Skocz do zawartości

mateuszmateusz

Użytkownik
  • Zawartość

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O mateuszmateusz

Informacje

  • Imię
    Mateusz
  • Auto
    golf mk2
  • Lokalizacja
    Jabłonna\Legionowo
  1. Cześć wszystkim, Przeglądając strone marolexa natknąłem się na zapowiedź pianownicy, produkt nazywa się AXEL, wiecej informacji nie ma. Napisałem do marolexa zapytanie o ten produkt i cene. Czy Ktoś z Was wie może coś więcej e temacie? Sami zobaczcie, strona główna marolex, zakładka pod dużym zdjęciem AXEL.
  2. Dzięki za dobre rady, ale wciąż nikt nie odpowiedział na moje pytanie, które jest dla mnie najważniejsze. Co zrobić/dlaczego glaze jest "zmywany" przez QD lub wosk?
  3. Najwyższy czas odkopać temat. Po wielu próbach uzyskania jakiegoś blasku, osiągnąłem w miarę zadowalający rezultat. Stosując cleaner SG lekkościerny, następnie IPA i show car glaze od meguiars'a. W tym momencie pojawia się problem, w celu zabezpieczenia warstwy glaze wypadało by nałożyć wosk lub przynajmniej QD, zarówno wosk (SG bee knees) jak i QD (Sonax BSD) zmywają warstwę glaze. Pomocy, nie wiem co robie źle. Chyba, że ten glaze tak ma...
  4. dziękuję za pomoc, nie miałem już głowy do edytowania... Następnym razem będzie lepiej
  5. Cześć, nie będę zakładał oddzielnego tematu na test Iron OFF. Zamieszczę go tutaj. Chciałbym się pochwalić moim skromnym i zarazem pierwszym testem produktu. Shiny Garage Iron OFF v3 użyłem go do pozbycia się zabrudzeń z którymi nie poradziło sobie: -SG APC red devil -SG EF (nie rozcieńczany również nie dał rady) Felgi na jakich testowałem iron'a to ATS classic w oryginalnym lakierze (co świadczy o tym, że zbierały sobie różne metaliczne zabrudzenia przez cały swój żywot). Przechodząc do konkretów, test wyglądał tak: 1. umycie felgi EF 1:3 2. ponowne umycie felgi EF 1:3 3. usunięcie smoły za pomocą SG tar & glue 4. umycie felgi EF 1:3 5. spryskanie IRON OFF v3 6. po około minucie, wspomagałem się pędzlem 7. po około 5 minutach spłukałem felge 8. ponowne spryskanie IRON OFF v3 9. po około minucie, wspomagałem się pędzlem 10. po około 5 minutach spłukałem felge zdjęcie przed aplikacją IRON OFF zdjęcie po drugim myciu IRON OFF'em z pędzelkowaniem zależało mi również na pozbyciu się brązowego nalotu ukrytego w zakamarkach felgi tutaj przykładowe zdjęcie z "krwawienia" Pierwszy raz używałem środka tego typu. Moim zdaniem działa bardzo dobrze. Nie spodziewałem się, że pierwsza aplikacją bez pomocy pędzla "wyżre" zabrudzenia powstałe przez kilkanaście lat. Powtórzyłem proces aplikacji IRON OFF'a 2 razy, ale jak widziałem jeszcze w jakimś miejscu "kropkę" aplikowałem miejscowo bardzo małą ilość i głaskałem pędzlem. Zapach jest specyficzny, ale nie nazwałbym go duszącym (to moje osobiste doznanie), felgi czyściłem w łazience przez około 3h nie odczułem jakichkolwiek zawrotów głowy, mdłości i tym podobnych. Zużyłem lekko ponad 50 ml na 4 felgi. Jestem zadowolony z jego działania, pozbyłem się niechcianych zabrudzeń. Podsumowując, środek działa jak należy. Pozbył się zabrudzeń do których jest dedykowany. Dziękuję Shiny Garage za próbkę do testu. Polecam się na przyszłość, chętnie przetestuję kolejne produkty. Był to mój pierwszy test, więc nie jest bogaty w zdjęcia lub filmy. Skupiłem się na przygotowaniu felgi do zaprezentowania środka do dedykowanych zabrudzeń i mam nadzieje, że udało mi się to wykonać w zadowalającym stopniu. Stay clean!
  6. Mam pewien problem, w sumie nie wiem czy to problem ale do rzeczy. Nakładam sobie spokojnie show car glaze słoneczkiem, wcieram sobie do wypracowania środka, następnie przecieram mf. Po ukończeniu całego elementu nałożyłem brillant shine detalier, niestety sonax zmył glaze. Tak samo było z nałożeniem na show car glaze wosku (SG bee knees). Czy coś robię źle? Może glaze potrzebuję więcej czasu na wchłonięcie ?
  7. Już dawno zapoznałem się z tematem. Lecz w moim przypadku sprawa wygląda zupełnie inaczej, ponieważ na moim aucie lakier jest na przysłowiowym wykończeniu spowodowanym polerowaniem papierem ściernym wielu miejscach wyszedł podkład. Dlatego pytam o nie ścierne środki mogące pomóc w odzyskaniu jakiego kolwiek blasku.
  8. Opowiem co zrobiłem dotychczas: Wyglinkowałem lakier Usunąłem smołe za pomocą preparatu sg Nastepnie maszynowo nałożyłem politure (show car glaze#7) Na politure poszedł wosk sg Niestety, zacieki nie zniknęły. Jest jeszcze jakiś sposób na uratowanie tego lakieru? Próbowałem ponownie nakładać politure w miejscach gdzie są zacieki, ale nie przyniosło to oczekianych rezultatów. Owszem jest poprawa, ale nie jesem zadowolony w 100% Dalej w wytłoczeniach na masce widać utleniony lakier. Macie jeszcze jakieś pomysły? Czy popracować jeszcze ręcznie politurą? Czy na politure nakładać wosk? Wydaje mi się, że wosk "zmywa" politure, takie jest moje spostrzeżenie. Dodam, że myję auto a 2 wiaderka szamponem sg pink z woskiem, rękwicą z frędzelkami z mf i wycieram fluffym sg.
  9. mateuszmateusz

    Problem z APC

    UPPP! Ponawiam pytanie. Mam ten sam problem z APC ShinyGarage red devil w stężeniu 1:6. Myłem gumowe uszczelki szyb, spłukałem, po wyschnięciu auta ukazały się ogromne zacieki Ponowne umycie szamponem nic nie dało. Lakier to tornadorot, w raczej słabym stanie i do tego jeszcze te zacieki... Jest jakiś sposób żeby się ich pozbyć? Może umyć jeszcze raz apc z mniejszym stężeniu? UPP! Próbowałem zmyć te zacieki apc w stężeniu 1:10, niestety nie dało rady. Jakieś pomysły jak się ich pozbyć, wykluczając polerowanie ?
  10. oook, wielkie dzięki. Jak ogarnę lakier, postaram się wstawić jakieś zdjęcia z rezultatów i przebiegu.
  11. Kolejne nasuwające się pytanie, czy mirror show car glaze zastąpi mi cleaner? Jak bezpiecznie usunąć utlenioną warstwę lakieru? Bez użycia środków ściernych?
  12. zdecydowałem się na zakup mirror show car glaze 7. Zamierzam wykonać następujące czynności: 1. umyć auto (SG Pink gloss) 2. tar & glue (SG) 3. umycie całego auta roztworem apc (SG red devil hd) 4. IPA ? 5. Meg mirror show car glaze 7 za pomocą aplikatora SG 6. wosk ( SG Bee's Knees Purple Spray Wax ) zdecydowałem się na zakup tego wosku, ponieważ zwyczajnie zabrakło mi pieniędzy na droższy... a jak wynika z opinii i testów, jest całkiem ok. Będzie dobrze na początek?
  13. proszę o dodanie, frog515@gmail.com
  14. Dziękuję za odpowiedzi. Mam jeszcze następne pytanie. Myślałem nad przygotowaniem auta do woskowania, a konkretnie: 1. pozbyć się smoły (Valetpro Tar and Glue) ew. coś tańszego, bezpiecznego? 2. umyć apc (Valetpro Citrus PRE-wash) 3. mycie (valetpro Poseidon Carnauba) 4. jakiś cleaner pod wosk lub alternatywa? (ktoś? coś? tylko nie bardzo drogo) 5. wosk (Collinite 476s) Co sądzicie o takim zestawie?
  15. Cześć, jestem nowym użytkownikiem na tym forum, lecz jest mi ono znane. Dowiedziałem się dużo przydatnych rzeczy. Teraz przyszedł czas na nurtujący mnie problem, konkretnie lakier na moim aucie. Przechodząc do rzeczy -lakier, Tornadorot LY3D -golf mk2 1991 rok -nad uszczelką przedniej szyby wyłania się podkład (ktoś kiedyś nieumiejętnie "polerował" lakier na tym aucie) -mocno utleniony Opiszę teraz co zrobiłem: -porządne mycie na 2 wiadra -polerowanie maszynowe przy użyciu past Manzerny (jak dobrze pamiętam używałem past 1000, 2500, 4500) -następnie nałożony został wosk collinite 845 -myłem auto szamponem nigrina, na dwa wiadra, rękawicą z mikrofibry i wycierałem do sucha dużymi mikrofibrami przez niecałe 2 miesiące efekt był całkiem zadowalający. Lecz znów zaczął pojawiać się utleniony lakier. Boje się używać środków ściernych na tym lakierze, wydaje mi się, że jest już go bardzo mało, prześwituję podkład w niektórych miejscach. (dodam, że nie stało się tak po polerowaniu przeze mnie auta. Jakiś majster potraktował chyba to auto papierem ściernym...). Autko w moich rękach nie jeździ w zime. Nie mam aktualnych zdjęć ponieważ auto jest w innym mieście w garażu. Fotki wstawię jak deszczyk ładnie spłuczę sól z dróg i autko wyjedzie z garażu. Ogólnie, liczę na radę co zrobić, żeby utrzymać lakier w "jakieś" kondycji, mam tu na myśli zahamowanie proces utleniania i utrzymanie choć minimalnego blasku Czekam na Waszą pomoc!

Sponsor serwisu

Pogotowie Zamkowe Gdynia

Obsługa graficzna

Magda Stępień

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.