Skocz do zawartości
michallyse

Problem z dziwnym nalotem

Rekomendowane odpowiedzi

 W identycznej Toyocie miałem taki sam problem. Przyczyną były kiepskiej jakości uszczelki, które w miarę starzenia "siały" tzw sadzę i stąd taki efekt. Dowiedziałem się o tym bezpośrednio od Toyoty. Dałem radę idealnie to wyczyścić starym i przeterminowanym plastmalem do szyb i luster. Został biały nalot na uszczelkach ale poradziłem sobie z tym zwykłą benzyną ekstrakcyjną. Zastanów się nad kwasami !!. Jest jeszcze jeden mało znany środek APC ale go Ci na razie nie polecę puki nie przetestuje na swoim aucie. Na razie idealnie się sprawdził na zalanym i zaschniętym syfie w schowku pokrytym flockiem.

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, ZUMAL napisał:

 W identycznej Toyocie miałem taki sam problem. Przyczyną były kiepskiej jakości uszczelki, które w miarę starzenia "siały" tzw sadzę i stąd taki efekt. Dowiedziałem się o tym bezpośrednio od Toyoty. Dałem radę idealnie to wyczyścić starym i przeterminowanym plastmalem do szyb i luster. Został biały nalot na uszczelkach ale poradziłem sobie z tym zwykłą benzyną ekstrakcyjną. Zastanów się nad kwasami !!. Jest jeszcze jeden mało znany środek APC ale go Ci na razie nie polecę puki nie przetestuje na swoim aucie. Na razie idealnie się sprawdził na zalanym i zaschniętym syfie w schowku pokrytym flockiem.

O, i to jest trop, dzięki!

W takim razie kolejny głos na kwas, w przyszły piątek będę miał trochę czasu to spróbuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Źle mnie zrozumiałeś. Ja jestem przeciw kwasom na gumę i szkło. Zaraz ktoś mnie zapewne ustawi że on to robił i jest OK. Tylko pozostaje pytanie w jakim aucie i na jakiej powierzchni. Uszczelka uszczelce nierówna. Ty masz problem z nalotem a ktoś w takim samym aucie ma spokój. Podam Ci banalny przykład deski rozdzielczej w BMW E46 Compact z 2000 roku. Deskę rozdzielczą do tego modelu w danym roku odlewało 5 niezależnych producentów. Każdy stosował swoje tworzywa. Efekt końcowy takie same deski, ale każda o innej strukturze wewnętrznej. Stosujesz na niej jakiś środek X i jest ok. Ktoś stosuje też w takim samym BMW środek X i mówi badziewie. Wnioski wysnuj sam. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze też mam taki nalot. Piszecie, żeby potraktować to kwasem hmm... mam ADBL Vampire liquid. Można nakładać go na szybę za pomoca jakiegoś aplikatora ewentualnie szczoteczką ? Przyniesie to jakies rezultaty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@DaV ADBL vampire liquid to nie kwas :) Skoro boicie się kwasu to zabrać pastą ścierną albo carpro ceriglass i na padzie filcowym i pójdzie ;)

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taniej jest sonax do polerowania szkła białka butelka, mam ale teraz nie mogę przetestować, raz że muszę kupić aplikator filcowy, 2 nie mam możności...

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaraz będzie 40 stron w temacie a syf dalej na szybie... I dowiemy się że u jednego to to schodziło jak przecierał płynem do demakijażu który od żony zwędził a u drugiego to zeszło od wody święconej jak było święcenie samochodów...  Weź ten kwas polej na szmatke i niech leży na szybie. Ważne żeby nie zaschną. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Glinka, polerowanie filcem i tlenkiem ceru, polerowanie mocną pastą ścierną i mikrofibrą/futrem/twardą gąbką, papier 2000 i maszyna lub ręcznie.

To są sposoby na wyczyszczenie szyby i na bank któryś z nich zadziałą nawet na mocny osad.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakaś pasta do polerowania szkła z tlenkiem ceru powinna dać rade.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem taki sam problem kilka lat temu w mercu, wtedy nie wiedizałem co to detailing i wziąłem to co było pod ręką mianowicie jakaś lekkościerna pasta "original tempo" z druchemy i tyle tarłem tarłem i efekt był bardzo dobry zero śladu po nalocie, potem odtłuściłem całą szybę zmywaczem silikonowym i tyle. Bez kombinowania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podbijam post od @bienek, ja podobne rzeczy ruszam najczęściej twardą gąbką i pastą do cięcia. 

Aha, kiedyś też ruszyłem coś takiego Bilberry od AW rozcieńczone 1:10.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.