Skocz do zawartości
ghost

Najtrwalsze woski i sealnty - tytani zimy

Rekomendowane odpowiedzi

Ja w niedzielę umyłem Kijankę, więc zrobiłem fotkę i krótki filmik. Wosk jaki leżał to Angelwax Guardian. Położony na lakier po pianie (SG Fruit Foam), myciu na dwa wiadra (szampon SG Sleek i rękawica ADBL), przygotowanie podłoża SG Pure Paint Cleaner. Temperatura pracy około 15 stopni. Wosk nałożony jak niżej: połowa 11.2018, od tamtej pory zrobiłem ~8000 kilometrów.

Wóz przez zimę myty był 2x na bezdotyku z proszkiem i raz dorwało się do niego ASO przy serwisie. Poza tym parę razy był opłukiwany samą demineralizowaną, raz potraktowany SG Citron i aktywną (neutralną) pianą od FXP.

W niedziele umyty "porządnie": aktywna piana, SG Citron na dolne części karoserii i maskę. Myty szamponem Soft99 Neutral Creamy i gąbką Smooth Egg. Po japońsku, czyli jedno wiadro i szampon lany na gąbkę. Po umyciu, dokładnym opłukaniu kropelki wyglądają tak:

 

2ef3fa1a62a3610dgen.jpg

 

A zrzut wody z maski, po potraktowaniu lancą z bezdotyku tak:

Opinie i oceny pozostawiam wam 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wosk jaki leżał to Angelwax Guardian. i oceny pozostawiam wam

Kiedy nakładany i jaki przebieg?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Połowa listopada 2018, przebieg 8000.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Połowa listopada 2018, przebieg 8000.

Dzieki, to pokazuje ze dobry wosk to tylko Czesc sukcesu. Nie moze byc kapryśny lakier ani zaniedbane przygotowanie. Dzieki za info - teraz wpada na listę zakupową :-)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uzupełniłem post o informacje o przygotowaniu lakieru i przebiegu - dzięki za przypomnienie 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wrzucam tutaj bo może komuś pomoże przy wyborze wosku na zimę. Woski aplikowane w połowie grudnia czyli 4.5 miesiąca ciężkiej austriackiej zimy w śniegu i co najgorsze soli. Nie jestem w stanie podać przebiegu bardzo dokładnie, ale jest to około 25 tys. km. Tak rozłożyłem zawodników.

Od lewej Collinite 476s, Soft99 Kiwami, Finish Care 1000p Hi-temp, Meguiar's #16.

20181227-155111.jpg

 

Dziś popełniłem mycie szamponem Detailer's Magic Reset 30ml/10l wody. Tak prezentuje się maska tuż po opłukaniu.

20190503-090243.jpg

 

Następnie wytarłem do sucha, odczekałem kilka minut i sprawdziłem ponownie krople i zrzut. Szybkie filmiki.

 

 

 

Wnioski każdy sam wyciągnie. Dla mnie zdecydowanie najlepiej trzymie się 476 i kiwami. Hitemp i #16 wypadają zdecydowanie gorzej. Na całe auto wpadł wtedy hitemp. Doły drzwi i tylna klapa oczywiście już dawno umarły. Dach trzymie się wciąż nieźle.

  • Lubię to 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Fredi88 Nie wspomagałeś niczym wosków? Bo wynik jest naprawdę niesamowity. 😉 
Jakim szamponem regularnie myjesz auto?
Do odtykania używasz innego szamponu niż DM Reset?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, rudi0018 napisał:

Nie wspomagałeś niczym wosków?

Nie

27 minut temu, rudi0018 napisał:

Jakim szamponem regularnie myjesz auto?

Różnymi. Od nałożenia to z tego co pamiętam 1xFW W&P i 1xGoodStuff Bumblebee. Poza tym się nie patyczkowałem. Bezdotyk i tam grana była piana, proszek i demineralka. Bezdotyki różne. Niektóre w Austrii niektóre w Polsce.

27 minut temu, rudi0018 napisał:

Do odtykania używasz innego szamponu niż DM Reset?

Mam jeszcze ADBL Pro ale dziś użyłem DM. Wziąłem go dlatego, że wydawało mi się, że najmniej zaburzy kropelkowanie. Zwykle myję normalnymi szamponami.

  • Okay 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Auto od wczoraj zrobiło 120km. Dziś pada. Wygląda to następująco.

20190504-083859.jpg
20190504-083909.jpg
20190504-083914.jpg
20190504-083920.jpg
 

Wg mnie wszystkie woski siedzą i mają się nieźle 🙂

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Halo halo... jutro mamy lipiec, od aplikacji minęło (wstyd się przyznać) niespełna 7 msc. Lakier dostał 10 czerwca qd1 mimo to na lakierze ciągle widać, że coś działa. Przy osuszaniu auta prędkością widać zdecydowanie szybszy zjazd po stronie gdzie leżało colli i kiwami. Fk i #16 słabiej, ale ciągle są i to widać.

20190630-210723.jpg
20190630-210727.jpg
20190630-210730.jpg

Po 1km pod dom 50-70kmh i maska niemal sucha.
20190630-211134.jpg

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Gozdziu23 nie. Piana, proszek, demineralka. Nie używam wody z sieci, mycia szczotą i właśnie hydrowosku.

  • Lubię to 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wytrzymałeś 🙂 brawo

Bardzo ciekawy wątek w tym wątku to podjadanie wosków przez qd. Wspomniane ssw od @ADBL, może powiecie coś więcej? Wiem że to wax ale przydałoby się więcej informacji od chemika czy to kwestia rozpuszczalników w qd/qw czy samego miziania.

Może forum ma jakieś większe doświadczenia co podjada a co nie? Osobiście jestem fanem podbijania looku qdkami ale też nie wiem.co tam siedzi na aucie po kilku miesiącach a na pełny zabieg staram się znaleźć czas dwa razy w roku. Jestem więc skazany na tytanów i długodystansowe qdeki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę opisać jedynie swój punkt widzenia i obserwacje. Jednak bezpośredniego 50:50 z qd czy bez nie robiłem. Może skuszę się tej zimy i zobaczymy czy coś podjada czy nie, gdzie będzie lepiej po zimie woda odprowadzana. Wg mnie woski siedzą najdłużej jak są niedotykane. Szybciej zjadą z lakieru jak myjemy auto raz w tygodniu niż jak raz w miesiącu, tak samo z "podbijaniem" qd. QDek podbije chwilowo kropelkowanie i zrzut ale przy częstym stosowaniu osłabi sam wosk. Może się mylę, może nie. Tak jak pisałem będę starał się potestować tej zimy choć warunki się zmienią bo do tej pory auto stało pod chmurką a teraz będzie garażowane.

Tak czy siak, udowodniłem, że nie trzeba mieć oklepanego śmierdzącego fusso, żeby przetrwać zimę 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile mozna sie spodziewac po kombinacji DG Bonding Agent + DG 105 ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mniej niż po kombinacji BA + DG #111

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Panowie, będę robił auto z fusso coat, polecacie jakieś protipy ? Dużo ludzi ma z nim problem i narzeka, że się wypaca i trzeba docierać. Dzięki za pomoc 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porównał ktoś realną trwałość Finisa z DSW ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Strus

Sam kiedyś szukałem dobrego testu, głównie w mateczniku BH, czyli na na brytyjskim forum.

Niestety nie znalazłem. Niemniej ja zdecydowałem się na DSW. Jest bardziej odporny chemicznie, więc powinien lepiej trzymać się na zimowym syfie. Plus ma super beading. Inna sprawa, ja w zimie głównie myję auto pianą, raz na kilka tygodni jadę szamponem.

Tu masz cytat z tematu dyskusji o tych woskach, gdzie wypowiedział się producent:

Cytat

250ml
less carnauba than finis
very fast beading on cleanser-fluid prepped surfaces (faster than finis)
Very durable (time will tell in real world)
Price is more economical
Easy on, easy off... even if applied too heavily
doesn't smell like a sweetie or flower,
If you find it doesn't last longer than your best wax I'll refund your money.

https://www.detailingworld.co.uk/forum/showthread.php?t=351235&page=3

 

I tu masz drugą wypowiedź BH

Cytat

If your washing your car frequently, double speed-wax is more detergent resistant.
For mechanical durability, choose finis-wax.

https://www.detailingworld.co.uk/forum/showthread.php?t=351235&page=6

I trzecią

Cytat

The UV protection for the waxes is very similar.

The actual time the waxes will keep working for is also very similar.

Either wax can be used on top of cleanser polish with excellent results.

Finis wax produces a much harder film, as it has a much higher carnauba content.

DSW is faster and easier to use, has a higher polymer content and is more detergent resistant, meaning you can wash your car many, many times without affecting the wax.

https://www.detailingworld.co.uk/forum/showthread.php?t=351235&page=7

Ja wybrałem DSW, on wiele nie wnosi do looku, ale jest pieknielnie trwały - u mnie po 3 miesiącach wiosny zachowywał się jak po tygodniu aplikacji, poza maską i dachem, ale akurat te 2 obszary zawsze u mnie zapychają się jako pierwsze. Wcześniej na jesień/zime dawałem coli i HK - są solidne, ale po 2-3 miesiącach było zdecydowanie gorzej, niż DSW.

A no i aplikacja DSW jest banalna, jedyny minus to taki, że się wypaca i robi się haze, ale zbierzesz to nawet myciem wełną.

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Syrio Poprzedniej zimy wrzuciłem na swoje auto właśnie BH DSW 🙂 od listopada wytrzymał spokojnie do marca, potem wrzuciłem QD CarPro Elixir który fajnie podbił ten wosk.

Spokojnie można go dać do tytanów zimy. Fakt potrafi się wypocić, szczególnie na czarnych lakierach, ale najwazniejsze zeby nie dać go za grubo. Mi właśnie wypocił się kilka razy w miejscach gdzie dużo go dałem - kolejne mycie załatwia sprawę. 

Aplikacja bardzo przyjemna. Spokojnie można całe auto obsmarować i dopiero przejść do docierania. Zapach taki woskowy raczej 🙂 

Look - raczej nie przyciemnia ale lakier fajnie się szkli po nim.

Cena bardzo dobra. W zestawie aplikator i mikrofibra. Aplikator polecam zmienić na zwykły WOWO, bo ten z zestawu to nadaje się co najwyżej do Opon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@david2888 no ja w zeszłym roku z Tobą pisałem o DSW - poleciłeś wowo i po teście tego aplikatora dołożyłem kolejne 3 w koszyku 🙂

Bardzo dobre aplikatory, które nie biorą dużo towaru. DSW kładł na pewno też @Grzechu23. @Birkhof i @ghost chyba mają opinie co do Finisa.

Moim skromnym zdaniem gdyby BH miało lepszy marketing a DSW kosztował jakieś 130 PLN to byłby hit.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie 🙂 a teraz jeszcze polecam aplikator od Work Stuff Handy 😄 nim to juz w ogóle baja ❤️ 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 minut temu, david2888 napisał:

Dokładnie 🙂 a teraz jeszcze polecam aplikator od Work Stuff Handy 😄 nim to juz w ogóle baja ❤️ 

Ten aplikator jest rewelacyjny. Kiedyś miało takie aplikatory AutoFinesse ale zniknęły ze sklepów (chociaż u dystrybutora jest: https://auto-finesse.pl/wp/produkt/waxmate-xl-aplikator-wosku/). Ten trochę gorzej jest wycięty jakby lekko tępawym nożem 🤣, ale miękkość i ergonomia na 6+ 🙂 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.