeżeli ktoś mówi, że ma 9H w skali mineralnej to można śmiało ciąć nożem po lakierze, bo już 5H w mineralnej skali twardości nie rysuje się od noża 🙂

Odporność na zarysowania:
Znając już skalę twardości możemy przejść do tematu zarysowań powstających na powłoce. Powłoki ceramiczne rysują się! Nie stanowią one niezniszczalnej bariery pozwalającej wozić dziewczyny na masce bez żadnych konsekwencji dla lakieru 🙂 Powłoki ceramiczne podnoszą jednak twardość lakierów (obecnie samochody wyjeżdżające z fabryki mają lakier twardy na około 3-4H, a powłoka podnosi to do twardości 9H). Takie zabieg pozwala na wyłapywanie mniejszej ilości zarysowań, niż lakier niezabezpieczony. Przy 4-6 warstwach można śmiało mówić o odporności na "szkody biedronkowe" czyli przetarcia guzikami, zamkami itp.
Dodatkowo jeżeli podgrzejemy powłokę ceramiczną przy pomocy opalarki, to w pewnym stopniu zniweluje ona rysy, a na pewno wygładzi krawędzie, maskując zarysowania.

Wygrzewanie powłoki:
Generalnie wygrzewanie znacznie przyśpiesza proces krystalizacji i fajnie wygląda na zdjęciach. Nie jest ono jednak wymagane. W naszym studiu detailingowym nie wygrzewamy powłoki, tyko pozwalamy jej samoistnie się skrystalizować. Wiążę się to oczywiście z tym, że klient musi zostawić samochód na dwa, czasami trzy dni.

Korekta lakieru przed powłoką:
Generalnie powłokę można położyć na zniszczony lakier, tylko rodzi się pytanie: po co? Samą ideą powłok jest zabezpieczenie wcześniej wykonanej korekty, tak, aby klient cieszył się nią jak najdłużej. To tak samo jak malowanie płotu przed domem nawet bez umycia go. Sąsiedzi będą zazdrościli, przez dwa miesiące...

Różnica w wyglądzie:
Nasza powłoka lekko przyciemnia lakier, tworząc tzw. "wet look". Jeżeli postawimy obok siebie dwa identyczne samochody, to będzie od razu widać, który ma powłokę. Widać to nawet w salonie, gdzie stoją dwa samochody z 0 przebiegiem i jeden jest zabezpieczony powłoką.

Mycie samochodu:
Generalnie zasadą jest, że jak nie dotkniemy samochodu to go nie umyjemy. Samo mycie na bezdotyku jest jak najbardziej ułatwione, ale nie rozwiązuje problemu.
Różnica jest jednak taka, że brud na powłoce wystarczy dotknąć i nie wymaga on szorowania. To samo dotyczy się owadów, które schodzą od ciśnienia, syfów drogowych czy soli, która zejdzie na bezdotyku.
Ja osobiście w zimowych warunkach biorę na bezdotyk rękawicę, oblatuję na mokro progi, czyli to co jest mega brudne, wrzucam rękawicę do siatki i jadę do domu 🙂

Powłoka vs wosk:
Nie ma co oszukiwać, ale powłoka nie jest tanią "zabawą". Warto zaaplikować powłokę, gdy mamy nowy samochód, bądź warty przynajmniej 100tys. Sama powłoka na pewno pomoże przy dalszej odsprzedaży.
Posiadam dużego fiata i nakładam na niego woski, bo po prostu to lubię. Jeżdżę nim też kilkanaście razy w roku i woski jak najbardziej się sprawują. Do daily mam natomiast powłokę i nie mogę narzekać. Lubię mieć czysty samochód, a powłoka w tym mocno pomaga i nie wymaga dużo czasu.

Odnowienie powłoki:
Nasza powłoka ma w sumie dwa produkty. Twarde 9H i miękki Soft, który jest top coat'em. Raz do roku wymagane jest odświeżenie powłoki Soft, aby efekt hydrofobowy był zadowalający. Oczywiście jeżeli dbamy o powłokę "po bożemu" to soft będzie się trzymał długie lata. Przeciętny Jan Kowalski woli jednak opryskać pianą samochód i tak na prawdę po 50 takich myciach nasz Sofcik zanika.
Wszelkie reloady co 3 miesiące są naciąganiem klientów. Nie po to płaci się 3500 zł za powłokę, aby potem co 3 miesiące pakować 500zł za reload. Już taniej wyszłoby zawołać chłopaka z pobliskiej myjni, kupić słoiczek Zymola i co 3 miesiące dawać mu 300zł za ogarnięcie samochodu 🙂

Usunięcie z lakieru:
Aby usunąć powłokę z lakieru trzeba się trochę nagimnastykować. Abo zrobimy to futrem polerskim i pastami typu "heavy cut", albo matowieniem przy pomocy papieru 2000-4000 gradacji.
Jak będziemy lakierowali samochód czy element, to lakiernik i tak musi zmatowić element, więc powłokę na 100% ściągnie.

Tutaj mam anegdotę:
Niemcy, czerwiec 2018. Pewna firma zabrała się za lakierowanie samochodu klienta, który miał powłokę. Klient odbiera samochód, wszystko pięknie. Po pewnym czasie jedzie na bezdotyk, a tutaj farba odchodzi płatami od ciśnienia myjki. Co się okazało? Słynący z jakości niemiec postanowił pomalować samochód bezpośrednio na klar, bez matowienia powierzchni. Pomalował on powłokę, która nie przyjęła farby 🙂

Jeżeli macie jakieś pytania, chętnie odpowiem 🙂

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

 Lubię mieć czysty samochód, a powłoka w tym mocno pomaga i nie wymaga dużo czasu.

Pracując tam gdzie pracujesz chyba nie masz wyboru-musisz mieć czysty samochód 😉 jak by nie patrząc samochody przed studiem są wizytówką firmy no chyba że do roboty chodzisz na pieszo to jest co innego wtedy lubisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.