Skocz do zawartości
Marcin

Jaki wosk polecacie i dlaczego?

Rekomendowane odpowiedzi

W słabym świetle pokazał 50/50, ale kropelkowanie bardzo ładne. Końcowy efekt równiez mi się bardziej podoba na białym lakierze na tym filmie. Zacznę używać tego Colli  

 

Doczyszczony dobrze biały lakier wygląda sam od siebie ładnie

Bardzo dobrze wchodzi z DA na finishowej gąbce  Ważne żeby miał cieplutko i konsystencję takiego silka czy cure - wtedy się fajnie psika na aplikator prosto z atomizera na całą jego powierzchnię i ładnie kładzie się cieniutką warstwę.

 

Edit:

W temacie białego lakieru, musze położyć na biały lakier Zymol’a Concours. Ponoć tez sie sprawdza ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja polecam od siebie Zymol Titanium 🙂  na czarnym robi mega robotę. Trzyma mi gdzieś 2-3mc jednak jak narazie to mój ulubiony wosk 74412881_E49_C_42_AD_9_EB7_31_A729546_EA

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Zehell napisał:

Zymol Titanium

To fakt na ciemnym robi robotę 🙂 Przyciemnia fajnie lakier

A może ktoś porównać colli 845 do finish kare 1000p? Aplikacja prosta w przypadku 1000p jest również. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Qlimaxss głównie to zależy mi na porównaniu trwałości i samego kropelkowania. Bo dla sporo ludzi najważniejsza jest wytrzymałość  i dobra odporność na chemię np. na bezdotyku. 

Dlatego coraz czesciej zastanawiam się nad aplikacja produktów jak buffcoat od tevo, cancoata, moonlighta albo fx vision coating zamiast wosków syntetycznych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Gardor napisał:

@Qlimaxss głównie to zależy mi na porównaniu trwałości i samego kropelkowania. Bo dla sporo ludzi najważniejsza jest wytrzymałość  i dobra odporność na chemię np. na bezdotyku. 

Dlatego coraz czesciej zastanawiam się nad aplikacja produktów jak buffcoat od tevo, cancoata, moonlighta albo fx vision coating zamiast wosków syntetycznych. 

Nakladaj ludziom fusso, im wiecej nie potrzeba tak prawde mowiac, chyba ze chcesz uzyskac wiecej hajsu ze wzgledu ze produkty maja sio2 i lepiej odprowadzaja wode jak wlasnie can coat 🙂

Wracajac do tematu colli a finish kare to dla mnie bardzo bardzo identyczne woski, latwoscia aplikacji lekko na szali zwyciestwa przechyla finish kare, jednak dla mnie mniej odporny na bezdotyki od colliego, jak bysmy myli szamponami to i kropelkowanie praktycznie takie samo i trwalosc taka sama dla mnie na poziomie 3 miesiecy, nigdy ani jeden ani drugi nie trzymal sie dluzej.
Look po collim jak by lepszy, ale lepszy dotyk i sliskosc dla mnie wyczuwalny po finish karze 🙂
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, Gozdziu23 napisał:

Nakladaj ludziom fusso

@Gardor To prawda fusso trzyma się dłużej niż coli i fk. Wytrzymuje też więcej np szczoty. Kropelkuje ładniej niż wspomniane.

Jeżeli natomiast chodzi o wkład pracy, to najłatwiej mi się dociera fk z powyższych past.

 

Jak ma być najlepiej zabezpieczone i łatwe w aplikacji - moonlight

A jak tanio i w miarę przyzwoicie zabezpieczone ptfe z ładnymi krolami - fusso

Jak tanio i łatwo - fk hi temp

a coli to taki allrounder, jest pro prostu ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.