Jump to content

Adrian89

Użytkownik
  • Posts

    37
  • Joined

  • Last visited

About Adrian89

Informacje

  • Imię
    Adrian
  • Auto
    Kia Ceed SW 13’ / Ford Mustang GT 97’
  • Lokalizacja
    Gdańsk (sporadycznie Ustka)
  • Województwo
    Pomorskie

Recent Profile Visitors

318 profile views

Adrian89's Achievements

Contributor

Contributor (5/14)

  • Reacting Well Rare
  • Collaborator Rare
  • Conversation Starter Rare
  • First Post Rare
  • Dedicated Rare

Recent Badges

21

Reputation

  1. Wiem, że są studia - z takich medialnych - jak cardna czy detailing bulls (miłośnicy detailingu na yt) które z powodzeniem stosują system optimum no rinse jako zamiennik „normalnego” mycia. W Twoim przypadku chyba też nie masz zbyt wielu innych możliwości. Myślę, że nie masz się czego obawiać. A w szczególności przed korektą ;) Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  2. Zależy o co pytasz, no rinse w sensie ONR czy w ogóle się zastanawiasz nad myciem bez spłukiwania? Bo jeśli nad konkretnym szamponem to każdy jest trochę inny w poślizgu, sile domywania, wpływie na zabezpieczenie, tym co po sobie zostawia. Jest 30 stron tematu, testy robione przez doświadczonych kolegów, różne techniki mycia. Poczytaj trochę
  3. 10838143256 Miał ktoś do czynienia? Nada się do przeróbki marolexa? Cena jest kusząca… Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  4. Ja dzisiaj obleciałem całe auto prickbortem i jestem zadowolony. Zdjął ostatnie przygody bez większych problemów. Największe pryszcze zaatakowałem miejscowo z mf i też niemal od razu puściły. Nie leży jakoś szalenie długo, ale działa wystarczająco skutecznie. Bezdotykowo rozpuścił asfalt a wosk tylko delikatnie ruszył. Natomiast tam gdzie dotknąłem wosk zrobił baj-baj[emoji16] leciałem grubo na około, nie żałując materiału (myśle, że ok 700-800ml poszło ale to całe auto razem z dachem) ze wstępnej analizy nie zrobił bubu na żadnym materiale z szybami i lampami włącznie. Jako obrazek pomocniczy pokaże glinkę po połowie(!) albo i niecałej połowie tylnej szyby. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  5. @Lobuzzz nie, tylko akurat fusso najbardziej lubi jałową powierzchnie. Na cleanerze straci na trwałości. Za to pewnie zyska na wyglądzie. Zobacz tylko czy jak Twój jasny lakier dostanie wypełniacze do ciemnego nie będzie wyglądał źle bo cleaner jak cleaner oczyści tak czy inaczej. Sprawdź jak u Ciebie i jak pasuje to smarować woskiem jak nie to wymyć i też smarować.
  6. Wosk dark do jasnego jak najbardziej. Co do MLCD to ma jakieś wypełniacze więc musisz zobaczyć czy nie będzie to „dziwinie” wyglądało po wypracowaniu. A jak planujesz wymyć cleaner to już w ogóle nie ma to znaczenia.
  7. Jestem z Ustki ale mieszkam w Gdańsku i akurat jechałem do Słupska trasą kaszubską. Gdzieś między Kartuzami a Sierakowicami był ten remont chyba. Było dość rano, nie skupiałem się za bardzo na lokalizacji Ogólnie to nie zgłaszałem tego nigdzie bo takie rzeczy są normalne w czasie remontu drogi i za cenę 35zł za prick borta nie chce mi się szarpać. Poza tym jestem niemal przekonany, że nic z tego nie wyniknie, ale dawaj znać na PW czy uda się coś wywalczyć
  8. Podłącze się jeszcze i dopytam. Dokładnie to samo przeżyłem wczoraj, całe auto jak tarka włącznie z dachem i szybami. Szyby pewnie zrobie glinką ale dach też musze ruszyć. Zajechałem po drodze do detailing house i kupiłem prickbort’a. Czy moge nim spryskać wszystko? Nie zrobi kuku na szybach, lusterkach, wycieraczkach, lampach czy uszczelkach w relingach dachowych gdyby się tam niechcący dostał? Niektóre „wlepki” są naprawdę konkretne: a całość jak wygląda najlepiej widać na emblemacie:
  9. No i wrócił trochę mu się przeciągnęło ale nie o tym. Na auto było rzucone SSW niecałe 2 tyg i ok. 3tys. km wcześniej (prawie wszystko autostrady) na myjni ręcznej w Albanii (butelka pojechała w trasę a chłopaki na myjni za napiwek chętnie popsiukali). Auto dostało pianę na bezdotyku i po spłukaniu piękne krople wszędzie prócz dołów drzwi ale tam tafla uciekała expres, także tutaj naprawdę szacun dla @ADBL, wytrzymałość klasa tytan jak na spraywax wracając do porównania Griot’s vs ONR - nie ma o czym mówić. Stężenie wg zaleceń producenta. Żadnego presprayu, gąbki bardzo delikatnie wyciśnięte, ostro z nich ciekło, żeby towaru było dużo i… ONR bez rewelki, poślig jakiś tam był, za to GG petarda! Myślałem, że może jestem stronniczy więc dałem właścicielowi, który jest całkowitym laikiem pomiziać, też wskazał GG i stwierdził, że różnica zdecydowanie wyczuwalna. Także ONR chyba będzie kontynuował swoją rolę jako płyn do mycia okien i luster w domu ze wspomaganiem z optiseal (swoją drogą polecam - nawet moja lepsza połówka się zachwyca jak fajnie, szybko i bez smug) a Griot’s wyprzeda Wolfganga i wskakuje na pierwsze miejsce dla mnie w tym momencie bez konkrencji poślizg/cena/jakość i do tego jest „czysty”. Super!
  10. Na brudne auto przed płukaniem ciśnieniowym podobno można użyć rinseless jako prewash, tylko jeśli dobrze kojarze to chyba apc może średnio wpływać na trwałość wosków. A jeśli od razu po presprayu chcesz myć, to myśle że może się mazać. Poza tym nawet jeśli nie to chyba wolałbym nie ryzykować niespłukanego zaschniętego apc na lakierze.
  11. @Eidos71 detailerem to bym się nie nazwał, bardziej zapaleńcem raczkującym w temacie a z tą śliskością bardziej chodziło mi o różnice w zależności od rodzaju zabezpieczenia? No i stężenie 2x większe niż typowe rinselessy ale może po prostu jest mniej skoncentrowany. Bo na ten moment gąbka leciała jak po sypialnianym lubrykancie Z drugiej strony moje auto dostało pełne spa - deiron, tar, glinke a potem cleaner i wosk jak nigdy wcześniej (jak wspomniałem dopiero się uczę „sztuki”), może to to… wcześniej fusso położone na auto umyte i potraktowane deironem - o cleanerach jeszcze nie wiedziałem (za mało czytania forów, za dużo instrukcji z youtuba ) a w dotyku wydawało mi się że jest gładko więc nie bawiłem się glinką. Za pare dni z eurotripa wróci znajomy, który po tym jak mu pokazałem rinseless też się zakochał i do tego ma identyczną gąbkę (czarną z LC). Zrobię porównanie z ONR. Na jego aucie leży dogowywające fusso - o ile w ogóle - położone bez większego przygotowania, podbite ostatnio kilka razy SSW więc będzie jakiś punkt odniesienia czy to zabezpieczenie czy przygotowanie czy może sam szampon. Jednakowoż GG cena/jakość naprawdę mnie pozytywnie zaskoczył. Jeszcze tylko sprawdzę na dniach czy mi nie przytkał hydro.
  12. No i udało się umyć dzisiaj autko rinselessem od Griot’s Garage. I w sumie nie wiem co powiedzieć jest PETARDA jak dla mnie! Rozcieńczenie zgodnie z zaleceniami 30ml/4l (1:128) + oprysk 1:64. Tak samo robię z wolfgangiem i ONR - oprysk w mocniejszym stężeniu. Ale Takiego poślizgu się nie spodziewałem - miazga. Ciekaw jestem na ile to szampon a na ile wosk… wcześniej wolfgang i onr stosowałem na fusso/fusso+wg, które też wydaje mi się, że mają całkiem dobrą sliskość chociaż może się za mało znam... A teraz leży na aucie FW Vettore. Może to ma znaczenie? Z drugiej strony felgi umyłem na bezdotyku (p&s brake buster + jak zaczął przysychać FW Tsunami z marolexa [i tak miałem na prewash] + szczotka do felg) ale i tak już na hali garażowej zawsze biore jakąś gorszą mf moczę w roztworze i wycieram to co na dojeździe się przykleiło, i wydaje mi się, że poślizg był wyraźnie lepszy chociaż na nich nic się nie zmieniło w kwestii zabezpieczenia. @Eidos71 masz troszkę aut przelatanych na rinselesie GG, on zawsze taki śliski czy tylko na niektórych zabezpieczeniach? Tak czy inaczej dla mnie w tej chwili numero uno
  13. Hmm, ja wręcz przeciwnie, ale może zależy to od NW. Glaco i Glass compound Z czekają na półce aż będę miał czas się pobawić, a rainx 2w1 nałożony już jakiś czas temu dalej działa tak samo jak w dniu nałożenia i nie był „ponawiny” a używam głównie Wolfganga. Raz tylko wjechał ONR na dobrą sprawę. Udało mi się wyrwać ostatnie pół butelki Griotsa dostępne w tej chwili w Polszy z SCS (opakowanie przeciekło w trakcie importu ), może jutro się uda sprawdzić wrażenia z użytkowania i jak działa na NW bo i pora roku sprzyja Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  14. Używał ktoś FW Lemon Peel maszynowo? Da rade tym na maszynie pościągać jakąś drobnice, swirle? Ostatnio kładłem Vettore na Lemon Peel ale używany „z łokcia” bez wymywania. Coś tam poznikało po cleanerze ale nie wiem czy zamaskował czy zdrapał. Ktoś coś?
  15. Wygląda jakby na polskiej stronie internetowej feynlab można zamówić 1 i 4l z dostawą kurierem, niestety griot’s na ten moment pusto Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.